[FOTORELACJA]162[/FOTORELACJA]
6 października o godzinie 9.00 pod bielskim Ratuszem zaczęli gromadzić się seniorzy w wymyślnych i kolorowych nakryciach głowy. Według oficjalnych źródeł przybyło ich około 300. Byli wśród nich między innymi członkowie miejskich i osiedlowych Klubów Seniora, mieszkańcy DPS-ów oraz grupki uczestników indywidualnych.
Wśród pań przeważały stylizacje w kolorach jesieni, lecz nie zabrakło także ekstrawaganckich piór rodem z francuskiego variete i stylowych kapelusików nawiązujących do lat 20. Znaleźliśmy także miłośniczki Harrego Pottera w nakryciach głowy z akademii czarodziejów. Panowie okazali się być nieco bardziej oszczędni w formie, co oczywiście nie umniejszało ich obecności na paradzie. Z pewnością służyli pomocnym ramieniem swoim paniom podczas przemarszu przez miasto.
Czas oczekiwania na godzinę 10.00, uczestnicy tego niezwykłego wydarzenia, umilali sobie tańcem w rytmach rock'n'rolla; była to doskonała rozgrzewka przed czekającym ich marszem. Już wkrótce do wesołego tłumu dołączył prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, który towarzyszył seniorom do pierwszego przystanku na placu Chrobrego.
- Korowód kapeluszy już chyba na stałe wpisał się w Dni Seniora w naszym mieście. Wspaniale, że pogoda dopisała. Miło patrzeć na wasze uśmiechnięte twarze. Warto organizować takie wydarzenia, żeby pobyć ze sobą, wyjść z domu, dobrze się poczuć, a bielszczanie i szczególnie nasi seniorzy są kreatywni, chętni do zabawy, pomagania sobie nawzajem. My, ci nieco młodsi, chcemy korzystać z waszego doświadczenia, porozmawiać o waszych problemach, pomyśleć, gdzie możemy pomóc i ułatwić wam codzienne życie. A dziś się bawimy, pomimo ciężkich czasów, trzeba robić swoje, nie poddawać się i być razem, tak jak dziś – powiedział do uczestników prezydent – Życzę wam wspaniałego dnia, optymizmu i zdrowia przede wszystkim - dodał.
O godzinie 10.00 uformowany pochód ruszył w kierunku parku Słowackiego. Kolumnę prowadziło młode pokolenie bielszczan ze szkoły podstawowej.
Parada Kapeluszy tradycyjnie już przeszła ulicą 11 Listopada, wzbudzając duże zainteresowanie przechodniów. Na placu Chrobrego urządzono krótki przystanek, który bynajmniej nie służył odpoczynkowi. Muzyka płynąca z głośników porwała zgromadzonych do tańca, do którego zaproszono także prezydenta.
W parku Słowackiego, pod namiotem czekały na uczestników parady kolejne atrakcje. Program artystyczny przygotowali partnerzy wydarzenia: Stowarzyszenie Aktywnych Polaków oraz Fundacja Zaangażowani.pl,, zaś publiczność zabawiał góral z krwi i kości - Mateusz Kurowski.
Po emocjonujących konkursie dęcia w góralską tubę, na scenie zaprezentowały się młodzieżowe grupy taneczne z Domu Kultury im. W. Kubisz: Art Dance i Teatr Tańca Ecarte. Nieco później przyszedł czas na biesiadę na wesoło z Tomaszem Coralem i jego sceniczną partnerką.
.
W programie znalazła się także nauka podstawowych kroków Zumby i koncert grupy Retrospekcja, który przypomniał dawne przeboje polskich artystów. Przez cały czas trwania imprezy seniorzy częstowani byli przepysznym ciastem oraz kawą i herbatą. Najbardziej spragnieni mogli skorzystać z saturatora i wody z sokiem, którą zapewniła bielska Aqua.
********
Przed nami jeszcze trzy dni obchodów święta bielskich seniorów Pełny program prezentujemy tutaj:
[ZT]4855[/ZT]
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz