Zamknij
REKLAMA

Matura: Darmowe kursy przedmaturalne i kilka trików, które pomogą w przygotowaniach do egzaminu

13.17, 20.09.2022 materiał prasowy
Skomentuj Matura: Darmowe kursy przedmaturalne i kilka trików, które pomogą w przygotowaniach do egzaminu
REKLAMA

Jak się uczyć efektywnie? Porady przed Maturą 2023

Każdy i każda z nas w swoim życiu zdawał, zdaje i będzie zadawał wiele różnych egzaminów. Najpierw w szkole, później na studiach a na końcu w pracy prezentując wyniki projektu przed wymagającym klientem. Jednak wydaje się, że testem, który budzi największe emocje i sprawia, że od jego rezultatów zależy to, jak potoczy się nasza przyszłość jest egzamin dojrzałości. Uczennice i uczniowie do końca września składają wstępne deklaracje, co będą zdawać na maturze w 2023 roku. Tak samo jak te decyzje, niezwykle ważny jest proces przygotowania do egzaminu. O tym, jak się uczyć w efektywny sposób, jak ważne są przerwy w nauce, co robić, kiedy już niczego nie możemy zapamiętać, czy warto uczyć się do ostatniej chwili przed egzaminem – mówi dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholożka z Uniwersytetu SWPS. 

Czy każdy uczy się w taki sam sposób? Z czego wynika różnorodność?

Każdy człowiek jest inny, niepowtarzalny, dlatego też nieco inaczej mogą u nas zachodzić procesy uczenia się. Dla przykładu proces percepcji, czyli spostrzegania jest zjawiskiem konstruktywnym, co w praktyce oznacza, że tą samą rzeczywistość widzimy nieco inaczej. Nasze myśli, emocje, doświadczenia wpływają na postrzeganie. Przykładem tego, że inaczej widzimy ten sam aspekt rzeczywistości może być to, że dla niektórych szklanka wypełniona do połowy wodą jest „do połowy pełna” a dla innych „w połowie pusta”. Różnorodność uczenia się wynika także z naszego temperamentu, czyli cech, które są w znacznej mierze ukształtowane genetycznie i biorą się ze specyfiki naszego układu nerwowego. W praktyce warto wiedzieć przede wszystkich, że różnimy się pobudliwością – jedni szybko się denerwują i czują dyskomfort kiedy pojawia się trudna sytuacja, inni mają większą tolerancję na stres i przykrości, bo są mniej pobudliwi. 

Z tego wynika także druga ważna rzecz, którą warto o sobie wiedzieć – osoby pobudliwe zazwyczaj potrzebują mniej wrażeń i lubią nieco więcej spokoju, a osoby nisko pobudliwe wręcz przeciwnie, uwielbiają adrenalinę i życie na krawędzi. Ma to fundamentalne znaczenie z punktu widzenia nauki. Osoby bardziej pobudliwe, nazywane w psychologi wysokoreaktywnymi, powinny uczyć się regularnie, w małych dawkach, które nie powodują u nich poczucia stresu czy przeciążenia. Osoby mało pobudliwe, czyli niskoreaktywne, mogą sobie pozwolić na więcej luzu na co dzień, bo stres związany ze zbliżającym się egzaminem będzie dla nich motywujący, a nie odstraszający. Oczywiście przy dużej ilości materiału nawet osoba niskoreaktywna będzie miała problem z nauczeniem się wszystkiego w krótkim czasie. Dlatego trzeba z tym uważać i przygotowania do takiego egzaminu, jakim jest matura, warto zaplanować wcześniej.  

Czy uczenie się na ostatnią chwilę może skutkować dobrymi wynikami?

Jeśli jest mało materiału, który sam w sobie jest dla nas ciekawy i angażujący, a dodatkowo jesteśmy mało pobudliwi, czyli niskoreaktywni, to rzeczywiście tak może być. Jednak w przypadku takiego egzaminu jak matura warto powtarzać materiał regularnie przez dłuższy okres czasu. Nasze procesy poznawcze, choćby funkcjonowały na najwyższym poziomie, nie są w stanie sprostać takiej ilości materiału, jaką trzeba przerobić na egzamin maturalny. W tym przypadku, niezależnie od naszych predyspozycji i temperamentu zalecam dobre zaplanowanie pracy i regularną kontrolę siebie w procesie przerabiania materiału. 

