Zniknęły ściany, które kiedyś sztywno oddzielały kuchenny zgiełk od salonowego relaksu. Teraz mamy jedną, dużą, otwartą przestrzeń, która stawia przed nami zupełnie nowe wyzwania aranżacyjne. Największym z nich jest bez wątpienia podłoga. Jak płynnie połączyć strefę, w której intensywnie gotujemy, ze strefą, w której odpoczywamy na kanapie? Zastosowanie jednolitej podłogi to najlepszy sposób na optyczne powiększenie wnętrza i nadanie mu harmonijnego charakteru.
Wielu osobom ceramiczna podłoga w salonie wciąż kojarzy się z chłodem i surowością. Panuje obawa, że gres odbierze wnętrzu przytulność, którą tak cenimy w strefie wypoczynkowej. Jednak nowoczesne płytki do salonu potrafią dziś doskonale imitować inne, cieplejsze materiały. Przede wszystkim jednak gres w otwartej przestrzeni to synonim wytrzymałości i spokoju ducha. Granice się zacierają, a strefa jadalni często wchodzi na teren salonu. Rozlana zupa czy wino na drewnianych panelach to katastrofa, podczas gdy na gresie to tylko chwila z mopem. Co więcej, płytki ceramiczne są najlepszym przewodnikiem ciepła dla ogrzewania podłogowego. Dzięki temu mit „zimnej” podłogi znika, a my zyskujemy idealnie rozprowadzony komfort i jednolity wygląd.

Największym sprzymierzeńcem w łączeniu kuchni i salonu stały się płytki drewnopodobne. To one pozwoliły na prawdziwą rewolucję w aranżacji otwartych przestrzeni. Oferują wizualne ciepło naturalnego drewna, którego tak pragniemy w części wypoczynkowej. Jednocześnie posiadają wszystkie zalety techniczne gresu, które są pożądane w kuchni – odporność na wodę, plamy i ścieranie. Dzięki temu nie musimy stosować mało estetycznych listew przejściowych czy łączeń różnych materiałów na środku pokoju. Tego typu płytki do kuchni pozwalają na ułożenie jednolitej „deski” od blatu roboczego aż po samą kanapę. Ten prosty zabieg sprawia, że cała przestrzeń wydaje się optycznie znacznie większa i bardziej harmonijna.
Aby podłoga faktycznie połączyła obie strefy, a nie je dodatkowo podzieliła, warto trzymać się kilku aranżacyjnych zasad. Przede wszystkim stawiaj na wielki format płytek. Im większe kafle, tym mniej widocznych fug, co daje wrażenie gładkiej, jednolitej tafli. Mała, tradycyjna terakota optycznie „poszatkuje” przestrzeń i wprowadzi niepotrzebny chaos. Warto też postawić na neutralne, jasne barwy – beże, szarości czy bielony dąb (w przypadku gresu drewnopodobnego). Jasna podłoga naturalnie odbija światło i dodatkowo powiększa wnętrze. Wiele inspiracji i szeroki wybór takich rozwiązań można znaleźć na: https://klink.pl/. Na koniec pamiętaj o fudze – wybierz ją w kolorze jak najbardziej zbliżonym do płytki, aby nie tworzyć na podłodze efektu „kratownicy”.
Jednolita podłoga w otwartej przestrzeni to nie tylko chwilowy trend, ale przede wszystkim decyzja podyktowana funkcjonalnością. To najlepszy sposób na stworzenie spójnego, harmonijnego tła dla codziennego życia. Dobrze dobrane płytki sprawią, że granica między gotowaniem, jedzeniem a relaksem zatrze się w najpiękniejszy możliwy sposób. Wnętrze staje się wtedy przestronne, uporządkowane i po prostu bardzo wygodne
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pierwsze spotkanie w sprawie remontu ulicy 1 Maja odbyło się ponad rok temu,widocznie ruch BB powstał po tym spotkaniu skoro nie mają odpowiednich informacji🙄
Magda
06:29, 2026-02-14
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pani Aurora Mazur to chyba próbuje zdobyć popularność na "plecach" innych - przyklejając się do zaangażowania innych osób. O tej Pani nikt z mieszkańców nie słyszał . O Ankiecie też nie...
Bielszczanka
18:47, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Oczywiście ,że mieszkańcy powinni mieć prawo do wypowiedzenia się w tej sprawie.ktos kto w planie kolejne ograniczenia chociażby ilości miejsc parkingowych powinien publicznie zapytać mieszkańców miasta i won z ratusza
Lukaszbb
18:20, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Mieszkam na1 maja nikt się że mną nie kontaktował a co to za ruch doBBre miasto? te nie słyszałam a uczestniczyłam we wszystkich konsultacjach z moeszkancami
Ana
14:08, 2026-02-12