Towarzyszyliśmy oficjalnemu otwarciu 31. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej, który w piątek 15 maja rozpoczął się w Bielsku-Białej. Inaugurację połączono ze spektaklem „Dracula – Sen Lucy” grupy Plexus Polaire z Francji i Norwegii. Pierwszy dzień festiwalu pokazał jednak znacznie więcej: dziecięcego „Lwa i ptaka”, szkocki „Ragnarok” oraz plenerowy „Sen Herberta”, który wieczorem wyprowadził teatr na ulice miasta.
Festiwal wystartował punktualnie o 16:00, w obecności przedstawicieli władz miasta, samorządu, instytucji kultury, ludzi teatru, partnerów i sponsorów. Dyrektor Teatru Lalek Banialuka Jacek Popławski podziękował swojej wieloletniej poprzedniczce Lucynie Kozień i przypomniał idee, które wyznaczają sens wydarzenia: dobro, prawdę, wolność i komunikację.

O znaczeniu festiwalu dla miasta i kultury mówili także zaproszeni goście, m.in. senator Agnieszka Gorgoń-Komor oraz europosłanka Mirosława Nykiel. Oficjalnego otwarcia 31. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej dokonał zastępca prezydenta Bielska-Białej Igor Kliś.
Inauguracja festiwalu została połączona ze spektaklem „Dracula – Sen Lucy” grupy Plexus Polaire (Francja, Norwegia). To swobodna interpretacja Stokera, ale opowiedziana przede wszystkim z perspektywy Lucy. Przedstawienie miało klimat gotyckiego horroru i od początku wciągnęło widza w mroczny, senny świat – bardziej obrazami i nastrojem niż klasycznie prowadzoną fabułą.
::photoreport{"type":"see-button","item":"950"}
Najmocniej działała forma: na scenie spotkali się aktorzy i lalki naturalnej wielkości, animowane na oczach widzów przez aktorów-lalkarzy. To właśnie ta „widoczna” animacja robiła robotę – granica między żywym ciałem a lalką zaczynała się rozmywać, przez co całość była jednocześnie niepokojąca i wciągająca. Filmowa estetyka, senna logika scen i gęsty mrok składały się na pokaz, który z pewnością robil wrażenie: pierwszy spektakl festiwalu od razu postawił poprzeczkę wysoko.

Tego samego dnia na scenie na piętrze widzowie zobaczyli spektakl „Ragnarok” grupy Tortoise in a Nutshell (Szkocja). Punkt wyjścia był prosty i mocny: złoty czas się kończy, zima trwa już trzy lata, słońce trzyma się nisko nad horyzontem, a świat – razem z rodzinami, które próbują w nim przetrwać – zaczyna się kruszyć. W tej scenerii dziewczynka i jej brat ruszają przed siebie, w stronę miejsca, które ma być bezpieczniejsze, choć nikt nie daje gwarancji, że cokolwiek tam na nich czeka.
Największą siłą tego przedstawienia były obraz i forma. Na scenie pojawiły się dziesiątki ręcznie wykonanych glinianych figurek, które budowały cały mikroświat – pełen detali, a jednocześnie surowy i chłodny jak sama opowieść. Spektakl mieszał dawne mity z bardzo współczesnym sposobem opowiadania: była muzyka, gęsty klimat i sceny tworzące kolejne kadry.

W piątek do południa było też coś dla najmłodszych. Na małej scenie Teatru Polskiego pokazano „Lwa i ptaka” w wykonaniu Państwowego Teatru Lalki w Kownie (Litwa) – przedstawienie dla dzieci prowadzone całkowicie bez słów. Zamiast dialogów był obraz i ruch: historia opowiadana gestem, tempem scen i tym, co dzieje się między postaciami, kiedy na chwilę robi się cicho.
Największą atrakcją pierwszego dnia festiwalu było plenerowe widowisko „Sen Herberta” zespołu Compagnie des Quidams. W piątkowy wieczór przez centrum przeszła parada z dwóch punktów – z placu Wojska Polskiego i bielskiej Starówki – prowadzona przez ogromne, podświetlane postaci na szczudłach. Najpierw wyglądały jak długie białe sylwetki wyłaniające się z ciemności, potem stopniowo „rosły” i zmieniały się w świetlne figury mające około czterech metrów.
::photoreport{"type":"see-button","item":"953"}
Poruszały się bardzo powoli i co chwilę zatrzymywały się, jakby czekały na tych, którzy zostali z tyłu – prostymi gestami i ruchem dłoni wyraźnie zapraszały, żeby iść dalej za nimi. Finał odbył się na placu Chrobrego, gdzie tłumnie zgromadzona publiczność oglądała pokaz w skupieniu, przy hipnotycznej muzyce i scenie wokół błyszczącej gwiazdy, która majestatycznie uniosła się w górę.

