W poniedziałek 2 lutego w kinie Helios w Bielsku-Białej odbyła się prapremiera pełnometrażowej animacji „Orzełek Iggy”. Pokaz wyprzedził prezentacje w Warszawie i innych miastach, czyniąc Bielsko-Białą pierwszym miejscem w Polsce, gdzie publiczność zobaczyła gotową wersję filmu. Wydarzenie zorganizowano w ramach programu Polskiej Stolicy Kultury 2026 i miało ono charakter podsumowania pięcioletniego procesu produkcyjnego.
Decyzja o organizacji prapremiery właśnie w Bielsku-Białej miała wymiar symboliczny. Miasto jest partnerem projektu, a lokalny pokaz stał się pierwszą oficjalną prezentacją kinową filmu. W spotkaniu uczestniczyli twórcy, przedstawiciele branży filmowej oraz widzowie zainteresowani kulisami realizacji animacji.
Warto tu przypomnieć, że to już nie pierwsza prepremiera w bielskim kinie Helios. W październiku 2025 bielszczanie mieli okazję, jako pierwsi, obejrzeć film Michała Kwiecińskiego "Chopin, Chopin" - pisaliśmy o tym TUTAJ.
Produkcja powstawała przez pięć lat – od koncepcji po pełnometrażową wersję kinową. Za rozwój projektu odpowiadali producenci Barbara i Paweł Pewni. Film zrealizowały studia Orangeanimation, Horus oraz Horus Movies Animation, kierowane przez Zbigniewa Raczyńskiego, polsko-kanadyjskiego producenta filmowego. Projekt uzyskał współfinansowanie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, co umożliwiło realizację animacji z myślą o szerokiej dystrybucji.
Od początku tworzono ją w oryginalnej wersji anglojęzycznej, planując obecność na rynkach zagranicznych i festiwalach. Oficjalną polską i światową premierę wyznaczono na 6 lutego. Podczas bielskiej prapremiery poinformowano także o rozpoczęciu prac nad kontynuacją, roboczo zatytułowaną „Iggy 2”.
Po seansie odbyło się spotkanie z publicznością. Twórcy zwracali uwagę na skalę przedsięwzięcia – w ostatnim roku nad samą warstwą muzyczną pracowało 25 muzyków, co przełożyło się na rozbudowaną, orkiestrową oprawę dźwiękową. Zaprezentowano zespół realizacyjny i omawiano wyzwania towarzyszące produkcji animacji.
Wśród gości znaleźli się m.in. reżyser Bartosz Kędzierski, kompozytor Michał Szablowski, art director Krystian Dulnik, producenci Barbara i Paweł Pewni, producent wykonawczy Izabela Igel oraz młodzi aktorzy dubbingowi Antonina Baduchowska i Tymoteusz Gliszczyński. Kędzierski znany jest szerokiej publiczności jako twórca serialu „Włatcy móch”.

W polskiej wersji językowej głosów użyczyli m.in. Piotr Adamczyk, Agnieszka Dygant, Danuta Stenka, Anna Seniuk, Hanna Śleszyńska i Abelard Giza. Istotną część obsady stanowią również młodzi wykonawcy.
Antonina Baduchowska ma doświadczenie w dubbingu do międzynarodowych produkcji animowanych, m.in. „W głowie się nie mieści 2” i „Vaiana 2”. Tymoteusz Gliszczyński, pochodzący ze Szczecinka, pracował przy polskich wersjach filmów i seriali studiów Disney i Pixar; widzowie mogli usłyszeć go m.in. w filmie „Czerwona Jedynka” oraz w animacji „Elio”.

