Od 16 lutego na antenie Telewizja Polsat emitowana jest 5. edycja programu „Farma”. Wśród uczestników reality show znaleźli się mieszkańcy południa województwa śląskiego – 31-letni Andrzej Kliś z Żywca oraz 56-letnia Magdalena „Peonia” Sienkiewicz z Bielska-Białej. Program można oglądać od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 oraz w piątki o godz. 19:55.
„Farma” po raz piąty gromadzi grupę uczestników, którzy decydują się na życie w warunkach zbliżonych do tradycyjnego gospodarstwa wiejskiego. W programie rezygnują z codziennych udogodnień i mierzą się z pracą fizyczną, opieką nad zwierzętami oraz zadaniami wymagającymi współpracy i rywalizacji.
W 5. edycji zmieniono zasady dotyczące nagrody głównej. Po raz pierwszy gospodarstwo ma przynosić zyski, a uczestnicy walczą nie tylko o przetrwanie kolejnych etapów, ale również o wymierne korzyści finansowe. Na zwycięzcę czekają Złote Widły, tytuł Farmera Roku oraz 100 tys. zł. Regulamin przewiduje możliwość podwojenia tej kwoty.
Nad przebiegiem rywalizacji czuwają siostry ADiHD – Ilona i Milena Krawczyńskie, a także Marcelina Zawadzka. Funkcję mentorów pełnią Szymon Karaś oraz Beata Oleszek-Pierchała, którzy wspierają uczestników w realizacji zadań związanych z prowadzeniem gospodarstwa.
Program zakłada wykonywanie codziennych obowiązków wiejskich, udział w pojedynkach oraz realizację zadań wyznaczanych przez produkcję. Każdy tydzień przynosi eliminacje i zmiany w składzie grupy.
Magdalena „Peonia” Sienkiewicz ma 56 lat i mieszka w Bielsku-Białej. Zawodowo związana jest z rękodziełem i pracą artystyczną. W programie deklaruje chęć odnalezienia się przede wszystkim w zadaniach związanych z kuchnią i ogrodem.
Uczestniczka podkreśla, że mimo braku doświadczenia w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jest gotowa do pracy fizycznej i życia w warunkach ograniczonego komfortu. Do programu wchodzi z własnymi przyzwyczajeniami, w tym codziennym rytuałem picia kawy z kardamonem.
Andrzej Kliś, 31-letni mieszkaniec Żywca, również dołączył do grona uczestników 5. edycji „Farmy”. Wychowywał się na wsi, dlatego – jak wskazuje – realia życia blisko natury nie są mu obce.
Interesuje się modelingiem i deklaruje zamiłowanie do rywalizacji. W programie zamierza wykorzystać doświadczenia z dzieciństwa oraz umiejętność funkcjonowania w zespole, co może mieć znaczenie w realizacji codziennych obowiązków i zadań konkursowych.
Zasady emisji i harmonogram
Nowe odcinki programu „Farma” emitowane są na antenie Telewizja Polsat cztery razy w tygodniu – od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30. W piątki widzowie mogą oglądać program o godz. 19:55.
Reality show realizowany jest z udziałem kilkunastu uczestników wyłonionych spośród tysięcy zgłoszeń. Każdy z nich podlega tym samym zasadom, a o pozostaniu w programie decydują wyniki rywalizacji oraz przebieg kolejnych etapów.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04