Pierwszy dzień festiwalu pokazał też, jak różnymi językami potrafi mówić ten festiwal: od mrocznego teatru formy i pracy z lalką, przez gęste, plastyczne widowisko, aż po plener, który wciąga całe ulice. Taka rozpiętość środków i pomysłów to obiecująca zapowiedź kolejnych dni – jeśli dalej będzie równie konsekwentnie i odważnie, widzowie nie będą się nudzić.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
31. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej - zobacz program
Czytaj także:
Polska Stolica Kultury - maj 2026Wydarzenia w ramach Polskiej Stolicy Kultury w Bielsku-Białej w maju 2026
2026-01-20
Cavatina Guitar Festival 2026 w Bielsku-Białej: Rojek i Archive
2026-01-10
Polska Stolica Kultury 2026: wydarzenia w maju w Bielsku-Białej
2026-01-01
PSK2026: Sztuka w drodze. Autobus Sztuki
2026-01-01
PSK2026: Miasto jako galeria. Akademia Street Artu
2026-01-01
Gitara w wielu odsłonach. Cavatina Guitar Festival
2026-01-01
Miasto po zmroku. Noc Muzeów w Bielsku-Białej
2026-01-01
Teatr formy i wyobraźni. 31. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Lalkarskiej w Bielsku-Białej
2026-01-01
Gospel w mieście. IV Międzynarodowy Festiwal Gospel
2026-01-01
PSK2026: Pierwszy Beskidzki Festiwal Młodzieży
2026-01-01
PSK2026: Tydzień Bibliotek w Książnicy Beskidzkiej: warsztaty dla dzieci i dorosłych oraz spotkanie z Katarzyną Groniec
2026-01-01
Aerosploty – 80-lecie Szybowcowego Zakładu Doświadczalnego
Czytaj także:
Teatry w Bielsku-Białej: Teatr Polski i Teatr Lalek BanialukaTwoje centrum informacji o dwóch scenach Bielska-Białej. W Teatrze Polskim – dramat, komedia i muzyczne tytuły dla dorosłych; w Banialuce – sztuka lalkowa dla dzieci i dorosłych, edukacja i przeglądy. Publikujemy zapowiedzi premier, repertuar, recenzje, wywiady, fotorelacje.
2026-01-12
„TESTOSTERON” na deskach Teatru Polskiego czyli… męskie hormony w disco-polowej oprawie
2025-12-30
Męska komedia wraca! „Testosteron” ponownie w Bielsku-Białej
2025-12-23
Kultura dla każdego – Teatr Polski i sukces cyklu „Spektakle bez barier" 2025
2025-12-09
Co łączy Witkacego, Lenina, kino i 135-letnią scenę teatralną? Odpowiedź poznali widzowie nietypowego seansu w Teatrze Polskim
2025-12-09
[Recenzja] TINA na deskach bielskiego teatru czyli… PO PROSTU NAJLEPSZA
2025-12-04
Niezwykły seans filmowy w Teatrze Polskim i spotkanie z historykiem
2025-12-04
„TINA” w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej – spektakl o Tinie Turner, przemocy w związkach i kobiecej sile
2025-12-03
Seria teatralnych niespodzianek u stóp Beskidów
2025-11-22
Fascynująca książka wybitnego teatrologa
2025-11-19
Kolejna premiera w Teatrze Lalek Banialuka – nowy spektakl według tekstu Liliany Bardijewskiej
2025-11-18
Teatr Polski sięga po „Carmen” w plenerze. Dlaczego właśnie ten tytuł? Dyrektor Mazurkiewicz odpowiada
2025-10-28
Szczęśliwa siódemka dla Banialuki – siedem nagród na trzech festiwalach teatralnych
2025-10-17
Astor Piazzolla znakomicie czuje się także pod beskidzkim niebem
2025-10-15
Spotkanie z prof. Andrzejem Linertem na małej scenie Teatru Polskiego w Bielsku-Białej
2025-10-04
„Teatr w mieście. Naturalnie!” z Nagrodą Rodziców w plebiscycie Słoneczniki 2025
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
32. Bieg Fiata w Bielsku-Białej już w niedzielę
Bieg czego??? Nie róbmy sobie jaj, powinni zmienić nazwę na Bieg zwolnień, Bieg bezrobocia.... Lub coś w tym stylu
Bielszczanin....
10:51, 2026-05-15
32. Bieg Fiata w Bielsku-Białej już w niedzielę
Bieg ,,fiata,,bez fabryki Fiata...
Beskidy 60
08:02, 2026-05-15
FERMENTY 2026 w oczach recenzenta
A co ze stand-upem?;p
Dzikijohn
21:27, 2026-05-14
Bielsko-Biała rozwija pomoc społeczną bliżej ludzi
🙂Brawo.Takie na przykład opiekuńcze usługi sąsiedzkie to najlepsze dla podopiecznych i najbardziej ekonomiczne rozwiązanie dla każdej gminy w Polsce.Takie usługi to powinien być standard i plan długofalowy.Społeczeństwo się starzeje i co 4-ty Polak w ciągu 5 lat będzie seniorem.Najbliższa grupa wsparcia to naturalne i najlepsze rozwiązanie.Docelowo powinna być też możliwość skorzystania z mieszkań socjalnych dla samotnych seniorów.Takie programy już istnieją na świecie i powoli w Polsce.Sprawdzają się i ograniczają efekt wykluczenia,samotności i inne problemy społeczne.
Opiekunka
09:05, 2026-05-12