W części promocyjnej Galerii Akademickiej ATH prezentowana jest wystawa prac Lecha Kotwicza pod tytułem Pójdziemy w mia100!
Jest to już druga wystawa autorska Lecha Kotwicza, pierwsza odbyła się w sali wystawowej Domu Kultury Włókniarzy w lutym 2020 r.

Kuratorem wystawy jest profesor Ernest Zawada. Sam autor opowiada o pracach w słowach:
Prace prezentowane na wystawie w części promocyjnej Galerii Akademickiej ATH są swoistym – paradoksalnie zamierzonym, a więc skalkulowanym – „studium przypadku”. Część z nich pokazywana jest powtórnie, kilka w debiutanckiej odsłonie. Za ich sprawą chcę zaprosić potencjalnego odbiorcę, czy to odwiedzającego osobiście ekspozycję, czy „podglądającego” miasta online do intertekstualnej wędrówki, w której zaproponowana estetyka gra o palmę pierwszeństwa z egzystencjalnym namysłem doby pandemii. Może ten „wesoły niepokój” przeczuwałem, bo w przysłowiowej globalnej wiosce to właśnie miasto zdaje się być we współczesnym, postmodernistycznym świecie dżunglą samotności – czyli w tym wypadku zobrazowanej graficznie pustki. Zresztą, wielość interpretacji jest wręcz wskazana. Interesuje mnie stawianie pytań, nie podsuwanie uproszczonych odpowiedzi. Oczywiście, tym tekstem puszczam oko (tak jakbym na drzwiach napisał jeszcze kredą: drzwi). I tak, zapewne – w przestrzeni medialnych, szybkich przekazów – liczy się pierwsze wrażenie. Nie obrażę się, kiedy ktoś w przypływie recepcyjnego szaleństwa, krzyknie w afekcie: Jakie to jest piękne! / chociaż, jak wiadomo, nie ma dziś nic bardziej ryzykownego od flirtu z kategorią piękna/. Chcąc pełnić jednocześnie funkcję przewodnika i podglądacza, w voyeurystycznej demonizacji staję się na chwilę moją ulubioną figurą: błaznem. Bo przecież, jako się rzekło, ponad akademickim dyskursem, niechby w stylizacji, postawić należy proste „jak sznurek w kieszeni” pytanie: Jak się Państwu to wszystko podoba?
– Lech Kotwicz
Jeżeli do końca kwietnia nie uda się "odblokować" Galerii, istnieją dwa rozwiązania: termin zwinięcia ekspozycji ulegnie przedłużeniu, albo całe miasto przeniesiemy w dogodnym czasie w inną lokalizację, kiedy na powrót świat stanie się jedną wielką majówką
- czego sobie i Państwu z serca życzę...
Zanim uda się nam obejrzeć nową wystawę w świecie rzeczywistym przypominamy lutowe spotkanie z twórczością Lecha Kotwicza.[FOTORELACJA]4[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Planowane zmiany w Budżecie Obywatelskim
Miało byc 10 milionów na tematy rowerowe w 2027, za pól roku, zostanie 5 milionów. a na wiosnę 2027 już 3 miliony. Nadal nie rozumiem tej anty rowerowej batalia UM.
Mariusz
09:48, 2026-03-16
Bielsko-Biała: 75 lat pod wspólnym adresem
Obecne Bielskie Centrum Kultury, położone po stronie bielskiej, jako dawna strzelnica w... Białej? Coś tu jest nie tak.
MM
21:16, 2026-03-13
Petycja w sprawie kotów wolno żyjących w Bielsku-Białej
Zgadzam się z petycją jeśli celem jej działań będzie pozbycie się tych wolno-żyjących kotów. Nie mam nic przeciw ich dobrej jakości życia, ale w schronisku, a nie na wolności gdzie polują na inne mniejsze zwierzaki typu ptaki czy wiewiórki.
Seweryn
19:40, 2026-02-26
Chiński Nowy Rok w Bielsku-Białej. Podróż do Szanghaju
Dziękuję za artykuł 🇵🇱 Jedyny przypis redakcyjny ode mnie, to że mam na imię Kordian, chociaż wiem, że ludzie często mylą moje imię 💜 Pozdrawiam
Kordian vel Konrad
14:29, 2026-02-26