Zamknij

Lopez "zdetronizowany" po czterech latach zwycięstw. Raper Jacek Mezo Mejer z pucharem na najwyższym podium

11.05, 12.08.2022 A.R.
Skomentuj 16. Turniej Tenisa Ziemnego na kortach SPA HOTEL JAWOR  w Jaworzu
REKLAMA

16. Turniej Tenisa Ziemnego Artystów Polskich na kortach SPA HOTEL JAWOR w Jaworzu zakończony. Po czterech dniach tenisowych zmagań na najwyższym podium stanął artysta sceny muzycznej Jacek Mezo Mejer. W meczu finałowym pokonał dotychczasowego czterokrotnego zwycięzcę turniej Łukasza Pietscha zwanego także Lopezem. 

Przy słonecznej pogodzie i aplauzie zgromadzonej widowni zakończyły się tenisowe zmagania artystów polskiej estrady na kortach SPA HOTEL JAWOR w Jaworzu. W finałowym meczu stanęli naprzeciwko siebie: dotychczasowy niekwestionowany mistrz Łukasz Pietsch z Kabaretu Hrabi i raper Jacek Mezo Mejer. 

Po początkowej przewadze Łukasza Pietscha, zwanego Lopezem, ostatecznie zwycięstwo należalo do Jacka Mejera, chociaż jak jednogłośnie przyznali komentatorzy rozgrywek: Marcin Daniec i Karol Stopa, brawa należały się obu zawodnikom.

Łukasz Pietsch i Jacek Mezo Mejer po zakończonym meczu finałowym

O godzinie 14.00 przystąpiono do uroczystej dekoracji zwycięzców turnieju. Zanim na podium stanęli dorośli uczestnicy zawodów, przyznano nagrody najmłodszym tenistom. Tę nową kategorię turnieju, nazwaną dość przewrotnie kategorią 500+, wymyślił członek kabaretu Neo-nówka Radosław Bielecki. 

Młodzi zawodnicy Beskid Cup w kategorii 500+

Później przyszedł czas na puchary dla nieco starszych milośników tenisa. W turnieju deblowo-mixtowym triumfowali w tym roku Dariusz Kamys z kabaretu Hrabi i Marcin "Liber" Piotrowski. To właśnie oni otrzymali puchar ufundowany przez prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego. Na podium rozgrywek indywidualnych stanęli: na trzecim miejscu Przemysław Żejmo (z kabaretu Jurki ) Łukasz Pietsch (z Kabaretu Hrabi) i Jacem Mezo Mejer - polski raper. 

Przemysław Żejmo (z kabaretu Jurki ) Łukasz Pietsch (z Kabaretu Hrabi) i Jacem Mezo Mejer - polski raper. 

Nagrody tegorocznego Beskid Cup wręczali prezydent miasta Jarosław Klimaszewski, dyrektor BNP Paribas Radosław Satek oraz organizatorzy turnieju i właściciele obiektu w Jaworzu - państwo Wawroszowie. Oprócz pucharów i medali, uczestnicy sportowych zmagań obdarowani zostali nagrodami rzeczowymi, miedzy innymi był to sylwestrowy pobyt w jaworzańskim hotelu.

W przerwach pomiędzy rozgrywkami umilały "cheerleaderki", na czele których stanęła bielska aktorka Anna Guzik-Tylka. Wśród tańczacych i śpiewających pań można było odnaleźć:Iwonę Pavlović, Beatę Ścibakównę, Agnieszkę Warchulską i Marię Borzyszkowską. Tradycyjnie już wybrzmiał hymn jaworzańskiego Beskid Cup "Amore mi Jawor", do którego słowa napisał Marucy Polaski, kabareciarz, aktor i muzyk. 

Muzyczny przerywnik w wykonaniu niezwykłych cheerleaderek

(A.R.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%