Dziewięćsił Festiwal zawita do Bielska-Białej i na Szyndzielnię w dniach 5–6 czerwca 2026 roku. W planie są m.in. wieczorny spacer z latarkami po Cygańskim Lesie oraz sobotni blok atrakcji przy schronisku PTTK i na polanie na stoku Szyndzielni.
Piątek (5 czerwca) to propozycja dla tych, którzy lubią poznawać miasto „po godzinach”. O 21:00 rozpocznie się spacer po Cygańskim Lesie zatytułowany „Dziewięć sił ukrytych w mieście” – zbiórka przy pętli autobusowej w Cygańskim Lesie. Organizatorzy proszą, by koniecznie zabrać czołówkę lub latarkę.
Spacer poprowadzi dr Jacek Proszyk. Wydarzenie ma potrwać około dwóch godzin, a wstęp jest bezpłatny i bez zapisów.
Sobota (6 czerwca) przenosi festiwal na Szyndzielnię – okolice schroniska PTTK i polanę na stoku. Od godziny 12:00 tego dnia bilet w obie strony na kolej linową Szyndzielnia ma kosztować 15 zł (bilety dostępne tylko w kasach i automatach).
W programie zaplanowano kilka bloków, ale najważniejsze punkty to:
Organizatorzy zastrzegają możliwość zmian w programie z przyczyn organizacyjnych lub niezależnych.
Piątkowy spacer to opcja dla osób, które chcą posłuchać lokalnych historii i przejść się po lesie po zmroku. Sobotni program na Szyndzielni jest szerszy: od zwiedzania i spotkań po aktywności rodzinne i sportową rywalizację, więc łatwo wybrać coś dla siebie – niezależnie od wieku i kondycji.
W Bielsku-Białej takie wydarzenia dobrze przypominają, że miejskie opowieści i górska przyroda są tu na wyciągnięcie ręki. Dziewięćsił Festiwal wpisuje się też w szerszą ideę łączenia beskidzkich i cieszyńskich wątków – w kolejnych dniach odbywa się w innych lokalizacjach festiwalu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Mobilne zbiórki tekstyliów wracają do Bielska-Białej
A osiedle Żeromskiego ?
Azja
14:14, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Kurde ludzie czy wyście totalnie zwariowali? Organizacja pokazów, to duży koszt. Trzeba opłacić tych co latają i paliwo. Organizator chce zarobić i to jest dla mnie w zupełności normalne. Jesteście roszczeniowi. Nigdy nie narzekałem gdy pikniki w Krakowie były biletowane. Płaciłem bez narzekania, bo wiedziałem że pokazy lotnicze, to coś wyjątkowego i warto dać nawet 50 zł za bilet. Za darmo by chcieli. Dramat
Daniel_90
11:01, 2026-05-06
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
Co do odpowiedzi współorganizatora ze strony AllstarGlider -pełna zgoda, to wszystko prawda. Ale; dokładny program został mi podany mailem 48 godzin (!) przed rozpoczęciem imprezy. Próbowałem dowiedzieć się wcześniej o szczegółach m.in. przez lokalny portal jak również przez stronę Aeroklubu BB, -ukazywał się tylko obraz banneru reklamującego aerosploty -nic więcej. Zaprosiłem znajomych spoza Bielska mając nadzieję że zobaczymy co nieco między godziną 14 (o której to godzinie było podane rozpoczęcie pokazów), a 17-tą kiedy to musieliśmy opuścić lotnisko. Wyszliśmy na nie za bardzo poważnych. Zainteresowałem się jak to wygląda np. na airshow w Suwałkach - proszę sprawdzić -na dwa miesiące przed imprezą (27 czerwca) jest podana godzina otwarcia oraz godzina rozpoczęcia pokazów, bardzo szczegółowo podane są informacje n/t biletów. CZY DLA AEROSPLOTÓW W BIELSKU NIE DAŁO SIĘ TEGO ZROBIĆ ? Co do biletów ; 1-z "automatu" zamówiłem bilety ulgowe (jesteśmy emerytami) -komu one przysługują dowiedziałem się dopiero czytając regulamin. Dokonałem wszystkich formalności (2×opłata transakcyjna) żeby otrzymać zwrot za te bilety (nie można było dopłacić) -i po12-tu dniach -cisza. Nikt nie był nawet łaskaw odpowiedzieć z ToBilet na mój monit w tej sprawie wysłany mailem. Dopiero w czternastym dniu po mojej zdecydowanej interwencji telefonicznej otrzymałem zwrot opłaty za te bilety (!), 2- będąc za granicą brałem kilka razy udział (może nawet 10) w Airshow'ach -zawsze biletem była opaska (różnych kolorów na weekendowe dni), z którą można było dowolną ilość razy opuszczać obszar dla widzów. Jakim prawem w Bielsku zmuszano do przebywania na terenie pokazów od godz. 14-tej aż do zakończenia pokazów ?! Przecież tak jak w moim przypadku (mieszkam niedaleko lotniska) nie byłoby problemem wyskoczyć na chwilę do domu (chociażby zmienić ubranie) mając przecież opłacony bilet NA CAŁĄ IMPREZĘ ! I taka forma biletów ma obowiązywać m.in. w Suwałkach. Bielsko-Biała pierwsza Polska Stolica Kultury nie zasłużyła na to ??? Zupełnie zignorowano osoby niezainteresowane samym oglądaniem -mam na myśli rodziców z dziećmi którzy chcieli w ten upalny dzień kupić coś dla swoich pociech np. coś do picia ? Nie dało się zlokalizować chociażby jednego takiego punktu przed bramkami ? Bardzo obiecująca w reklamie impreza, ale organizatorzy nie stanęli na wysokości zadania i tym samym nie przyczynili się pozytywnego współtworzenia obrazu Naszego Miasta jako Polskiej Stolicy Kultury na którą ze wszech miar zasługuje.
Zetjot
20:29, 2026-05-05
Pokazy lotnicze: sukces z zastrzeżeniami
To teraz inni wiedzą jak czują się Mieszkańcy z Placu Wojska Polskiego i okolicznych ulic gdy co tydzień mają najazd kilku tysięcy hunów na każdą imprezę organizowaną w tej przestrzeni.
Pilot
15:55, 2026-05-04