10 razy wyruszali z pomocą beskidzcy goprowcy w ostatnich dniach, w tym siedmiokrotnie w miniony weekend. Ratownicy zakomunikowali we wtorek, że do najpoważniejszego zdarzenia doszło nieopodal stacji turystycznej na Słowiance - zmarł rowerzysta.
W sobotę wieczorem do ratowników napłynęło zgłoszenie o rowerzyście, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Jego kolega prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową. Na pomoc w rejon stacji turystycznej Słowianka wyruszyło trzech goprowców. Na miejsce dotarł też ratownik, który wypoczywał w okolicy zdarzenia. Wspomógł kolegę rowerzysty w akcji ratowniczej. Dotarło też pogotowie. Akcja trwała godzinę. "Nie zdołano przywrócić mężczyźnie funkcji życiowych" - podali w komunikacie ratownicy.
O godzinie 14:00 do Centrali w Szczyrku dotarła informacja o uczestniku wycieczki, który w wyniku poślizgnięcia doznał urazu głowy i kończyny dolnej. Przewodnik prowadzący grupę wstępnie zaopatrzył rany i zabezpieczył termicznie turystę oraz wezwał pomoc przy użyciu aplikacji Ratunek. Dzięki dokładnym koordynatom, zespół ratowników stacjonujących w dyżurce na Klimczoku mógł szybko zlokalizować wypadek i dotrzeć na miejsce. Poszkodowanego przetransportowano do Jaworza, skąd dalej karetką pogotowia został przewieziony do szpitala w Bielsku-Białej.
Przed godziną 20:00 CSR Szczyrk otrzymała zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej rowerzysty, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Zdarzenie miało miejsce na czerwonym szlaku nieopodal Stacji Turystycznej na Słowiance, pomocy udzielał kolega, z którym rowerzysta wybrał się na wycieczkę. Natychmiast z Centrali został wysłany zespół 3 ratowników GOPR, równocześnie ze stacji w Węgierskiej Górce wyjechała karetka pogotowia. W międzyczasie na miejsce dotarł ratownik będący prywatnie w Stacji Słowianka i wsparł turystę w resuscytacji partnera. Pogotowie po dojeździe przejęło czynności ratownicze, które kontynuowane jeszcze przez godzinę nie pozwoliły na przywrócenie funkcji życiowych mężczyzny - stwierdzono jego zgon. Po czynnościach odpowiednich służb, ratownikom GOPR pozostał smutny obowiązek transportu ciała rowerzysty do Żabnicy Skałki. Ratownicy o godzinie 1:00 w nocy wrócili do stacji centralnej.
Po 14:00 z dyspozytorni pogotowia ratunkowego zostaje przekazane zawiadomienie o wypadku paralotniarza przy lądowaniu na Kaimówce. Mężczyzna po gwałtownym uderzeniu w ziemię doznał złamania kończyny dolnej. Ratownicy GOPR wraz z ratownikami Pogotowia Ratunkowego po podaniu środków przeciwbólowych oraz unieruchomieniu kończyny przetransportowali mężczyznę do karetki czekającej u podnóża lądowiska, skąd został przewieziony do szpitala w Bielsku-Białej.
GOPR w razie wypadku można wezwać pod numerem 601 100 300.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Zagubiony chłopiec" – mocna premiera w Banialuce
No to chyba byliśmy na różnych przedstawieniach. Może i parę obrazków ładnych, muzyka robi draturgie, ale tekst okropny, nie klei się i fatalnie podawany. Brak jakiejś sensownej konkluzji ... Może nie widziała pani na prawde dobrych spektakli Banialuki, jak Gałczyński, Sem Nocy Letniej, Ballady i Romanse czy dobre lalkowe jak Złoty klucz i inne ... To przedstawienie odarte z pseudoatrakcyjnych multimediów ( które w lepszej jakości i mniej archaiczne młodzież ma w dzisiejszych grach) odarte ze świateł i scenografii jest nieskładnym zlepkiem etiud rodem z amatorskich teatrów w domach kultury.
Anna
18:59, 2026-03-18
Planowane zmiany w Budżecie Obywatelskim
Miało byc 10 milionów na tematy rowerowe w 2027, za pól roku, zostanie 5 milionów. a na wiosnę 2027 już 3 miliony. Nadal nie rozumiem tej anty rowerowej batalia UM.
Mariusz
09:48, 2026-03-16
Bielsko-Biała: 75 lat pod wspólnym adresem
Obecne Bielskie Centrum Kultury, położone po stronie bielskiej, jako dawna strzelnica w... Białej? Coś tu jest nie tak.
MM
21:16, 2026-03-13
Petycja w sprawie kotów wolno żyjących w Bielsku-Białej
Zgadzam się z petycją jeśli celem jej działań będzie pozbycie się tych wolno-żyjących kotów. Nie mam nic przeciw ich dobrej jakości życia, ale w schronisku, a nie na wolności gdzie polują na inne mniejsze zwierzaki typu ptaki czy wiewiórki.
Seweryn
19:40, 2026-02-26