25 marca w auli Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego oficjalnie zainaugurowano drugi Europejski Kongres Młodzieży. W wydarzeniu uczestniczy około 300 młodych osób – studentów, uczniów, nauczycieli oraz gości z zagranicy, w tym przedstawicieli miast partnerskich Bielska-Białej. Motyw przewodni tegorocznej edycji koncentruje się na kompetencjach 4K, rozszerzonych w Bielsku-Białej do koncepcji 5K.
Do Bielska-Białej przyjechali młodzi przedstawiciele miast partnerskich: Szolnoka, Nyíregyházy, Żyliny i Wolfsburga. W kongresie biorą udział także reprezentanci Uniwersytetu Maltańskiego, a ponadto studenci, uczniowie i nauczyciele związani z bielsko-bialskimi uczelniami oraz szkołami ponadpodstawowymi. Goście z zagranicy przebywają w mieście od początku tygodnia, natomiast oficjalne otwarcie odbyło się 25 marca na UBB.
Motywem przewodnim kongresu są ustanowione przez Unię Europejską kompetencje 4K: kreatywność, kooperacja, krytyczne myślenie i komunikacja. Podczas inauguracji wskazywano, że w Bielsku-Białej podejście to zostało poszerzone – w nawiązaniu do statusu miasta jako pierwszej Polskiej Stolicy Kultury – o dodatkowy wymiar związany z kulturą oraz przygotowaniem młodych ludzi do wejścia na rynek pracy, budowania portfolio i rozwijania praktycznych umiejętności.
– Ponieważ jesteśmy pierwszą Polską Stolicą Kultury, rozszerzyliśmy te kompetencje do 5K. I nad nimi wszystkimi ustanowiliśmy naszą kulturę – mówiła Paulina Żmijowska, pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej ds. osób młodych i organizatorka kongresu.
Uczestników kongresu w murach uczelni powitał rektor UBB prof. Jacek Nowakowski, wskazując na wielonarodową przeszłość miasta oraz jego przemysłowe tradycje. O znaczeniu wydarzenia dla lokalnej społeczności mówił także prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, podkreślając rolę młodych ludzi w kształtowaniu przyszłości miasta i Europy oraz rozwijaniu kompetencji zgodnych z tematyką kongresu.
Podczas otwarcia przywołano również wnioski z raportu „Diagnoza młodzieży 2026”, opublikowanego niespełna tydzień przed inauguracją. Dokument przygotowało Polskie Towarzystwo Opieki Społecznej na podstawie ponad 200 raportów krajowych i europejskich, z udziałem środowisk akademickich, nauczycieli praktyków i instytucji wspierających rozwój młodzieży.
Dr Ewa Kochanowska, dyrektorka Instytutu Pedagogiki UBB, zwracała uwagę m.in. na sygnały dotyczące deficytu relacyjności, problemów z poczuciem autonomii w uczeniu się oraz rozbieżności między deklaracjami o „kompetencjach przyszłości” a praktyką szkolną.
Gościem specjalnym dnia inauguracji była dr Olga Wysocka z Instytutu Adama Mickiewicza w Warszawie, która omawiała kompetencje 5K. Z kolei prof. Nathaniel P. Massa z Uniwersytetu Maltańskiego mówił o współpracy międzynarodowej jako kluczowej kompetencji, odwołując się do doświadczeń Polski i Malty.
Kolejne panele dyskusyjne zaplanowano na czwartek w Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Zakończenie kongresu ma nastąpić w piątek 27 marca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Jest tyle innych miejsc w Bielsku gdzie mogłyby odbywać się koncerty . Stadion , Lotnisko , Błonia... Tam jest więcej miejsca i odpowiednie zaplecze. A nie w centrum miasta na małym placyku upychanie czasami tysiące ludzi... Ten plac pod względem imprez plenerowych to niewypał.
M
13:04, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Nigdy wszystkim się nie dogodzi, nie umrą z tego powodu. Nie myślą że w ten sposób też reklamuje się nasze kochane Bielsko-Biała oprócz tego zawsze jakieś pieniądze wpływają do miasta a fortepian to kpina właśnie jest wspaniały, pozdrawiam
January
12:51, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
W lesie pewnie przeszkadzała by tym ludziom cisza. Jak człowiek mieszka w samym sercu miasta to z pełnymi tego konsekwencjami akceptuje to co w miescie się dzieje. Jak ktoś mieszka na wsi to musi liczyc się z faktem że bedzie pachnieć to gnojem to kiszonką a rano pieją koguty. Ja mieszkam za bramką boiska, więc mam krzyki a również festyny i koncerty. Cieszy mnie ludzka aktywność i zabawa na pełne głośniki. Takie jest życie. Jak będę starym, zgnuśniałym tetrykiem i będzie mi wszystko przeszkadzało to się wyprowadzę a nie będę przeszkadzał tym, którym hałas, zabawa i fortepian jest potrzebny. Ludziom od ich praw i tzw. "należymisie" *%#)!& sie w głowach. Dobrobyt, prawa i wygoda nie zawsze idzie w parze z logiką, tolerancją i szacunkiem do potrzeb innych (mieszkanców). Jak się imprezy przeniosą na Błonia to się odezwą obrońcy saren, żuków i dżdżownic. Miasto tworzą ludzie a chorzy ludzie tworzą chory świat...
KK
12:46, 2026-06-26
Skarga mieszkańców Placu Wojska Polskiego
Najbardziej zadziwiające to że nikomu parking przez lata nie przeszkadzał. Dymy, spaliny i hałas. Ale nagle miasto robi dobra rzecz i rewitalizuje plac na przestrzeń kultury... Jakie to polskie by wiecznie narzekać...
PP
08:11, 2026-06-26