13 marca, w 30. rocznicę śmierci Krzysztofa Kieślowskiego, w murach kościoła św. Stanisława w Starym Bielsku wybrzmiało „Requiem dla mojego przyjaciela” autorstwa Zbigniewa Preisnera.

Wystąpili soliści: Edyta Krzemień (sopran), Robert Crowe (męski sopran), Daniel Domarecki (tenor), Łukasz Konieczny (bas) oraz Jakub Burzyński (kontratenor). Towarzyszyli im instrumentaliści: Aleksander Daszkiewicz, Katarzyna Jawor, Beata Ogryzek i Radosław Pujanek (skrzypce), Kamila Jakubowska (altówka), Magdalena Pluta (wiolonczela), Jan Jerzy Kołacki (kontrabas) oraz Sławomir Berny (gongi, dzwony). Koncert poprowadził sam kompozytor.
Muzyka rozbrzmiewała w zabytkowych wnętrzach świątyni, gdzie delikatnie podświetlone witraże budowały atmosferę skupienia. Kamienne mury kościoła wzmacniały brzmienie, nadając muzyce głębi i długiego pogłosu, który unosił się pod sklepieniem jeszcze chwilę po wybrzmieniu kolejnych fraz. W takiej przestrzeni koncert przybrał niemal medytacyjny charakter. Całość dopełniał multimedialny pokaz fragmentów filmów reżysera oraz archiwalne obrazy z jego pogrzebu.
Na zewnętrznych murach świątyni przygotowano także widowiskowy mapping, w którym fasada kościoła zamieniła się w ogromny ekran. Na fasadzie pojawiały się kadry filmowe, portret reżysera oraz stylizowane sceny ikonograficzne nawiązujące do motywów pasyjnych i symboliki liturgii żałobnej.

Jak podkreślał Preisner, utwór powstał zaledwie trzy dni po śmierci przyjaciela i towarzyszył mu również podczas pogrzebu reżysera. Requiem dla mojego przyjaciela pozostaje jednym z najbardziej osobistych dzieł kompozytora – muzycznym pożegnaniem i hołdem dla twórcy „Dekalogu”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Naprawdę impreza rewelacyjna! świetnie prowadzona z doskonałą muzYką. Dotarcie na miejsce? Bolt-20 PLN podzielone na 4 osoby. Koszt 5 zł + 29 wstęp=razem 34 zł . Za popołudnie i wieczór niezapomnianych emocji i pieknego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Można nie przyjeżdżać samochodem, nie ma problemu z parkingiem. Ktoś wpisał, że 4 osobowa rodzina poniosła koszt 120 zł (no może mniej bo dzieci miały zniżkę). Wczoraj wracałam z Krakowa i widziałam Park Dinozaurow- 65 dzieci i 75 dorośli- nikt tam nie narzeka i pełno ludzi. Miasto nauczyło ludzi, że imprezy miejskie są za darmo. Nie dajcie się ponieść paru wpisom, że powinno...ma być...oczekujemy.... APELUJĘ: TAKIE IMPREZY JAK AEROSPLOTY muszą mieć kontynuację! z zapraszaniem świetnych pilotów i zespołów jak Johan Gustafsson czy Flying Dragons. Byliście świetni chłopcy! Muzyka na żywo i cała muza dopasowana idealnie do akrobatycznych pokazów- chylę czoła, bo sama jestem organizatorem imprez i wiem jak to trudne i ile kosztuje- DZIĘKUJĘ I DO ZOBACZENIA ZA ROK!
Anna
15:36, 2026-05-04
Zielona retencja przy ul. Lajkonika już gotowa
To nie jest park- tumany kurzu unoszą się z scieżek wysypanych popielatym nieutwardzonym pyłem niby żwirkiem. Ławki, huśtawki popielate od pyłu, nie można na nich usiąść. Jak można tak bezmyślnie zepsuć dobry pomysł utworzenia parku!!! ZGROZA!!!
Anna
07:54, 2026-05-02