Zamknij

Śródziemie w Preisnerówce – czyli jak Tolkien trafił do Bielska-Białej

Agata RucińskaAgata Rucińska 00:15, 06.04.2025 Aktualizacja: 00:24, 06.04.2025
Skomentuj Otwarcie wystawy fotograficznej EA! NIECH SIĘ STANIE w Preisnerówce Otwarcie wystawy fotograficznej EA! NIECH SIĘ STANIE w Preisnerówce

5 kwietnia bielska "Preisnerówka" – kameralna przestrzeń Miejskiego Domu Kultury – zmieniła się na chwilę w portal do Śródziemia. Właśnie tam zainaugurowano wystawę „Eä! Niech się stanie”, inspirowaną światem wykreowanym przez J.R.R. Tolkiena. Jej autorką jest Anna Maria Bielecka – artystka, fotografka i projektantka, która udowadnia, że magia nie kończy się na kartach powieści.

Czy w Bielsku-Białej rośnie Lothlórien, a na Pagórku w Brennej mieszka Bilbo? Można mieć takie wrażenie, zwłaszcza po wizycie w Preisnerówce, gdzie w sobotnie popołudnie zainaugurowano wystawę „Eä! Niech się stanie”. Wydarzenie tak niezwykłe, że – jak z przekąsem zauważył jeden z gości – nawet Gollum by się nie powstrzymał i przyszedł w garniturze.

Bohaterka z aparatem i elfim sercem

Za całą tę czarodziejską inscenizację odpowiada Anna Maria Bielecka – artystka, fotografka, projektantka i, jak się wydaje, samozwańcza ambasadorka Śródziemia, bezgranicznie zakochana w twórczości Tolkiena. To ona przemieniła Preisnerówkę w bramę do innego świata – nie tylko przez obrazy w ramkach, ale też przez klimat, mitologię i duszę, które zbudowała od podstaw. Wystawa, jakkolwiek by ją nie nazwać – fotograficzna, kostiumowa, narracyjna – jest bardziej „światem alternatywnym” niż „ekspozycją”. Coś jak „Silmarillion”, tylko bez językołamaczy i z żywymi ludźmi.

Anna Maria Bielecka w towarzystwie Gandalfa

FOTO ELVE – nowa mitologia Śródziemia

Projekt FOTO ELVE to przedsięwzięcie większe niż mogłoby się wydawać. Przypomina drzewo genealogiczne elfów – gęste, pełne odnóg i gałęzi, a każda postać, która z niego wyrasta, ma własną historię, imię, kostium i tło fabularne.

To nie tylko elfy, krasnoludy i hobbici, ale pełnokrwiści bohaterowie, wykreowani i sfotografowani z takim pietyzmem, że Netflix mógłby już kręcić zwiastun. A wisienką na tym fantastycznym torcie był fakt, że na wernisażu można było spotkać niektórych z nich na żywo – bez charakteryzacji!

Śródziemie po polsku – Wieliczka, Brenna i inne Rivendelle

Tym, co robi największe wrażenie, są lokalizacje zdjęć. Wszystko to powstało w realnych miejscach: kopalnia soli w Wieliczce odgrywa rolę krasnoludzkich podziemi, ogrody botaniczne i parki krajobrazowe – elfickie knieje, a Pagórek w Brennej – dom spokojnej starości dla hobbitów.

Fotografie? Z duszą. Scenografie? Z detalu. A całość – z wyczuciem. Dla fotografa – majstersztyk planowania. Dla fana – emocjonalna podróż. Dla przypadkowego widza – zaproszenie do świata, który okazuje się dziwnie znajomy.

A gdzie był Gandalf?

No właśnie. Nikt nie zbuduje Śródziemia w pojedynkę. Potrzebny był Gandalf. I był – nie szary co prawda, ale żywy. Nazywa się Dariusz Bagiński. To właśnie on – wraz ze swoim bractwem – tchnął życie w ten bielski projekt. Nie tylko wsparł logistycznie, ale i duchowo wykorzystując swoje czarodziejskie moce - a może i urok osobisty- w rozmowach z dyrekcją Miejskiego Domu Kultury. Jak przystało na Gandalfa – przybył dokładnie wtedy, kiedy trzeba. Nie za wcześnie. Nie za późno.

Muzyczne wsparcie Włóczykijów

Była też muzyka – i to taka, która przenosiła prosto do Śródziemia. Podopieczni Fundacji Włóczykije zaśpiewali utwory, które każdy fan Tolkiena rozpozna po pierwszych nutach. Howard Shore – gdyby to usłyszał – pewnie kiwnąłby głową z aprobatą. Zalazły się tam m.in. krasnoludzki hymn „The Misty Mountains”, monumentalna „Song of Durin”, emocjonalne „I See Fire” i „The Edge of Night”, a na finał – „The Last Goodbye”, czyli muzyczne westchnienie na pożegnanie z trylogią.

Karina Skwarczyńska i Oliwier Błasiak

Projekt żywy – i bardzo daleki od końca

Na ścianach Preisnerówki wisi tylko fragment tej tolkienowskiej sagi – kilkanaście zdjęć z ponad 74 gotowych. Tymczasem projekt FOTO ELVE żyje i rozwija się dalej. Do trzeciej edycji zgłosiło się już 25 kolejnych uczestników. Każdy z własnym pomysłem na postać, kostium i historię. Śródziemie nie kończy się. Ono się rozprzestrzenia. Może kiedyś dotrze do Tatr. Może do Katowic. A może – kto wie – na warszawski Mordor.

„Kiedyś ten projekt się skończy. A wtedy być może spotkają się wszyscy jego bohaterowie” – powiedziała nam autorka. Pytanie tylko, czy Preisnerówka ich wszystkich pomieści. Jeśli nie – może Rivendell?

Casting? Tylko dla prawdziwych mieszkańców Śródziemia

A jak wyglądał nabór do projektu? Zapytaliśmy u źródła.

– Do projektu zgłaszali się zazwyczaj ludzie owładnięci pasją tolkienowską. Ci, którzy liczyli jedynie na sesję zdjęciową, odpadali w momencie, gdy trzeba było stworzyć własną historię do kreowanej postaci. Na szczęście pasjonatów jest dużo – na otwarciu wystawy w Wieliczce, gdzie prezentowanych było 40 fotografii, pod ziemią zjawiło się kilkudziesięciu uczestników ubranych w swoje kostiumy – wyznała nam Anna Bielecka. Innymi słowy: jeśli nie masz w głowie backstory swojej elfki z Lothlórien i nie znasz drzewa genealogicznego rodu Númenoru, to możesz się nie załapać. Tu nie chodzi tylko o ładne zdjęcia – chodzi o życie w świecie Tolkiena. A to wymaga czegoś więcej niż tylko przebrania z Allegro.

A potem... zbroje na siebie i w drogę!

Wystawę „Eä! Niech się stanie” można oglądać do 27 kwietnia w Preisnerówce. A potem? Czas na wielką imprezę: „Wojownicy Światów” – 26 i 27 kwietnia, również w Bielsku-Białej. To wydarzenie dla fanów wszystkiego – od Tolkiena przez Star Wars, beskidzkich zbójników po rzymskich legionistów. Każdy znajdzie coś dla siebie. Każdy może przyjść w zbroi. I – co ważniejsze – nikt nie mrugnie nawet okiem. Bielsko-Biała nie takie rzeczy już widziała...

[ZT]16731[/ZT]

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%