Listy do redakcji - napisz co myślisz

Zamknij

Dodaj komentarz

[LIST DO REDAKCJI] Chiński Nowy Rok w Bielsku-Białej. Podróż do Szanghaju - spotkanie w Kardamonie

A.R / nadesłane 09:17, 24.02.2026 Aktualizacja: 16:16, 26.02.2026
1 Chiński Nowy Rok w Bielsku-Białej. Podróż do Szanghaju - spotkanie w Kardamonie fot. nadesłane

Świętowanie chińskiego Nowego Roku – Roku Ognistego Konia, zwanego także Świętem Wiosny – stało się w Bielsku-Białej pretekstem do podróży bez biletu lotniczego. W restauracji Kardamon spotkali się pasjonaci Azji oraz gość wieczoru – bielszczanin Kordian Malinowski, który przez ponad pięć lat mieszkał i studiował w Szanghaju.

Spotkanie miało charakter otwartego panelu podróżniczego. Rozmowa szybko wyszła poza ramy klasycznej relacji z wyjazdu. Były osobiste doświadczenia życia w jednym z największych miast świata, były też refleksje o tempie rozwoju Chin – szczególnie w obszarze technologii, które dziś wyznaczają globalne trendy. Uczestnicy pytali o codzienność w Szanghaju, system edukacji, różnice kulturowe, a także o praktyczne aspekty planowania podróży do Państwa Środka.

Wieczór pokazał, że lokalna restauracja może na chwilę stać się przestrzenią międzykontynentalnej wymiany doświadczeń. Dyskusja była ożywiona, momentami zaskakująca, a przede wszystkim konkretna – zwłaszcza dla tych, którzy rozważają własne azjatyckie wyprawy.

Poniżej publikujemy obszerny fragment listu, który trafił do naszej redakcji po wydarzeniu:

„Świętowanie chińskiego Nowego Roku – Ognistego Konia, który jest również Świętem Wiosny – było najlepszą okazją do spotkania w restauracji Kardamon pasjonatów azjatyckich podróży z bielszczaninem Kordianem Malinowskim, który przez ponad 5 lat mieszkał i studiował w Shanghaju. Spotkanie pozwoliło na poznanie największych ciekawostek tego kraju, w tym nowinek technologicznych, które zadziwiają cały świat. Ożywiony panel umożliwił zadawanie pytań dotyczących planowanych wyjazdów globtroterskich i rozwiał wiele wątpliwości związanych z podróżą do Chin. Takie spotkania z podróżnikami w Kardamonie są warte polecenia dla wszystkich ciekawskich świata – bo pozwalają spojrzeć dalej niż horyzont naszych codziennych spraw.”

Wydarzenie potwierdza, że ciekawość świata nie wymaga wielkich deklaracji – wystarczy sala pełna ludzi, dobra rozmowa i ktoś, kto potrafi opowiedzieć o świecie bez folderowej sztuczności. Jeśli kolejne spotkania w Kardamonie utrzymają ten poziom merytoryczny, warto wpisać je do kalendarza.

(A.R / nadesłane)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Kordian vel KonradKordian vel Konrad

0 0

Dziękuję za artykuł 🇵🇱

Jedyny przypis redakcyjny ode mnie, to że mam na imię Kordian, chociaż wiem, że ludzie często mylą moje imię 💜

Pozdrawiam

14:29, 26.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej

A osiedle Żeromskiego ?

Azja

14:14, 2026-05-06

Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami

Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat

Daniel_90

11:01, 2026-05-06

Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami

Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.

Zetjot

20:29, 2026-05-05

Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami

To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.

Pilot

15:55, 2026-05-04

0%