Ponad dwadzieścia współczesnych obrazów inspirowanych tematyką Bożego Narodzenia zostanie zaprezentowanych od 20 stycznia w Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej. Ekspozycja stanowi część czwartej edycji ogólnopolskiego projektu „Namalować katolicyzm od nowa” i jest kolejną odsłoną cyklu, który wiosną 2025 roku był prezentowany w Bielskie Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej.
Na wystawie zaprezentowane zostaną prace uznanych artystów związanych z polską sceną malarstwa współczesnego. Publiczność zobaczy obrazy autorstwa m.in. Jarosława Modzelewskiego, Ignacego Czwartosa, Jacka Dłużewskiego, Wojciecha Głogowskiego, Jacka Hajnosa OP, Krzysztofa Klimka, Bogny Podbielskiej, Beaty Stankiewicz, Grzegorza Wnęka oraz Karoliny Żądło, reprezentującej młodsze pokolenie twórców.
Prezentowane dzieła powstały w ramach czwartej edycji projektu „Namalować katolicyzm od nowa”, którego celem jest ponowne podjęcie kluczowych tematów ikonografii chrześcijańskiej w języku współczesnego malarstwa, z poszanowaniem tradycji zachodniej sztuki sakralnej.
Projekt realizowany jest od kilku lat i zakłada opracowanie 21 wielkich tematów malarstwa religijnego, w tym 20 tajemnic różańca. Do tej pory artyści przygotowali obrazy przedstawiające wizerunek Jezusa Miłosiernego oraz trzy tajemnice radosne: Zwiastowanie, Nawiedzenie i Boże Narodzenie.
Inicjatorem przedsięwzięcia oraz kuratorem wystawy jest Dariusz Karłowicz, związany z środowiskiem intelektualnym i wydawniczym Teologii Politycznej. Projekt został objęty błogosławieństwem papieskim i realizowany jest we współpracy środowisk artystycznych, teologicznych i akademickich.
„Tłumaczenie Ewangelii na język współczesny to obowiązek każdego pokolenia chrześcijan. Nieobecność malarstwa sakralnego jest sprawą bardzo poważną” – podkreśla Dariusz Karłowicz.
Uroczyste otwarcie wystawy odbędzie się we wtorek, 20 stycznia, o godz. 17:00 w siedzibie Książnicy Beskidzkiej przy ul. Juliusza Słowackiego 17a w Bielsku-Białej. Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających do 21 lutego.
Godziny otwarcia wystawy:
W niedziele Książnica Beskidzka pozostaje nieczynna.
W przygotowaniach do realizacji cyklu obrazów poświęconych Bożemu Narodzeniu uczestniczyli teolodzy, bibliści oraz historycy sztuki. Wśród konsultantów znaleźli się m.in. o. Paweł Trzopek OP, o. Jarosław Kupczak OP, Anna Kilian, Juliusz Gałkowski oraz ks. Józef Naumowicz. Ich udział miał na celu pogłębienie warstwy teologicznej i ikonograficznej powstających dzieł.
Artyści podejmowali refleksję nad miejscem tradycyjnych przedstawień Narodzenia Pańskiego we współczesnej kulturze wizualnej, a także nad możliwościami zachowania symboliki chrześcijańskiej w nowoczesnym języku malarskim.
Organizatorami projektu „Namalować katolicyzm od nowa” są Teologia Polityczna, Fundacja Świętego Mikołaja oraz Instytut Kultury św. Jana Pawła II działający przy Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu (Angelicum) w Rzymie.
Wystawy projektu były dotychczas prezentowane w kilku miastach w Polsce, a także za granicą. Jesienią 2026 roku planowana jest prezentacja ekspozycji w rzymskich Musei San Salvatore in Lauro.
Projektowi towarzyszą działania o charakterze edukacyjnym i badawczym, w tym publikacje książkowe, wykłady, seminaria oraz konferencje poświęcone współczesnej sztuce sakralnej. Część materiałów dostępna jest online za pośrednictwem kanałów Teologii Politycznej.
Mecenasami projektu są Danuta i Krzysztof Domareccy, Jolanta Domańska-Gruszka i Mirosław Gruszka, Wojciech Piasecki oraz Dorota i Tomasz Zdziebkowscy.
Wystawa w Bielsku-Białej stanowi kolejną odsłonę ogólnopolskiej inicjatywy, której celem jest systematyczna refleksja nad miejscem sztuki sakralnej we współczesnej kulturze wizualnej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04