8 grudnia Teatr Polski w Bielsku-Białej przestał na moment być tylko miejscem dla Szekspira i Fredry. Tego poniedziałkowego wieczoru zamienił się w ... kino. W ramach obchodów 135-lecia tej instytucji odbyła się tu projekcja filmu „Niebezpieczni dżentelmeni” w wersji z audiodeskrypcją, napisami i tłumaczeniem na język migowy. Wśród zgromadzonej publiczności - statyści biorący udział w realizacji teatralnych wątków.
„Niebezpieczni dżentelmeni” (premiera 2022) to film, który sam w sobie jest hybrydą – gatunkową, stylistyczną, a nawet personalną. Cztery wielkie postaci kultury – Witkacy, Boy-Żeleński, Bronisław Malinowski i Joseph Conrad – spotykają się w 1914 roku na zakopiańskim rauszu, by następnego dnia obudzić się... z trupem. Tak zaczyna się pełna absurdu, czarnego humoru i inteligenckiej ironii opowieść, którą reżyser Maciej Kawalski zamknął w 108 minutach.
Jednak tego wieczoru seans nie odbył się w przypadkowym miejscu. Bielski teatr, z jego barokową sztukaterią i balkonami pamiętającymi belle époque, zagrał w filmie jedną z głównych ról – i to dosłownie. Na ekranie scena niemal batalistyczna, bohaterowie spadali z balkonów, a zabytkowe fotele ulegały filmowej destrukcji. Widzowie, siedzący dokładnie w tych samych fotelach, oglądali film z pewnym niepokojem, jakby ekran mógł się nagle roztopić, a postaci wyskoczyć wprost na scenę. Jak widać, dzięki zabiegom filmowców, zabytkowe wnętrza teatru wyszły z tej przygody bez najmniejszego uszczerbku.
Po projekcji przyszedł czas na żywe kino – czyli spotkanie z reżyserem. Kawalski, który przyjechał do Bielska-Białej prosto z planu swojej nowej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, z właściwym sobie wdziękiem opowiadał o kulisach realizacji filmu, anegdotach z planu i... powodach wyboru Teatru Polskiego jako miejsca akcji. – Szukaliśmy przestrzeni, która istniała jeszcze przed rokiem 1914. Teatr w Bielsku-Białej ma w sobie wszystko: historię, kameralność i niepowtarzalny klimat – tłumaczył.
Jak podkreślił prowadzący spotkanie Jacek Proszyk, znany bielski historyk, wybór tego miejsca ma także wymiar metafizyczny. Witkacy, jeden z bohaterów filmu, znał Kazimierę Alberti – poetkę i dramatopisarkę z Bielska – i prawdopodobnie bywał tu jako widz, gdy wystawiana była sztuka jego przyjaciółki. Dziś to on „powraca” na tę scenę jako bohater kina. Historia zatoczyła koło – z ironią godną samego Witkacego.
Drugi wątek przywołany przez samego reżysera dotyczył Jacka Komana – aktora grającego w filmie postać Lenina, który w dzieciństwie mieszkał... przy dawnej ulicy Lenina 1, tuż obok teatru. Czas, przestrzeń i ironia dziejów – wszystkie te elementy zgrały się w filmie perfekcyjnie.
Spotkanie z Maciejem Kawalskim przyniosło również zapowiedź nowego filmowego projektu: ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa. Zdjęcia właśnie się kończą, a premiera planowana jest na koniec 2026 roku. W obsadzie – nazwiska przyciągające uwagę: Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski (w "Niebezpiecznych dżentelmenach" rola Witkacego), Marek Kondrat w długo wyczekiwanym powrocie jako Rzecki, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka.
Co ciekawe, wszystkie sceny do filmu realizowane były w autentycznych lokalizacjach opisanych przez Prusa. Odtworzono nawet fasadę kamienicy na Krakowskim Przedmieściu, zrekonstruowano sklep Wokulskiego – co świadczy o ambicji twórców, by zbliżyć się do ducha XIX-wiecznej Warszawy nie tylko scenografią, ale i precyzją.
To, że film został zaprezentowany w wersji dostępnej – z audiodeskrypcją, napisami i tłumaczeniem na język migowy – nie było tylko technicznym dodatkiem. To świadomy gest instytucji, która rozumie, że dostępność nie jest przywilejem, lecz standardem.W tym sensie „Niebezpieczni dżentelmeni” wrócili do Teatru Polskiego nie tylko jako film, lecz jako opowieść o wspólnym przeżywaniu kultury – takiej, do której każdy ma prawo.
Czytaj także:
Teatry w Bielsku-Białej: Teatr Polski i Teatr Lalek BanialukaTwoje centrum informacji o dwóch scenach Bielska-Białej. W Teatrze Polskim – dramat, komedia i muzyczne tytuły dla dorosłych; w Banialuce – sztuka lalkowa dla dzieci i dorosłych, edukacja i przeglądy. Publikujemy zapowiedzi premier, repertuar, recenzje, wywiady, fotorelacje.
