Wydarzenia Bielsko-Biała – aktualności, kultura, sport, na sygnale | Bielski Rynek

Zamknij

Dodaj komentarz

Znaki „Uwaga piesi!”, lustro, strefa zamieszkania i „szykany” z donic: radny chce kompleksowej poprawy bezpieczeństwa na ul. Cyniarskiej

BR/ materiał prasowy 08:35, 17.04.2026 Aktualizacja: 08:44, 17.04.2026
Skomentuj Jest szeroko i gładko, można jechać szybko. Radny proponuje zmiany na Cyniarskiej Ulica Cyniarska

Cyniarska miała zachęcać do spacerów, ale – jak opisuje bielski radny Michał Guzdek – jej układ bywa odczytywany przez część kierowców jako wygodna trasa do szybszej jazdy. W interpelacji padają konkretne pomysły, jak „uspokoić” ruch i podkreślić pierwszeństwo pieszych.

Sprawa dotyczy tego, jak dziś działa Cyniarska po rewitalizacji

Po przebudowie ulica wygląda jak przestrzeń „wspólna”: jednolita nawierzchnia, bez klasycznych krawężników, bardziej deptakowy klimat. W założeniu ma to zachęcać do spacerów i poruszania się pieszo – sygnał dla przechodniów jest prosty: „jesteście u siebie, możecie tu swobodnie spacerować”.

Problem zaczyna się wtedy, gdy podobny układ ktoś za kierownicą odczytuje inaczej: skoro jest równo, szerzej i „gładko”, to pojawia się pokusa, by przyspieszyć. W piśmie pada wprost porównanie dwóch perspektyw: piesi dostają sygnał, że to przestrzeń dla nich, a część kierowców – że „można jechać szybko”.

Radny pyta o znaki, lustro, strefę i „szykany”

W interpelacji pojawia się pomysł, żeby Cyniarska bardziej konsekwentnie stała się „salonem miejskim”, a mniej „drogą dla samochodów”. Zaproponowano cztery rozwiązania.

Pierwsze to dodatkowe znaki – m.in. z komunikatem „Uwaga Piesi!” – tak, żeby już na wjeździe było jasne, w jaką przestrzeń się wjeżdża. Drugie: lustro drogowe na zakręcie przy wejściu na Plac Wojska Polskiego, bo – jak opisano – narożnik kamienicy „całkowicie zasłania widok”, a lustro miałoby pomóc zobaczyć, co dzieje się „za rogiem”.

Trzeci element to strefa zamieszkania (D-40). Autor interpelacji tłumaczy to prostym obrazem: „w tej strefie cała ulica staje się jednym wielkim chodnikiem” – auto ma jechać do 20 km/h i zawsze ustępować pieszym. Czwarta propozycja to „szykany z donic i ławek”, czyli ustawienie elementów tak, by długi prosty odcinek nie zachęcał do szybkiej jazdy, tylko wymuszał ostrożność.

To jeden z tych tematów, które wracają w wielu miastach: „współdzielone” ulice potrafią działać świetnie, ale tylko wtedy, gdy zasady są czytelne i widać je od razu w terenie.

Na dziś nie ma więc informacji, czy zaproponowane zmiany zostaną wdrożone – i jeśli tak, to które i kiedy. Sprawa pozostaje otwarta, a jej dalszy ciąg zależy od stanowiska miasta.

(BR/ materiał prasowy)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Czytaj także:

Radni pytają - prezydent odpowiada

Zapytania i interpelacje radnych miejskich w Bielsku-Białej

Przejdź do wątku

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%