materiały partnera
W ostatnich latach wiele mówiło się o pokoleniu Z, które dorastało w momencie rozwoju Internetu i technologii. Dziś coraz częściej wspomina się natomiast o „Alfach”, które miały kontakt z cyfrowym światem od samego urodzenia i są jeszcze bardziej biegłe technologicznie.
Pokolenie Alfa (gen Alpha) to pierwsza generacja, której wszyscy przedstawiciele urodzili się w XXI wieku. Za jego początek uznaje się okres pomiędzy 2010 a 2025 rokiem. „Alfy” to osoby, które wychowały się w latach największego rozwoju Internetu oraz nowoczesnych technologii, m.in. sztucznej inteligencji. Nie bez powodu określa się je często mianem „cyfrowych tubylców”. Mimo że jeszcze nie rozpoczęły one kariery zawodowej, już teraz prognozuje się, w jaki sposób będą funkcjonowały na rynku pracy za kilka lat.
Podstawowym wyróżnikiem pokolenia Alfa jest to, że jego przedstawiciele nie znają świata bez Internetu. Od najmłodszych lat byli oni otoczeni technologią i mieli dostęp do treści dostępnych w sieci, a tablety i smartfony służyły im do rozrywki niemal od urodzenia. Na poglądy i decyzje podejmowane przez „Alfy” duży wpływ mają internetowi twórcy (influencerzy), a korzystanie z mediów społecznościowych czy zakupy online to dla nich codzienność. Generacja Alfa zwraca ponadto dużą uwagę na kwestie ekologiczne, zrównoważony rozwój, tolerancyjność i dobrostan psychiczny. Niestety, w wyniku dużej ilości czasu spędzanego przed ekranem u „Alf” można już zaobserwować u nich pewne problemy zdrowotne – pomimo młodego wieku – a niekiedy także objawy wycofania społecznego. To kolejna cecha charakterystyczna tego pokolenia.
Pracodawcy, którzy za kilka lat chcieliby wykorzystać potencjał młodych ludzi z pokolenia Z, już teraz powinni przygotować się do ich wejścia na rynek pracy. Może on bowiem wiązać się z pewnymi wyzwaniami, jednak warto pamiętać, że „Alfy” mogą wnieść do wielu firm dużą wartość. W związku z tym, że dorastają one w świecie cyfrowych technologii i są bardzo biegłe technologicznie, może być im łatwiej opanować kluczowe kompetencje przyszłości. Ze względu na łatwość w przyswajaniu nowych rzeczy i technologii łatwiejszy może być też proces ich onboardingu czy reboardingu. Firmy muszą jednak zrozumieć specyfikę, potrzeby oraz oczekiwania przedstawicieli tego pokolenia.
A czego mogą oni poszukiwać u pracodawców? Przede wszystkim innowacyjności – to, czy firma idzie z duchem czasu i wdraża nowoczesne rozwiązania, może mieć dla nich duże znaczenie. „Alfy” mogą zwracać uwagę także na możliwość pracy na własnych zasadach, a więc np. elastyczny grafik czy możliwość pracy w stu procentach zdalnej. Co więcej, przewiduje się, że większość osób z tej generacji będzie stawiało na samozatrudnienie i rozwój własnego biznesu. Można więc spodziewać się dużej liczby nowych firm oraz startupów ze sporym potencjałem. Przedstawiciele pokolenia Alfa będą też prawdopodobnie kłaść duży nacisk na zachowanie work-life balance, a także komfort i poczucie bezpieczeństwa w miejscu pracy – pracodawcy będą więc musieli zwracać uwagę na specyficzne potrzeby związane z BHP.
Pokolenie Alfa to następna generacja po „Zetkach”, czyli osoby urodzone w latach 2010-2025. Ze względu na swój wiek nie weszły one jeszcze na rynek pracy, jednak już teraz można przewidywać, w jaki sposób będą na nim funkcjonować za kilka lat. Przedstawiciele tego pokolenia urodzili się i dorastali w czasach największego rozwoju nowych technologii i Internetu – mieli zatem dostęp do sieci czy smartfonów od najmłodszych lat. W związku z tym duży wpływ na światopogląd i kroki podejmowane przez „Alfy” mają internetowi twórcy. Osoby z tej młodej generacji mogą w przyszłości wnieść do firm wiele wartości – pracodawcy muszą jednak spróbować poznać i zrozumieć ich potrzeby oraz oczekiwania, które różnią się od preferencji „Zetek” czy pokolenia Milenialsów. Przyszli pracownicy z generacji Alfa mogą poszukiwać u pracodawców szczególnie innowacyjności, możliwości rozwoju i elastyczności. Duże znaczenie może mieć dla nich także możliwość pracy na własnych zasadach i równowaga między życiem zawodowym a prywatnym.
Bielsko-Biała rozwija pomoc społeczną bliżej ludzi
🙂Brawo.Takie na przykład opiekuńcze usługi sąsiedzkie to najlepsze dla podopiecznych i najbardziej ekonomiczne rozwiązanie dla każdej gminy w Polsce.Takie usługi to powinien być standard i plan długofalowy.Społeczeństwo się starzeje i co 4-ty Polak w ciągu 5 lat będzie seniorem.Najbliższa grupa wsparcia to naturalne i najlepsze rozwiązanie.Docelowo powinna być też możliwość skorzystania z mieszkań socjalnych dla samotnych seniorów.Takie programy już istnieją na świecie i powoli w Polsce.Sprawdzają się i ograniczają efekt wykluczenia,samotności i inne problemy społeczne.
Opiekunka
09:05, 2026-05-12
Bielskie Targi Popkultury w Sarnim Stoku 8–9 maja
Byłam na targach i było świetnie! Polecam:)❤️
Kitkaat_wojownicy
21:35, 2026-05-11
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06