Jak ważne są przerwy w nauce i jak powinny wyglądać?

Przerwy w nauce są niezwykle istotne z wielu powodów. Zaczęłabym od prawa Foucaulta przy dużej ilości materiału czas potrzebny na „przyjęcie przez mózg” danej porcji informacji rośnie szybciej niż jej objętość. Czyli na początku możemy uczyć się dość szybko, ale po pół godzinie już czujemy, że jesteśmy mniej efektywni. Ważne żeby wiedzieć, że to normalne! Nasz system poznawczy wytworzył mechanizmy chroniące go przed „przegrzaniem”, taki rodzaj bezpiecznika. Dlatego ważne są przerwy, bo po nich na świeżo wchodzimy w kolejny cykl nauki. W tych przerwach istotne jest także co robimy. Bo jeśli np. zaczniemy czytać niepokojące wiadomości ze świata, to powrót do rytmu nauki będzie bardzo trudny. Napicie się wody lub naparu ziołowego, zrobienie kilku przysiadów, otwarcie okna i wykonanie kilku oddechów, to są dobre wypełniacze przerwy. Pamiętajmy, że jakość funkcjonowania systemu poznawczego w znacznej mierze zależy od naszych nawyków. Zdrowe nawyki wspierają funkcjonowanie poznawcze, a złe niestety obniżają sprawność funkcji poznawczych. 

Jakie są najbardziej sprawdzone triki efektywnego uczenia?

Na pewno nie sprawdzą się stare i wciąż popularne przesądy. Włożenie książki pod poduszkę może jedynie sprawić, że będzie się nam niewygodnie spało. Najlepszy trik jest mało romantyczny i jest nim regularność. Dotyczy to każdej sfery naszego życia, ćwiczeń fizycznych, jedzenia warzyw i owoców, ale też na przykład przyjaźni czy relacji intymnej. Regularne ćwiczenia, regularne odżywianie swoich tkanek zdrowym jedzeniem, regularne kontakty z przyjacielem, dziewczyną czy chłopakiem – są kluczem do sukcesu. Oczywiście są także inne ważne kwestie. Na przykład monitorowanie wzrostów energii, dobrej formy i planowanie nauki w tym momencie. Często brak efektów uczenia się wynika z tego, że mamy złe nawyki.

Na przykład siadamy do nauki, kiedy mamy zjazd energetyczny. Wtedy możemy czytać coś pięć razy, a i tak niewiele nam zostanie w głowie. Możemy też mieć bałagan w pokoju i nie mieć świadomości, że ten chaos negatywnie odbija się na naszej koncentracji i czujemy się rozproszeni. Zbyt duża liczba bodźców wokół może sprawiać, że nie umiemy się w danym momencie skupić. Możemy też wierzyć w ideę, że głośna muzyka pomaga nam się uczyć. Wykonano wiele badań w tym temacie i pokazują one, że jak robimy coś relatywnie łatwego, nie wymagającego znacznego skupienia, to rzeczywiście muzyka może wpływać pozytywnie na naszą pracę. Jednak kiedy uczymy się czegoś nowego – np. słówek z języka obcego albo różnych definicji biologicznych na pamięć, wówczas muzyka staje się „złodziejem” naszych zasobów poznawczych i uczymy się wolniej. Ta prawidłowość dotyczy także tych osób, które na poziomie świadomym uważają, że muzyka im wówczas pomaga. 

Co robić, kiedy już niczego nie możemy zapamiętać?

