6 marca 2026 roku o godz. 18.00 w Muzeum Historycznym w Bielsku-Białej odbędzie się wernisaż wystawy czasowej „Z Archiwum Z. Pamiątki rodzinne Polaków z Zaolzia” oraz ekspozycji towarzyszącej „Sztuka a tożsamość. Prace artystów zaolziańskich ze zbiorów w Muzeum w Bielsku-Białej”. Projekt został przygotowany we współpracy z Muzeum Mazowieckim w Płocku. Wystawa główna będzie dostępna dla zwiedzających od 1 marca do końca maja 2026 roku.
Ekspozycja „Z Archiwum Z. Pamiątki rodzinne Polaków z Zaolzia” prezentowana jest po raz drugi – po premierze w Muzeum Mazowieckim w Płocku. Bielsko-Biała, położona na pograniczu Śląska Cieszyńskiego i Małopolski, stanowi kolejne miejsce prezentacji projektu dokumentującego historię polskiej społeczności Zaolzia z perspektywy rodzinnych archiwów.
Wystawa powstała dzięki współpracy obu instytucji oraz zaangażowaniu mieszkańców regionu, którzy udostępnili prywatne pamiątki, fotografie i dokumenty.
Na ekspozycji zgromadzono ponad 350 unikalnych przedmiotów należących do 23 osób z miejscowości m.in. Cieszyn, Czeski Cieszyn, Cierlicko, Hawierzów, Żywocice, Lutynia, Karwina, Ropica, Trzyniec, Oldrzychowice, Nawsie i Mosty koło Jabłonkowa.
Najliczniejszą grupę stanowią pamiątki związane z Polskimi Siłami Zbrojnymi na Zachodzie z okresu II wojny światowej. Wśród eksponatów znajdują się również obiekty z czasów I wojny światowej, materiały dokumentujące działalność polskich organizacji na Zaolziu, a także instrumenty muzyczne, narzędzia medyczne, biżuteria, stroje ludowe, obrazy, rzeźby, przedmioty codziennego użytku oraz pamiątki z podróży do Azji.
Materiał do projektu został zgromadzony w latach 2019–2025 w ramach rubryki „Pamiątka Rodzinna” publikowanej w miesięczniku „Zwrot”, wydawanym przez Polski Związek Kulturalno-Oświatowy w Republice Czeskiej. Jej autorką jest kuratorka wystawy Sylwia Grudzień. Uczestnicy sami decydowali, które elementy rodzinnych archiwów zostaną zaprezentowane publiczności.
Integralną częścią ekspozycji jest cykl fotografii autorstwa Grzegorza Piaskowskiego z Muzeum Mazowieckiego w Płocku. Portrety właścicieli pamiątek wykonane w ich domach na Zaolziu oraz zdjęcia krajobrazów i miejsc regionu uzupełniają narrację wystawy.
Równolegle zaprezentowana zostanie wystawa „Sztuka a tożsamość. Prace artystów zaolziańskich ze zbiorów w Muzeum w Bielsku-Białej”. Ekspozycja obejmuje dzieła twórców związanych z Zaolziem, znajdujące się w kolekcji bielskiej instytucji, i koncentruje się na relacji między działalnością artystyczną a doświadczeniem życia na pograniczu.
Otwarcie wystawy zaplanowano na 6 marca 2026 roku o godz. 18.00. W programie przewidziano wystąpienie inauguracyjne prof. Karola Daniela Kadłubca – folklorysty, slawisty i dialektologa pochodzącego z Zaolzia, związanego naukowo m.in. z Uniwersytetem Karola w Pradze, Uniwersytetem Warszawskim, Uniwersytetem Ostrawskim oraz Uniwersytetem Śląskim w Katowicach.
Podczas wydarzenia wystąpi kapela góralska Bezmiana z Bystrzycy na Zaolziu.
„Zebrane pamiątki pozwalają spojrzeć na dzieje Polaków z Zaolzia z perspektywy rodzinnych archiwów, które dokumentują doświadczenia kolejnych pokoleń” – informuje Sylwia Grudzień, kuratorka wystawy i autorka katalogu.
Ekspozycji towarzyszy ilustrowany katalog pod tym samym tytułem, zawierający reportaż historyczny oraz dokumentację ponad 300 obiektów. Wszystkie pamiątki zostały zdigitalizowane przez Dział Digitalizacji Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej, co umożliwi ich dalsze opracowanie i wykorzystanie w działaniach edukacyjnych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04