Na plenerowej estradzie w parku Słowackiego wystąpiła w niedzielny wieczór, 24 lipca, Wanda KWIETNIEWSKA na czele towarzyszącej jej grupy rockowej „Wanda i Banda”. Artystka nigdy nie ukrywała swoich fascynacji twórczością gigantów hard rocka – zespołów Deep Purple i Black Sabbath. Nic więc dziwnego, że repertuar stworzonej przez nią formacji miał zawsze drapieżny pod względem muzycznym charakter.
Nazwa grupy ulegała zmianom, bo na początku (1983) dominowała w niej „Banda”, ale później (2000) ustąpiła miejsca „Wandzie”. Za każdym razem miała jednak twarz Kwietniewskiej, muzycznej secesjonistki, która w 1982 roku odeszła z popularnego „Lombardu” i założyła własny zespół.

Bielska publiczność przyjmowała entuzjastycznie jej piosenki z lat osiemdziesiątych. Hard rockowa ekspresja dynamicznych i prezentowanych bardzo głośno utworów „Fabryka marzeń”, „Hi-Fi” czy „Nie będę Julią” udzielała się żywiołowo licznie zgromadzonym w parku widzom.
Ludzie śpiewali wraz z Wandą, a niektórzy słuchacze spontanicznie wręcz tańczyli przy dźwiękach nieśmiertelnych hitów z jej repertuaru. Po raz ostatni miałem okazję podziwiać w bielskim parku podobną frekwencję podczas niezapomnianego koncertu Marka Piekarczyka i Macieja Zembatego, którzy przed laty, wspólnie przypomnieli legendarne ballady Leonarda Cohena.

Hard rockowe brzmienie grupy „Wanda i Banda” było w dużym stopniu zasługą Waldemara Szoffa, znakomitego gitarzysty, który z niejednego zapewne pieca jadł muzyczny chleb. Warsztatowe umiejętności tego instrumentalisty budziły autentyczny podziw publiczności. Na parkowej estradzie rzadko się zdarzają wirtuozerskie popisy gitarowe w stylu Eddiego Van Halena, zmarłego przed dwoma laty rewelacyjnego muzyka ze sławnej grupy rockowej Van Halen z USA.

Widzowie nie chcieli wypuścić Kwietniewskiej ze sceny. Artystka musiała dwukrotnie bisować, a potem jeszcze długo rozdawała autografy swoim fanom. Bez większej obawy o popełnienie błędu można zaryzykować opinię, że była to jedna z najciekawszych imprez zorganizowanych w tym roku przez Bielskie Centrum Kultury.

Kalin8109:19, 26.07.2022
Świetny koncert, świetna artystka, świetny zespół! Oby więcej takich klasyków polskiej sceny
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Zagubiony chłopiec" – mocna premiera w Banialuce
No to chyba byliśmy na różnych przedstawieniach. Może i parę obrazków ładnych, muzyka robi draturgie, ale tekst okropny, nie klei się i fatalnie podawany. Brak jakiejś sensownej konkluzji ... Może nie widziała pani na prawde dobrych spektakli Banialuki, jak Gałczyński, Sem Nocy Letniej, Ballady i Romanse czy dobre lalkowe jak Złoty klucz i inne ... To przedstawienie odarte z pseudoatrakcyjnych multimediów ( które w lepszej jakości i mniej archaiczne młodzież ma w dzisiejszych grach) odarte ze świateł i scenografii jest nieskładnym zlepkiem etiud rodem z amatorskich teatrów w domach kultury.
Anna
18:59, 2026-03-18
Planowane zmiany w Budżecie Obywatelskim
Miało byc 10 milionów na tematy rowerowe w 2027, za pól roku, zostanie 5 milionów. a na wiosnę 2027 już 3 miliony. Nadal nie rozumiem tej anty rowerowej batalia UM.
Mariusz
09:48, 2026-03-16
Bielsko-Biała: 75 lat pod wspólnym adresem
Obecne Bielskie Centrum Kultury, położone po stronie bielskiej, jako dawna strzelnica w... Białej? Coś tu jest nie tak.
MM
21:16, 2026-03-13
Petycja w sprawie kotów wolno żyjących w Bielsku-Białej
Zgadzam się z petycją jeśli celem jej działań będzie pozbycie się tych wolno-żyjących kotów. Nie mam nic przeciw ich dobrej jakości życia, ale w schronisku, a nie na wolności gdzie polują na inne mniejsze zwierzaki typu ptaki czy wiewiórki.
Seweryn
19:40, 2026-02-26