W nocy z niedzieli na poniedziałek policjanci z Komisariatu Policji II w Bielsku-Białej podjęli pilną interwencję wobec 83-letniego mieszkańca miasta. Zgłoszenie wpłynęło od jego syna przebywającego w Stanach Zjednoczonych, który utracił kontakt telefoniczny z ojcem. Dzięki szybkiej reakcji służb senior otrzymał pomoc medyczną.
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej odebrał telefon od mężczyzny przebywającego poza granicami kraju. Z relacji zgłaszającego wynikało, że podczas rozmowy z 83-letnim ojcem, mieszkającym na osiedlu Karpackim w Bielsku-Białej, połączenie zostało nagle przerwane.
Kolejne próby dodzwonienia się do seniora nie przyniosły rezultatu. Zaniepokojony syn poinformował dyżurnego, że sposób zakończenia rozmowy był nienaturalny i może świadczyć o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia ojca. W obawie o jego bezpieczeństwo poprosił o natychmiastową interwencję.
Po przyjęciu zgłoszenia dyżurny niezwłocznie skierował patrol pod wskazany adres na osiedlu Karpackim. Policjanci dotarli na miejsce i weszli do mieszkania seniora. W lokalu zastali 83-latka w bardzo złym stanie zdrowia. Mężczyzna miał chwilowe utraty przytomności i wymagał pilnej pomocy medycznej.
Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego monitorowali funkcje życiowe mężczyzny oraz dbali o jego bezpieczeństwo.
Po przybyciu ratowników senior został przekazany pod ich opiekę. Dalsze czynności medyczne prowadził już zespół ratownictwa medycznego.
Jak podkreślają przedstawiciele policji, szybka reakcja zgłaszającego oraz sprawne działanie służb miały kluczowe znaczenie dla zapewnienia pomocy w odpowiednim czasie.
– W takich sytuacjach liczy się każda minuta. Natychmiastowe przekazanie informacji i szybkie podjęcie interwencji pozwalają skutecznie udzielić pomocy osobom w stanie zagrożenia zdrowia lub życia – przekazał przedstawiciel bielskiej policji.
Znaczenie czujności i współpracy
Zdarzenie pokazuje, jak istotna jest czujność bliskich osób, nawet jeśli przebywają one poza granicami kraju. Reakcja syna, który nie zbagatelizował nagłego przerwania połączenia telefonicznego, umożliwiła szybkie podjęcie działań przez służby.
Policja przypomina, że w przypadku podejrzenia zagrożenia zdrowia lub życia należy niezwłocznie kontaktować się z numerem alarmowym 112. Szybkie zgłoszenie może zdecydować o skuteczności udzielonej pomocy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Zagubiony chłopiec" – mocna premiera w Banialuce
No to chyba byliśmy na różnych przedstawieniach. Może i parę obrazków ładnych, muzyka robi draturgie, ale tekst okropny, nie klei się i fatalnie podawany. Brak jakiejś sensownej konkluzji ... Może nie widziała pani na prawde dobrych spektakli Banialuki, jak Gałczyński, Sem Nocy Letniej, Ballady i Romanse czy dobre lalkowe jak Złoty klucz i inne ... To przedstawienie odarte z pseudoatrakcyjnych multimediów ( które w lepszej jakości i mniej archaiczne młodzież ma w dzisiejszych grach) odarte ze świateł i scenografii jest nieskładnym zlepkiem etiud rodem z amatorskich teatrów w domach kultury.
Anna
18:59, 2026-03-18
Planowane zmiany w Budżecie Obywatelskim
Miało byc 10 milionów na tematy rowerowe w 2027, za pól roku, zostanie 5 milionów. a na wiosnę 2027 już 3 miliony. Nadal nie rozumiem tej anty rowerowej batalia UM.
Mariusz
09:48, 2026-03-16
Bielsko-Biała: 75 lat pod wspólnym adresem
Obecne Bielskie Centrum Kultury, położone po stronie bielskiej, jako dawna strzelnica w... Białej? Coś tu jest nie tak.
MM
21:16, 2026-03-13
Petycja w sprawie kotów wolno żyjących w Bielsku-Białej
Zgadzam się z petycją jeśli celem jej działań będzie pozbycie się tych wolno-żyjących kotów. Nie mam nic przeciw ich dobrej jakości życia, ale w schronisku, a nie na wolności gdzie polują na inne mniejsze zwierzaki typu ptaki czy wiewiórki.
Seweryn
19:40, 2026-02-26