W dniu dzisiejszym w wielu miastach Polski odbyły się ciche marsze, upamiętniające zmarłą w tragicznych okolicznościach, Izę z Pszczyny. Do cichego protestu dołączyli także mieszkańcy Bielska-Białej.
O godzinie 15.30, w marszu zainicjowanym przez Regionalny Kongres Kobiet Podbeskidzia, grupa mieszkańców: kobiet, mężczyzn i dzieci przeszła z placu Chrobrego, ulicą 11 Listopada na plac Ratuszowy, aby tam, pod siedzibą partii PIS, pozostawić symboliczne znicze. Marsz odbył się pod hasłem: "Ani jednej więcej".
Zapytaliśmy Agnieszkę Nowak, która od września br. oficjalnie przejęła stery Regionalnego Kongresu Kobiet Podbeskidzia, dlaczego to właśnie kobiety Kongresu zaangażowały się w organizację dzisiejszego wydarzenia:
Regionalny Kongres Kobiet Podbeskidzia włączył się w ten cichy marsz przede wszystkim dlatego, że jest w nas ogromna niezgoda na to, co się dzieje. Nie ma słów, które mogłyby wyrazić ten żal i ból, dlatego uznałyśmy niech krzyczy cisza. Niech właśnie ona "wykrzyczy" nasze rozgoryczenie związane z postępującą gangreną, która przetacza się przez nasz kraj. W tej chwili mamy pierwszą ofiarę systemu, młodą, śliczną dziewczynę, Izę. Chcemy być solidarni, chcemy w tym dniu być częścią większej calości. Dzisiaj tą ciszą wypowiedziliśmy nasz wielki sprzeciw i solidarność z rodziną Izy i wszystkimi kobietami, które już ucierpiały. Przede wszystkim chcemy jednak zapobiec każdemu następnemu cierpieniu i będziemy powtarzać takie marsze, jeżeli tylko będzie potrzeba.
Wśród uczestników sobotniego marszu znalazły się także dwie kobiety ze świata polityki, bielszczanki: Senator RP Agnieszka Gorgoń-Komor i Posłanka na Sejm RP Mirosława Nykiel. Obie panie związane są także od lat z Kongresem Kobiet Podbeskidzia. Mirosława Nykiel od samego początku objęła Kongres swoim honorowym patronatem i przez 10 lat zajmowała się jego organizacją. Senator Agnieszka Gorgoń-Komor także od lat aktywnie uczestniczy i organizuje wydarzenia okołokongresowe, głównie te, poświęcone profilaktyce zdrowotnej.
Drugie wydarzenie o podobnym charakterze, odbędzie się w niedzielę, 7 listopada. Organizatorkami niedzielnego protestu jest grupa pod nazwą Strajk Kobiet Bielska-Białej. Uczestnicy marszu pod hasłem "Ani jednej więcej", spotkają się na placu Chrobrego o godzinie 17.00.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pierwsze spotkanie w sprawie remontu ulicy 1 Maja odbyło się ponad rok temu,widocznie ruch BB powstał po tym spotkaniu skoro nie mają odpowiednich informacji🙄
Magda
06:29, 2026-02-14
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pani Aurora Mazur to chyba próbuje zdobyć popularność na "plecach" innych - przyklejając się do zaangażowania innych osób. O tej Pani nikt z mieszkańców nie słyszał . O Ankiecie też nie...
Bielszczanka
18:47, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Oczywiście ,że mieszkańcy powinni mieć prawo do wypowiedzenia się w tej sprawie.ktos kto w planie kolejne ograniczenia chociażby ilości miejsc parkingowych powinien publicznie zapytać mieszkańców miasta i won z ratusza
Lukaszbb
18:20, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Mieszkam na1 maja nikt się że mną nie kontaktował a co to za ruch doBBre miasto? te nie słyszałam a uczestniczyłam we wszystkich konsultacjach z moeszkancami
Ana
14:08, 2026-02-12