Na budynku restauracji Browar Miejski pojawił się nowy mural, który dołączył do Szlaku Bielskich Murali. To kolejna realizacja w przestrzeni miejskiej Bielska-Białej, gdzie można już oglądać około 40 wielkoformatowych prac ulicznych.

Autorem projektu jest bielski artysta Azat Kuzhin, który wykonał mural wspólnie z synem Tagirem. Praca powstała na elewacji budynku wpisanego do rejestru zabytków, co – jak podkreślają pomysłodawcy – wymagało dostosowania formy i kolorystyki projektu do historycznego charakteru obiektu.
Nowa realizacja składa się z kilku scen przedstawiających życie lokalu gastronomicznego oraz historyczne odniesienia związane z Bielskiem-Białą i jego mieszkańcami.
Na muralu znalazły się m.in.: piwowar mierzący zawartość cukru w brzeczce piwnej, kelnerka niosąca wazę zupy, kelner obsługujący klienta.
Autorzy wprowadzili także postacie odnoszące się do historii i wielokulturowości regionu. Można zobaczyć żołnierza CK (przypominającego z lekka wojaka Szwejka) biesiadującego z góralem, pastora rozmawiającego ze starozakonnym oraz oficera Polski międzywojennej przy herbacie z damą.

Jak informuje właściciel Browaru Miejskiego i pomysłodawca muralu Jan Wiencek, koncepcja powstała podczas rozmów prowadzonych z artystą jeszcze w 2024 roku.
– Budynek Browaru Miejskiego wpisany jest do rejestru zabytków i to stawia wyższe wymagania co do treści i formy wykonania. Mural nie może zdominować elewacji, musi się wpisywać kolorystycznie w tło, a przede wszystkim musi się wpisywać w kontekst obiektu
– mówi Jan Wiencek.
Według właściciela restauracji mural ma stać się dodatkowym elementem ożywiającym przestrzeń wjazdu na bielską Starówkę od strony budynku sądu.
Murale od kilku lat stanowią jeden z charakterystycznych elementów miejskiej przestrzeni Bielska-Białej. Wielkoformatowe prace pojawiają się zarówno w centrum miasta, jak i na osiedlach, tworząc trasę spacerową znaną jako Szlak Bielskich Murali.
Nowa realizacja przy Browarze Miejskim jest kolejnym przykładem połączenia sztuki ulicznej z lokalną historią i funkcją miejsca, w którym została wykonana.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Jak rozwija się Szlak Bielskich Murali w Bielsku-Białej - jest nowy przewodnik
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04