Zamiast komponować do obrazu – malowali do muzyki. Seniorzy z Bielska-Białej pokazali, że dźwięk można przełożyć na kolor i emocje. Podczas wernisażu w Centrum Seniora przy ul. Dmowskiego zaprezentowali wystawę swoich prac inspirowanych znanymi utworami naszych rodzimych artystów.
17 marca w południe sala Centrum Seniora wypełniła się gośćmi. Na ścianach zawisło blisko trzydzieści prac – każda inna, każda będąca osobistą interpretacją muzyki.
Za inicjatywą stoi grupa malarska działająca w Centrum Seniora przy ul. Dmowskiego w Bielsku-Białej, prowadzona przez Leszka Henryka Dryję. Pomysł narodził się z potrzeby twórczego dialogu z muzyką i lokalnym dziedzictwem.
Jak mówił podczas wernisażu pomysłodawca projektu, Leszek Henryk Dryja, seniorzy chcieli aktywnie włączyć się w obchody Polskiej Stolicy Kultury i – poprzez swoją twórczość – zostawić po sobie widoczny, symboliczny ślad.

Inspiracje były bardzo różnorodne, ale zawsze bliskie lokalnej wrażliwości. Seniorzy sięgnęli po kompozycje Zbigniewa Preisnera, takie jak „Requiem dla mojego przyjaciela”, muzykę do cyklu „Trzy kolory” oraz „Podwójne życie Weroniki”.
Na płótnach pojawiły się także odniesienia do utworów Dominiki Gawędy i Jacka Lecha „Czas nagle zatrzymał się”, "Bądź dziewczyną moich marzeń".
Nie zabrakło również emocjonalnych kompozycji Renaty Przemyk, w tym „Ten taniec”, oraz klasyki polskiej estrady – "Karuzela", „Augustowskie noce” i "Parasolki" Marii Koterbskiej.
Efekt to prace pełne kontrastów – od figuratywnych scen po abstrakcyjne kompozycje, które próbują oddać rytm, nastrój i wspomnienia zapisane w muzyce.

Choć wystawa zainaugurowana została w Bielsku-Białej, projekt od początku miał charakter szerszy. Tworzą go trzy środowiska artystyczne: grupa malarska z Centrum Seniora w Bielsku-Białej, Grupa Kalejdoskop Sztuki z Jaworza i grupa Jaskółki z Bestwiny.
To właśnie współpraca tych grup nadaje przedsięwzięciu wędrujący charakter i pozwala mu rozwijać się w kolejnych miejscach.
Wystawa będzie miała charakter wędrujący. Po prezentacji w Bielsku-Białej zostanie pokazana także w Jaworzu i w Bestwinie. Finał całego przedsięwzięcia zaplanowano w Preisnerówce, co nada wystawie symboliczne domknięcie i podkreśli jej związek z muzyką Zbigniewa Preisnera.

Marcowy wernisaż pokazał coś więcej niż tylko obrazy. Pokazał ludzi, którzy nie boją się tworzyć, eksperymentować i wchodzić w dialog z kulturą.
Seniorzy z Bielska-Białej, Jaworza i Bestwiny udowodnili, że inspiracja działa w obu kierunkach – od obrazu do muzyki i od muzyki do obrazu. I że na twórczość nigdy nie jest za późno.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Ale frajda 240 zl w jedną stronę to biorę cztery osoby do auta i za 500 stów w obie strony obiade żadna łaska
etykk
19:59, 2026-06-27
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Też mi się nie podoba wyjazd z Bielska w godzinach południowych. Dotrze ktoś do Ustki po 20ej i co dalej? Logistyka żadna, a szkoda
Emerytka
18:32, 2026-06-27
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Dziękuję, ale nie skorzystam. Ja rozumiem, że pociąg sezonowy jest na samym dole hierarchii, ale z takim rozkładem jazdy Wielkiej popularności mu nie wróżę. Przyjadę na miejsce i... w zasadzie mogę iść spać. W dniu powrotu nawet nie zjem w hotelu śniadania. Czyli jakby płacę za dodatkowe noclegi :/ Wolę podjechać do Katowic ok. 8 rano i "Zefirem" być w Ustce ok. 18. Wtedy zdążę i zameldować się, i pójść na kolację, i pospacerować po mieście. Z powrotem trzeba się trochę nakombinować, ale wyjadę po śniadaniu, na spokojnie, zrobię przerwę w Warszawie i wrócę "Ondraszkiem". Jeśli uda się ułożyć te bezpośrednie odwrotnie - rano z BB, a w południe z Ustki, na pewno skorzystam z tego połączenia:)
Blue5parkle
14:53, 2026-06-27
Dzisiaj startuje Pendolino do Ustki
Uważam że wyjazd powinien być w godzinach wieczornych.Tym sposobem zyskujemy jeden dzień.
Luska
13:35, 2026-06-27