10 października 2026 roku, w Światowym Dniu Zdrowia Psychicznego, Książnica Beskidzka zaprosi do wspólnej refleksji nad dobrostanem emocjonalnym. Wydarzenie odbywa się w ramach Polskiej Stolicy Kultury 2026.
| Zobacz pełny program Polskiej Stolicy Kultury 2026 |
Program łączy literaturę i sztukę z troską o zdrowie psychiczne. Zaplanowano spotkania ze specjalistami, wystawę sensoryczną oraz warsztaty ruchowe.
Czytaj także:
Polska Stolica Kultury - październik 2026Wydarzenia w ramach Polskiej Stolicy Kultury w Bielsku-Białej w październiku 2026
2026-01-10
Polska Stolica Kultury 2026: wydarzenia w październiku w Bielsku-Białej
2026-01-01
PSK 2026: Wędrujący Festiwal – natura staje się sceną, sztuka przewodnikiem
2026-01-01
Młode głosy literatury. Ogólnopolski Przegląd „LIPA 2026”
2026-01-01
Prawa człowieka na ekranie. WATCH DOCS w Bielsku-Białej
2026-01-01
Polska muzyka w centrum uwagi. Festiwal Kompozytorów Polskich
2026-01-01
Noc, w której biblioteka budzi wyobraźnię
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Jest tyle innych miejsc w Bielsku gdzie mogłyby odbywać się koncerty . Stadion , Lotnisko , Błonia... Tam jest więcej miejsca i odpowiednie zaplecze. A nie w centrum miasta na małym placyku upychanie czasami tysiące ludzi... Ten plac pod względem imprez plenerowych to niewypał.
M
13:04, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Nigdy wszystkim się nie dogodzi, nie umrą z tego powodu. Nie myślą że w ten sposób też reklamuje się nasze kochane Bielsko-Biała oprócz tego zawsze jakieś pieniądze wpływają do miasta a fortepian to kpina właśnie jest wspaniały, pozdrawiam
January
12:51, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
W lesie pewnie przeszkadzała by tym ludziom cisza. Jak człowiek mieszka w samym sercu miasta to z pełnymi tego konsekwencjami akceptuje to co w miescie się dzieje. Jak ktoś mieszka na wsi to musi liczyc się z faktem że bedzie pachnieć to gnojem to kiszonką a rano pieją koguty. Ja mieszkam za bramką boiska, więc mam krzyki a również festyny i koncerty. Cieszy mnie ludzka aktywność i zabawa na pełne głośniki. Takie jest życie. Jak będę starym, zgnuśniałym tetrykiem i będzie mi wszystko przeszkadzało to się wyprowadzę a nie będę przeszkadzał tym, którym hałas, zabawa i fortepian jest potrzebny. Ludziom od ich praw i tzw. "należymisie" *%#)!& sie w głowach. Dobrobyt, prawa i wygoda nie zawsze idzie w parze z logiką, tolerancją i szacunkiem do potrzeb innych (mieszkanców). Jak się imprezy przeniosą na Błonia to się odezwą obrońcy saren, żuków i dżdżownic. Miasto tworzą ludzie a chorzy ludzie tworzą chory świat...
KK
12:46, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Najbardziej zadziwiające to że nikomu parking przez lata nie przeszkadzał. Dymy, spaliny i hałas. Ale nagle miasto robi dobra rzecz i rewitalizuje plac na przestrzeń kultury... Jakie to polskie by wiecznie narzekać...
PP
08:11, 2026-06-26