Balczun to z pewnością jeden z nielicznych polityków, którzy potrafią z równym zaangażowaniem mówić o dywidendzie z Orlenu, co o gitarowych brzmieniach, które rozgrzewają scenę do czerwoności. Od lat balansuje między światem ekonomii i sceną muzyczną – i najwyraźniej dobrze mu to wychodzi.
Założyciel i lider zespołu Chemia (2007), z którym koncertował m.in. w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Występował na Przystanku Woodstock, był też jednym z supportów przed koncertem Guns and Roses w Rybniku w 2012 roku. Zespół wydał kilka albumów, a Balczun – choć dziś bardziej garnitur niż skórzana kurtka – sięga po gitarę tylko w wolnych chwilach – już bez sceny i publiczności. Jak sam stwierdził po otrzymaniu nominacji: Moje życie właśnie zmienia się o 180 stopni.
Pod względem CV – tu już bez gitarowego riffu: były szef PKP Cargo, który wyprowadził firmę na prostą i wprowadził ją na giełdę. Później – równie głośny epizod na Ukrainie, gdzie stanął na czele Kolei Ukraińskich (Ukrzaliznycia). Choć nie brakowało kontrowersji, fakty są takie: firma po latach strat zaczęła przynosić zyski.
Niedawno kierował Agencją Rozwoju Przemysłu, a teraz – decyzją premiera – objął Ministerstwo Aktywów Państwowych, jedno z kluczowych dla gospodarki. W rękach Balczuna znalazły się m.in. Orlen, KGHM, PZU, PGE – czyli prawdziwe filary państwowego majątku.
Donald Tusk, ogłaszając nominację, zaznaczył: „Nie chodzi o zyski, tylko o dobrostan obywateli”. Balczun ma uporządkować chaos po czasach, gdy państwowe spółki pełniły rolę skarbonki politycznej i trampoliny do kariery dla działaczy. Teraz priorytetem ma być bezpieczeństwo energetyczne, zrównoważony rozwój i transparentność.
Czy minister, który na scenie nie boi się mocnych brzmień, poradzi sobie z równie głośnymi interesami? To pytanie stawiają nie tylko komentatorzy polityczni, ale i prezesi spółek, którym Balczun zapowiedział „mocny przegląd strategii”.
Trudno powiedzieć, czy to nowe otwarcie w polityce, czy jedynie dobrze opakowany transfer. Jedno wiadomo na pewno: Wojciech Balczun nie jest kolejnym technokratą z partyjnego nadania. To postać z charakterem. A w zbiurokratyzowanej rzeczywistości resortów gospodarczych – to naprawdę sporo.
Jest błyskotliwy, medialny, nie boi się trudnych pytań. I – co zaskakuje wielu – mówi z pokorą o swojej funkcji. „Nie zadowolę wszystkich” – przyznał tuż po nominacji. Ale nie udaje, że zna odpowiedzi na wszystko. Nie owija w bawełnę, nie recytuje partyjnych mantr.
W czasach, gdy polityka coraz częściej przypomina kabaret bez pointy, Balczun wnosi powiew autentyczności. Nie wiadomo, czy jego rockowa dusza przetrwa starcie z rafinerią, kopalnią i giełdą. Ale wiadomo jedno: jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci nowego rządu. A w polityce – to towar deficytowy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Fajnie, tylko nie lepiej jak by to był nocny pociąg? Kiedyś był idealny pociąg bodajże Bielsko - Gdynia główna osobowa, zaczynał o 19:00 a w Gdyni był chyba o 6 rano, szybka zapiekanka na dworcu i jechało się dalej na Hel.
Anka skakanka
08:21, 2026-06-29
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Ja nie rozumiem po co aż tyle przystanków w szczególności poza południem Polski
Janek
17:31, 2026-06-28
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Bardzo fajnie .Jednak dobrze by było gdyby z Bielska wyruszył o 1.00 w nocy a powrót 12-13 z Ustki
Klo
13:09, 2026-06-28
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Ogarnijcie się ludzie nic Wam nie pasuje masakra 🤦😤
Ktoś
12:53, 2026-06-28