Marian Kasprzyk, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego boksu amatorskiego i mistrz olimpijski z Tokio, zmarł w wieku 86 lat. Informacja o jego śmierci napłynęła w nocy z poniedziałku na wtorek, 3 lutego 2026 roku. O odejściu sportowca poinformował klub, z którym był związany w ostatnich latach swojej działalności.
O śmierci Marian Kasprzyk poinformował Bielski Klub Bokserski Beskidy, gdzie pełnił funkcję honorowego prezesa. Wiadomość przekazano w oficjalnym komunikacie opublikowanym w mediach klubowych w godzinach nocnych. Nie podano przyczyny zgonu.
Kasprzyk miał 86 lat. Jego odejście zostało odnotowane przez liczne środowiska sportowe oraz instytucje związane z polskim boksem amatorskim.
Marian Kasprzyk należał do wąskiego grona polskich pięściarzy, którzy sięgnęli po złoty medal olimpijski. Podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio w 1964 roku zwyciężył w turnieju bokserskim, zdobywając tytuł mistrza olimpijskiego. Cztery lata wcześniej, na Letnich Igrzyskach Olimpijskich Rzymie w 1960, wywalczył brązowy medal.
W sumie trzykrotnie reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich. Po występach w Rzymie i Tokio wziął również udział w rywalizacji na olimpiadzie w Meksyku w 1968 r. Jego kariera olimpijska obejmowała zatem okres ośmiu lat, w trakcie których należał do ścisłej światowej czołówki w swojej kategorii wagowej.
Największym sukcesem w sportowej biografii Kasprzyka pozostaje złoty medal zdobyty w Tokio w 1964 roku. Finałowa walka przeszła do historii polskiego boksu również ze względu na okoliczności, w jakich została rozegrana. W jej trakcie zawodnik doznał kontuzji kciuka, jednak mimo urazu doprowadził pojedynek do końca i sięgnął po mistrzowski tytuł.
Zwycięstwo w Tokio było zwieńczeniem kilkuletnich przygotowań i potwierdzeniem wysokiej pozycji Kasprzyka w międzynarodowym boksie amatorskim tamtego okresu.
Marian Kasprzyk rozpoczynał przygodę z boksem w młodym wieku, trenując w klubach sportowych na Śląsku. To właśnie tam zdobywał pierwsze doświadczenia ringowe i budował formę, która w kolejnych latach zaprowadziła go do reprezentacji narodowej.
Jego sportowa droga nie była jednak pozbawiona przerw. W latach 60. nastąpiło czasowe wycofanie z rywalizacji międzynarodowej, związane z problemami osobistymi i kłopotami z prawem. Po tym okresie Kasprzyk powrócił do sportu, kontynuując karierę na najwyższym poziomie i osiągając największe sukcesy.
Po zakończeniu czynnej kariery zawodniczej Kasprzyk nie rozstał się z boksem. Przez kolejne lata pracował jako trener, angażując się w szkolenie młodych zawodników. Działalność szkoleniową prowadził między innymi w klubie w Bielsku-Białej, przekazując swoje doświadczenie kolejnym pokoleniom pięściarzy i pozostając aktywną postacią lokalnego środowiska sportowego.
Za osiągnięcia sportowe oraz wkład w rozwój polskiego boksu Marian Kasprzyk został uhonorowany państwowymi odznaczeniami. W 2004 roku otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, a w 2021 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim tego samego orderu.
Informacja o śmierci mistrza olimpijskiego została przyjęta z żalem przez środowiska sportowe w kraju. W komunikatach podkreślano jego wkład w rozwój polskiego boksu oraz znaczenie osiągnięć olimpijskich dla historii tej dyscypliny.
Kasprzyk pozostaje jednym z nielicznych polskich pięściarzy, którzy zdobyli złoty medal olimpijski, co plasuje go w gronie najbardziej utytułowanych zawodników w dziejach krajowego boksu.
Zmarły bokser zapisał się w kronikach olimpijskich jako zawodnik, który potrafił wrócić na najwyższy poziom rywalizacji i sięgnąć po mistrzostwo, mimo przeciwności i kontuzji.
Przypominamy rozmowę z Marianem Kasprzykiem, przeprowadzoną w 2019 r.
[ZT]640[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Bielsko-Biała po raz kolejny zagrało z WOŚP
Przyjechałem do Bielska za chłopakami z Guitar experience! Co za impreza! Co za dźwięki! chłopaki są niesamowici aż się przypominają lata młodzieńcze i chce się za nimi jeździć. Zagrali moim rodzinnym Raciborzu i cieszę się, że mogłem znów posłuchać ich wspaniałych wykonań... Gratuluję pozostałym wykonawcom choć nie umniejszając - Tomek byliście chyba gwiazdą tego wieczoru! Pozdrawiam!!!!
Radomir
09:56, 2026-02-02
Polska Stolica Kultury 2026: wydarzenia w lutym
To logo jest słabe. Bardzo.
Adam Borkowski - gra
23:55, 2026-02-01
Miasto zrywa umowę na rewitalizację parku Słowackiego
Nie rozumiem jednego faktu skoro urząd zrywa umowę to po co będą zmiany w projekcie? Kto jest winny wykonawca czy projekt jest do kosza i trzeba zrobić nowy? Jeśli trzeba zmienić projekt to jak ten wykonawca miał robić te roboty? Kto za kolejny projekt będzie płacił? Czytałam w grudniu artykuł że prace nie odbywają się ze względu na dobro drzew i konsultacje z dendrologiem. Gdzie jest prawda ktoś wie? Mieszkam koło parku i nawet nie ma gdzie wyjść na spacer!!!
Alicja
10:06, 2026-01-28
Dlaczego nic nie dzieje się w parku Słowackiego?
To jest cyrk tylko że to mieszkańcy i dzieci za to płacą
Leon
21:42, 2026-01-25