Na miejskich i osiedlowych trawnikach pojawiły się pierwsze oznaki wiosny. Kwitną przebiśniegi, dni są coraz dłuższe, a zieleń wraca do przestrzeni między blokami. Niestety – jak zauważa jeden z czytelników w liście do redakcji – wraz z wiosną wrócił także problem śmieci pozostawianych w przestrzeni publicznej przez samych mieszkańców.
Autor listu opisuje sytuację, którą – jak podkreśla – można zobaczyć na wielu osiedlach. Chodzi o porzucone butelki po alkoholu w małych opakowaniach, niedopałki papierosów oraz nieuprzątnięte odchody zwierząt.
W nadesłanej korespondencji czytamy:
„Natura z nową, odradzającą się mocą w nieograniczonej woli życia obdarza nas urokami kolorowej wiosny. Niestety nie umiemy tego docenić, czego żenującymi przykładami są porzucone buteleczki ‘małpiego rozumu’ – nie obrażając gatunku naczelnych – tworzące w swojej ilości pryzmę, nieposprzątane psie odchody i wielkie, ziemne popielniczki z petów. Wszystko to możemy zobaczyć na miejskich i osiedlowych trawnikach wśród kwitnących przebiśniegów”.
Mieszkaniec zwraca uwagę na kontrast pomiędzy budzącą się do życia przyrodą a śladami ludzkiej beztroski. Jak zaznacza, problem nie dotyczy jednego miejsca, lecz powtarza się co roku wraz z nadejściem cieplejszych dni.
Choć łatwo wskazać winnych „gdzieś obok”, sprawa dotyczy lokalnej społeczności jako całości. Odpady na trawnikach nie pojawiają się same. Ktoś je tam przynosi i ktoś je tam zostawia.
Właściciele zwierząt mają obowiązek sprzątania po swoich pupilach, a za zaśmiecanie przestrzeni publicznej grożą mandaty. W wielu miejscach dostępne są kosze na odpady oraz pojemniki na psie odchody. Mimo to – jak pokazują sygnały od czytelników – część mieszkańców nadal traktuje trawniki jak wygodne miejsce do pozbycia się śmieci.
Autor listu podsumowuje swoją refleksję w następujących słowach:
„Świadectwem naszych czasów jest obojętność, ale także akceptowanie szarej i smutnej rzeczywistości wbrew prawom przyrody, w której jesteśmy najmniejszą ewolucyjną cząstką (nie)rozwoju”.
Wiosna co roku odsłania nie tylko pierwsze kwiaty, lecz także to, co pozostało po zimowych spacerach i spotkaniach. Warto pamiętać, że czystość w mieście zależy nie tylko od służb porządkowych, ale przede wszystkim od codziennych decyzji mieszkańców.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Petycja w sprawie kotów wolno żyjących w Bielsku-Białej
Zgadzam się z petycją jeśli celem jej działań będzie pozbycie się tych wolno-żyjących kotów. Nie mam nic przeciw ich dobrej jakości życia, ale w schronisku, a nie na wolności gdzie polują na inne mniejsze zwierzaki typu ptaki czy wiewiórki.
Seweryn
19:40, 2026-02-26
Chiński Nowy Rok w Bielsku-Białej. Podróż do Szanghaju
Dziękuję za artykuł 🇵🇱 Jedyny przypis redakcyjny ode mnie, to że mam na imię Kordian, chociaż wiem, że ludzie często mylą moje imię 💜 Pozdrawiam
Kordian vel Konrad
14:29, 2026-02-26
Przygotowania do przebudowy skweru Pollaka
Kolejny fragment miasta zostanie zamieniony w niezdarne do poruszania pieszych bajoro przez sporą część roku. Przykładem park Mickiewicza i Włókniarza. To samo robią w parku Słowackiego. Po co? To obszary gdzie alejki są otoczone wielkimi połaciami nawierzchni przepuszczalnej.
Karol
13:48, 2026-02-24
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pierwsze spotkanie w sprawie remontu ulicy 1 Maja odbyło się ponad rok temu,widocznie ruch BB powstał po tym spotkaniu skoro nie mają odpowiednich informacji🙄
Magda
06:29, 2026-02-14