Kiedy system poznawczy mówi zdecydowane „nie!” – nie idźmy z nim na wojnę i odpuśćmy. Zróbmy sobie przerwę. Pamiętajmy jak ważny jest sen w procesie uczenia się. Kiedy śpimy następuje konsolidacja śladów pamięciowych. Nazywam ten proces „układaniem książek w bibliotece na właściwe miejsce”. Wieczorem często mamy poczucie, że wszystko się pomieszało i nic już nie pamiętamy. Jeśli jednak dobrze prześpimy noc, wówczas rano prawdopodobnie objawi się nam się jasność w głowie i okaże się, że nasza wiedza uległa poszerzeniu, zrobił się porządek. Dbajmy o higienę snu, czyli zamiast siedzieć wieczorem z telefonem pomedytujmy, weźmy ciepłą, pachnącą kąpiel, zróbmy automasaż twarzy i głowy. 

Czy warto uczyć się do ostatniej minuty? Czy może warto odpocząć i pójść ze „świeżą głową” na egzamin?

To jest trudne pytanie i ono zahacza o wcześniej wspomniane kwestie dotyczące różnic indywidualnych w procesie uczenia się. Na pewno uczenie się do ostatniej minuty nie jest dobre dla osoby wysoko pobudliwej, która potrzebuje wypocząć i na spokojnie pójść na egzamin. Zresztą, jeśli zastosowaliśmy wskazówki dotyczące regularności, to nie musimy uczyć się do ostatniej minuty, a nawet nie powinniśmy. Mamy wówczas komfort, że możemy odpocząć i pójść na egzamin z relatywnie świeżą głową. Jeśli jednak mamy coś niedoczytane, niedouczone, to ostatnia minuta nauki może nas zwyczajnie uratować, szczególnie jeśli jesteśmy nisko pobudliwi i lubimy sytuacje „na krawędzi”. Jeśli jest jakaś informacja, data, definicja, imię bohatera – która wybitnie nam umyka, warto powtórzyć sobie przed wyjściem, bo prawdopodobnie zostanie w naszej pamięci roboczej i w razie czego wykorzystamy tę informację za chwilę na egzaminie. 

Jednakże postarajmy się zaplanować naukę wcześniej i uczmy się na bieżąco, wówczas jest naprawdę mała szansa, że stracimy kontrolę, zawładnie nami stres i nasze marzenia o studiach będą musiały ulec znacznej modyfikacji. 

Kursy Matura 2023 online

Ekspertki i eksperci Uniwersytetu SWPS wychodzą naprzeciw potrzebom maturzystek i maturzystów. Podczas siedmiu darmowych kursów maturalnych opowiedzą m.in. o tym jak się efektywnie uczyć, jak zadbać o motywację do nauki czy jak zaplanować swoją przyszłość. Pierwsze spotkanie odbędzie się już 21 września. Serdecznie zapraszamy do udziału w kursach. Więcej informacji na stronie: https://web.swps.pl/matura

Harmonogram kursów:

21.09.2022 r., godz.18.00–19.00

  • Po co Ci matura? - prowadzący: Przemysław Staroń

28.09.2022 r., godz. 18.00–19.00

  • Jak się dowiedzieć, co chcę robić w przyszłości? - prowadząca: dr Dorota Wiśniewska-Juszczak

12.10.2022 r., godz. 18.00–19.00

  • Lifehacki na maturę — czy dużo zawsze oznacza lepiej? - prowadzący: Sławomir Prusakowski

19.10.2022 r., godz. 18.00–19.00

  • Jak zadbać o siebie, żeby się nie przeciążyć i uczyć się efektywnie? - prowadząca: dr Ewa Jarczewska-Gerc

26.10.2022 r., godz. 18.00–19.00

  • Jak pomóc maturzyście odkryć swój potencjał? Jak wspierać nastolatka w planowaniu przyszłości? - prowadzący: dr hab. Tomasz Grzyb, prof. Uniwersytetu SWPS

9.11.2022 r., godz. 18.00–19.00

  • Techniki pamięciowe – jak uczyć się szybko i skutecznie? - prowadząca: dr Edyta Bonk

7.12.2022 r., godz. 18.00–19.00

  • Pewność siebie i motywacja! Jak wzmocnić swoje poczucie wartości w chwilach kryzysu? - prowadząca: dr Agnieszka Mościcka-Teske
(materiał prasowy)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%