Fabuła filmu przenosi widzów do świata ptaków, które zapomniały, jak się lata. Skrzydła służą im głównie do obsługi smartfonów i tabletów, a umiejętność lotu stała się elementem zapomnianej historii. Młody orzełek Iggy wraz z Evą odnajduje starą księgę opisującą dawne czasy, co rozpoczyna wyprawę w poszukiwaniu utraconej zdolności. Towarzyszy im Felix – wyimaginowany przyjaciel Iggy’ego, który zaczyna przenikać do realnego świata. Bohaterowie stają wobec zagrożeń, w tym zombie-kurczaków, a finał wymaga decyzji wykraczających poza osobistą przygodę.
Twórcy kierują film do widzów w różnym wieku, budując historię wielowątkową i czytelną na kilku poziomach. Najmłodsi dostają dynamiczną opowieść przygodową, dorośli – metaforę współczesnego stylu życia. Świat ptaków, które utraciły zdolność latania, można odczytywać jako komentarz do rzeczywistości, w której technologia wypiera relacje, doświadczenie i kontakt z naturą. Skrzydła używane do obsługi ekranów stają się prostą, ale wymowną alegorią cyfrowej codzienności.
Film porusza też temat samotności i potrzeby przynależności. Wyimaginowany przyjaciel Iggy’ego można interpretować jako sposób radzenia sobie z emocjami, lękiem czy poczuciem niezrozumienia. Ucieczka w świat marzeń pokazana jest jako naturalny etap rozwoju – bez demonizowania, ale też bez idealizowania. Wyobraźnia daje wsparcie, jednak kluczowe pozostają relacje i konfrontacja z rzeczywistością.
Zrezygnowano z przemocy i elementów grozy (jeżeli nie liczyć kurczaków-zombi), koncentrując się na motywach przyjaźni, współpracy, empatii i akceptacji siebie. Dzięki temu film jest bezpieczny dla młodszych widzów, a jednocześnie bliski doświadczeniom dorosłych – dotyka presji społecznej, zagubienia w świecie nadmiaru bodźców i trudności w budowaniu więzi.

Edukacyjny charakter projektu podkreślają honorowe patronaty Rzecznika Praw Dziecka, Biblioteki Narodowej oraz Ministerstwa Edukacji. Produkcja może stanowić punkt wyjścia do rozmów o emocjach, relacjach i odpowiedzialnym korzystaniu z technologii – zarówno w rodzinie, jak i w szkole.
Po bielskiej prapremierze film trafi do regularnej dystrybucji kinowej. Od 6 lutego pojawi się w repertuarze bielskiego kina Helios.
Czytaj także:
Polska Stolica Kultury - luty 2026Wydarzenia w ramach Polskiej Stolicy Kultury w Bielsku-Białej w lutym 2026.
2026-02-08
PSK: Festiwal Teatrów Integracyjnych „Machinarium” - PROGRAM
2026-01-10
Polska Stolica Kultury 2026: wydarzenia w lutym w Bielsku-Białej
2026-01-01
Premiera spektaklu SMAKI z udziałem aktorów z niepełnosprawnością
2026-01-01
Prapremiera filmu animowanego „Orzełek Iggy” - luty 2026
2026-01-01
PSK2026: Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego w Książnicy Beskidzkiej
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Zagubiony chłopiec" – mocna premiera w Banialuce
No to chyba byliśmy na różnych przedstawieniach. Może i parę obrazków ładnych, muzyka robi draturgie, ale tekst okropny, nie klei się i fatalnie podawany. Brak jakiejś sensownej konkluzji ... Może nie widziała pani na prawde dobrych spektakli Banialuki, jak Gałczyński, Sem Nocy Letniej, Ballady i Romanse czy dobre lalkowe jak Złoty klucz i inne ... To przedstawienie odarte z pseudoatrakcyjnych multimediów ( które w lepszej jakości i mniej archaiczne młodzież ma w dzisiejszych grach) odarte ze świateł i scenografii jest nieskładnym zlepkiem etiud rodem z amatorskich teatrów w domach kultury.
Anna
18:59, 2026-03-18
Planowane zmiany w Budżecie Obywatelskim
Miało byc 10 milionów na tematy rowerowe w 2027, za pól roku, zostanie 5 milionów. a na wiosnę 2027 już 3 miliony. Nadal nie rozumiem tej anty rowerowej batalia UM.
Mariusz
09:48, 2026-03-16
Bielsko-Biała: 75 lat pod wspólnym adresem
Obecne Bielskie Centrum Kultury, położone po stronie bielskiej, jako dawna strzelnica w... Białej? Coś tu jest nie tak.
MM
21:16, 2026-03-13
Petycja w sprawie kotów wolno żyjących w Bielsku-Białej
Zgadzam się z petycją jeśli celem jej działań będzie pozbycie się tych wolno-żyjących kotów. Nie mam nic przeciw ich dobrej jakości życia, ale w schronisku, a nie na wolności gdzie polują na inne mniejsze zwierzaki typu ptaki czy wiewiórki.
Seweryn
19:40, 2026-02-26