2026-06-15
Mała Czarna w Bielsku-Białej. Siedem spektakli i siedem kobiecych historii
2026-05-21
Teatr lalek dawno przestał być tylko dla dzieci
2026-05-20
„Dracula. Sen Lucy” z Grand Prix festiwalu. Banialuka zakończyła 31. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej w Bielsku-Białej
2026-05-19
Festiwalowy spektakl „Edith i Ja” poruszył widzów. Yael Rasooly zachwyciła publiczność
2026-05-18
„Blind” w Teatrze Lalek Banialuka. Poruszający spektakl o ciemności, bólu i odzyskiwaniu siebie
2026-05-16
Inauguracja Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej: „Dracula – Sen Lucy” i plenerowe widowisko „Sen Herberta”
2026-05-07
Banialuka zapowiada festiwal w Gemini Park w Bielsku-Białej
2026-05-05
Artyści z 12 krajów i plenerowe widowiska. Przed nami 31. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej
2026-04-22
„Kamyk i Księżyc” w reżyserii Anity Piotrowskiej: nowy spektakl bielskiej Banialuki dla widzów 4+
2026-04-20
Historia, humor i stare kino. Tak „Fabryka Sensacji” otworzyła FERMENTY w Bielsku-Białej
2026-04-10
Plenerowe parady i widowiska muzyczno-wizualne w Bielsku-Białej w ramach 31. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej
2026-04-10
Beethoven w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. La Nostra Banda
2026-03-30
Złote Maski 2025 w Bielsku-Białej. Teatr Polski gospodarzem gali
2026-03-30
Nowe spojrzenie na postać Janosika czyli… teatralne rozbijanie mitu
2026-03-27
Janosik wraca na scenę – ale nie taki, jakiego pamiętamy. 5. premiera w sezonie jubileuszowym
Czytaj także:
Byliśmy, widzieliśmy, opisujemyW tej rubryce dzielimy się naszymi wrażeniami z koncertów, wernisaży, spektakli i innych wydarzeń, które tworzą kulturalny puls Bielska-Białej.
2026-06-21
Nowy Orlean przeszedł przez centrum Bielska-Białej. Publiczność płaciła zadymkową walutą
2026-06-20
„Pociąg do Hip-hop Jazzu” połączył Bielsko-Białą z Czechowicami-Dziedzicami
2026-06-18
Zuzanna Pala z Grand Prix V Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenek Bielsko-Bialskich Artystów
2026-06-01
Gdzie jest szpieg? Deszcz nie zatrzymał gry miejskiej w Bielsku-Białej
2026-05-27
30 lat Miejskiego Domu Kultury. Czternaście placówek, jedna wspólna energia
2026-05-24
Stare Bielsko żyło historią. Rycerskie pokazy, koncerty i rodzinny piknik przy parafii św. Stanisława
2026-05-18
Weekend pełen kultury, muzyki i emocji. W tych wydarzeniach uczestniczyła nasza redakcja
2026-05-11
4. Międzynarodowy Festiwal Gospel w Bielsku-Białej ruszył „Sympho Gospel” – koncertem na osiedlu Karpackim
2026-05-10
Teatr Po Pracy pokazał „Księżniczkę Anginę” według Topora
2026-05-08
Teatr, taniec, śpiew, poezja i rękodzieło w Domu Kultury w Hałcnowie. 9. Festiwal Twórczości Artystycznej Seniorów
2026-04-29
Festiwal Fermenty 2026 w pigułce, czyli co się wydarzyło podczas 26. edycji festiwalu i co cię ominęło
2026-04-28
Trzy jubileusze Piotra Skuchy w Teatrze Polskim. Benefis w ramach Fermentów i Polskiej Stolicy Kultury 2026
2026-04-27
„Śniadanie Fermentowe” w Książnicy Beskidzkiej: wernisaż Cebuli, rozmowa o „Humorystkach” i spontaniczne wejście Daukszewicza
2026-04-26
Niedzielna rewia kabaretowa Fermentów. Były brawa, rozmówki międzypokoleniowe i Marcin Daniec na deser
2026-04-25
5 godzin kabaretu i decyzja widowni. Konkubenci z główną nagrodą fermentowego przeglądu
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Jest tyle innych miejsc w Bielsku gdzie mogłyby odbywać się koncerty . Stadion , Lotnisko , Błonia... Tam jest więcej miejsca i odpowiednie zaplecze. A nie w centrum miasta na małym placyku upychanie czasami tysiące ludzi... Ten plac pod względem imprez plenerowych to niewypał.
M
13:04, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Nigdy wszystkim się nie dogodzi, nie umrą z tego powodu. Nie myślą że w ten sposób też reklamuje się nasze kochane Bielsko-Biała oprócz tego zawsze jakieś pieniądze wpływają do miasta a fortepian to kpina właśnie jest wspaniały, pozdrawiam
January
12:51, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
W lesie pewnie przeszkadzała by tym ludziom cisza. Jak człowiek mieszka w samym sercu miasta to z pełnymi tego konsekwencjami akceptuje to co w miescie się dzieje. Jak ktoś mieszka na wsi to musi liczyc się z faktem że bedzie pachnieć to gnojem to kiszonką a rano pieją koguty. Ja mieszkam za bramką boiska, więc mam krzyki a również festyny i koncerty. Cieszy mnie ludzka aktywność i zabawa na pełne głośniki. Takie jest życie. Jak będę starym, zgnuśniałym tetrykiem i będzie mi wszystko przeszkadzało to się wyprowadzę a nie będę przeszkadzał tym, którym hałas, zabawa i fortepian jest potrzebny. Ludziom od ich praw i tzw. "należymisie" *%#)!& sie w głowach. Dobrobyt, prawa i wygoda nie zawsze idzie w parze z logiką, tolerancją i szacunkiem do potrzeb innych (mieszkanców). Jak się imprezy przeniosą na Błonia to się odezwą obrońcy saren, żuków i dżdżownic. Miasto tworzą ludzie a chorzy ludzie tworzą chory świat...
KK
12:46, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Najbardziej zadziwiające to że nikomu parking przez lata nie przeszkadzał. Dymy, spaliny i hałas. Ale nagle miasto robi dobra rzecz i rewitalizuje plac na przestrzeń kultury... Jakie to polskie by wiecznie narzekać...
PP
08:11, 2026-06-26