Zamknij

Dodaj komentarz

Show nad rzeką, czyli wielki koncert nad Białą od kuchni

Zbyszek Lubowski Zbyszek Lubowski 09:45, 25.01.2026 Aktualizacja: 12:46, 25.01.2026
Skomentuj Show nad rzeką, czyli wielki koncert nad Białą od kuchni EVVIVA L\'ARTE na placu Ratuszowym

Kto czyta uważnie rozbudowane do monstrualnych rozmiarów telewizyjne listy nazwisk twórców i realizatorów programów muzycznych i rozrywkowych? Prawie nikt. A szkoda, bo niekiedy jest to pasjonująca lektura o cennych walorach poznawczych. Szczegółowe wykazy personalne, złożone nierzadko z kilkuset nazwisk, pozwalają czasami dowiedzieć się o interesujących i sekretnych sprawach, o których opinia publiczna zazwyczaj nic nie wie.

Tak właśnie było w przypadku relacji telewizyjnej z bielskiego koncertu inaugurującego Polską Stolicę Kultury 2026. Zorganizowane w dniu 17 stycznia widowisko na Placu Ratuszowym w Bielsku-Białej znalazło tydzień później swoje telewizyjne odzwierciedlenie na antenie TVP Kultura. Uważni i dociekliwi widzowie dowiedzieli się wtedy, kto właściwie stworzył show nad rzeką…

Z Czańca do Łodzi

Scenarzystą i reżyserem plenerowego wydarzenia artystycznego w stolicy Podbeskidzia był Bolesław PAWICA, urodzony w 1961 roku w Czańcu (gmina Porąbka) w powiecie bielskim. To twórca wielu spektakularnych widowisk telewizyjnych, w tym m.in. pamiętnego koncertu na Grand Place w Brukseli z okazji wejścia Polski do UE w 2004 roku. Absolwent Wydziału Reżyserii w łódzkiej „filmówce” ma też na swoim koncie m.in. dwa godne uwagi filmy fabularne: „Tramwajada” (1988) i „Handlarz cudów” (2009).

Jajcarz w grze

Telewizyjnym producentem spektakularnego koncertu była Małgorzata Chełchowska-Rak, na co dzień dyrektorka Bielskiego Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej. Kierownictwo produkcji imprezy spoczywało zaś w rękach Katarzyny Pytlarczyk i Piotra Szczutowskiego, związanych od lat z BCK. Prawie wszyscy bielszczanie wiedzą doskonale, że Szczutowski to showman i żartowniś, jakich mało („dyżurny jajcarz BCK”). Jest jednym z ojców chrzestnych bielskiego festiwalu kabaretowego FERMENTY.

Sceniczne gabaryty

Kreatywną scenografką widowiska była Anna Mioduszewska, fotografka i autorka wizualnej oprawy wielu ciekawych imprez w kraju. Pod względem rozmachu realizacyjnego bielski koncert nie miał w ogóle porównywalnych odpowiedników w dotychczasowej historii miasta. Potężną estradę na placu zbudowało w zimie 10 speców posługujących się nowoczesnym sprzętem inżynierskim. Samo okno sceny miało w efekcie wymiary 14 na 15 metrów, a szerokość konstrukcji wraz elementami scenograficznymi wyniosła aż 23 m.

EVVIVA L'ARTE

Trzy fryzjerki i sześć charakteryzatorek

Na potrzeby koncertu uruchomiono na wszelki wypadek 10 agregatów prądotwórczych. Zapewnienie należytej logistyki imprezy wymagało w ogóle działań nadzwyczajnych. Nad wyglądem artystek i artystów czuwały trzy fryzjerki, dwie garderobiane i sześć charakteryzatorek. Przebieg imprezy filmowało 10 kamerzystów usytuowanych w rożnych miejscach oraz fruwający nad głowami ośmiotysięcznej publiczności miniaturowy dron telewizyjny.

Profesjonalizm w ujemnych temperaturach

Zbiorowym bohaterem widowiska była ponad wszelką wątpliwość Bielska Orkiestra Kameralna pod dyrekcją Mateusza Walacha. Zimowa aura sprawiła, że temperatura powietrza na scenie nie sięgnęła wymarzonego pułapu +18 stopni Celsjusza. Nie pomogły szturmowe agregaty i bajeranckie urządzenia cieplne.

EVVIVA L'ARTE

Dzielne i gorące wewnętrznie instrumentalistki grały w płaszczach z zawodową pasją, zasługującą na najwyższy podziw. To był imponujący pokaz artystycznego kunsztu. Niektórzy wspięli się na absolutne wyżyny profesjonalizmu w istniejących warunkach zimowego chłodu. Wspomnieć warto zwłaszcza o wybitnej pianistce Dorocie Zaziąbło i rewelacyjnym doprawdy saksofoniście Krzysztofie Sandeckim.

EVVIVA L'ARTE

Czuli bluesa

Całkiem nieźle radzili sobie także konferansjerzy  - Marta Surnik i Grzegorz Dobek, dziennikarze i telewizyjni prezenterzy z prawdziwego zdarzenia. To byli rasowi żurnaliści, a nie irytujący celebryci pokroju Anny Popek. Urocza medialnie scenka z ich udziałem w środku pochodzącego z Bielska-Białej „malucha” (Fiata 126p) dobitnie pokazała, że duet konferansjerski czuje dziennikarskiego bluesa…

EVVIVA L'ARTE

A od siebie dodam tylko na koniec, że warto od czasu do czasu przeczytać uważnie tzw. telewizyjną „listę płac”, wieńczącą dany program. Można dzięki temu zgrabnie poszerzyć swoją wiedzę…

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Czytaj także:

Polska Stolica Kultury - styczeń 2026

Wydarzenia w ramach Polskiej Stolicy Kultury w styczniu 2026 w Bielsku-Białej

Przejdź do wątku

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%