Wybitna piosenkarka, wykonująca w niebywale ekspresyjny sposób utwory z nurtu poezji śpiewanej, należała do grona najbardziej utalentowanych i charyzmatycznych postaci polskiej sceny muzycznej. Artystka żyjąca w latach 1941-2020 i nazywana często „Czarnym Aniołem” była związana przez długi czas ze sławnym kabaretem „Piwnica pod Baranami”. W rolę Ewy Demarczyk wcieli się teraz Marta Gzowska-Sawicka, bielska aktorka o cennych uzdolnieniach wokalnych.
Monodram „Milczenie” będzie już trzecią pozycją repertuarową bielskiego teatru w dorobku Zuzanny Bojdy. Wcześniej napisała ona dwa inne teksty – „Ciało Bambina” oraz „Wyspa Kalina”. Aranżację piosenek z repertuaru Demarczyk powierzono Nikodemowi Dybińskiemu, a oprawę scenograficzną i kostiumową spektaklu – Szymonowi Szewczykowi. Wspomnieć też warto o widowiskowej grze scenicznych świateł, czym zajmie się Klaudyna Schubert.
Docierają do nas intrygujące wieści, z których wynika, że spektakl będzie utrzymany w niezwykłej konwencji reżyserskiej. Tomasz Fryzeł nie ukrywa swojej fascynacji szczególnym momentem w biografii zmarłej przed dwoma laty artystki – chwilą, w której „Czarny Anioł” zamilkł. Życie i twórczość Ewy Demarczyk mają być więc obserwowane z perspektywy milczenia.
Widzowie usłyszą jednak – mimo wszystko – takie perełki wokalne, jak „Groszki i róże”, „Karuzela z Madonnami” czy wreszcie „Grande Valse Brillante”. Będzie to – jak można oceniać – nie lada wyzwanie artystyczne dla Marty Sawickiej. Grudniowy spektakl zapowiada się bardzo ciekawie.
Warto jeszcze dodać, że monodram „Milczenie” rozpocznie drugą pięćdziesiątkę realizacji artystycznych w okresie dotychczasowych rządów Witolda Mazurkiewicza w bielskim teatrze. W przyszłym roku upłynie 10 lat pełnienia przez niego funkcji dyrektora naczelnego i artystycznego placówki. W 2013 roku wygrał konkurs na to stanowisko spośród 33 kandydatów z całego kraju. W zaciętym współzawodnictwie rywalizował m.in. z konkurentami z Krakowa, Poznania i Warszawy. Teatr pod jego kierownictwem jest – w ocenie wielu obserwatorów – jedną z najciekawszych scen w Polsce.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04