Wypowiedź podczas wywiadu
10 lipca 2025 r. Grzegorz Braun, eurodeputowany wybrany z list Konfederacji, był gościem porannego programu Radia Wnet. Rozmowa dotyczyła m.in. polityki historycznej i kwestii badań nad II wojną światową. W jej trakcie Braun stwierdził:
„Mord rytualny to fakt, a dajmy na to Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fake” (cyt. za Radio Wnet, 10.07.2025).
Wypowiedź została natychmiast przerwana przez prowadzącego audycję, Łukasza Jankowskiego, który zaznaczył, że „są granice cynizmu politycznego”, a program został zakończony przed czasem (Radio Wnet, 10.07.2025).
Reakcje Muzeum Auschwitz-Birkenau
Na słowa europosła błyskawicznie zareagowało Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. W specjalnym oświadczeniu dyrektor Muzeum, dr Piotr Cywiński, napisał:
„Zaprzeczanie istnieniu komór gazowych w Auschwitz-Birkenau jest nie tylko świadomym kłamstwem historycznym, ale także przejawem antysemityzmu i próbą rewizjonizmu, który ma na celu relatywizację odpowiedzialności za Zagładę” (Muzeum Auschwitz, komunikat z 10.07.2025).
Muzeum zapowiedziało złożenie zawiadomienia do prokuratury w związku z podejrzeniem przestępstwa z art. 55 ustawy o IPN, przewidującego odpowiedzialność karną za publiczne zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim.
Reakcje instytucji państwowych i polityków
Instytut Pamięci Narodowej wydał krótkie stanowisko, w którym „stanowczo potępił” słowa Brauna. W komunikacie podkreślono:
„Fakty historyczne, poparte obszerną dokumentacją archiwalną, relacjami świadków i badaniami naukowymi, nie pozostawiają wątpliwości co do masowego stosowania komór gazowych w Auschwitz-Birkenau” (IPN, oświadczenie z 11.07.2025).
Krytyczne głosy napłynęły również ze środowisk politycznych. Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska zapowiedziała złożenie zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa, argumentując, że tego rodzaju wypowiedzi „naruszają pamięć o ofiarach Zagłady i stanowią zagrożenie dla debaty publicznej” (Twitter A.M. Żukowskiej, 10.07.2025).
Ambasada Izraela w Polsce w oficjalnym komunikacie określiła słowa Brauna jako „niebezpieczne i skrajnie nieodpowiedzialne” oraz jako „próbę negacji Holokaustu” (Ambasada Izraela w Polsce, 11.07.2025).
Kontekst historyczny
KL Auschwitz-Birkenau był największym nazistowskim obozem koncentracyjnym i zagłady. Zgodnie z danymi Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, w latach 1940–1945 zginęło tam co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów. Masowe egzekucje odbywały się m.in. w komorach gazowych, w których stosowano Cyklon B (Muzeum Auschwitz-Birkenau, dane archiwalne).
Dowody istnienia komór gazowych obejmują:
Podważanie tych faktów jest uznawane za negacjonizm Holocaustu.
Możliwe konsekwencje prawne
Art. 55 ustawy o IPN stanowi, że kto „publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom popełnionym przez nazistowskie Niemcy”, podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała 11 lipca o wszczęciu postępowania sprawdzającego (komunikat Prokuratury Okręgowej, 11.07.2025).
Równolegle Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau zapowiedziało skierowanie pozwu cywilnego o ochronę dóbr osobistych w związku z twierdzeniem Brauna, jakoby Muzeum „uniemożliwiało prowadzenie badań” nad historią obozu.
Wątki polityczne
Grzegorz Braun jest jednym z liderów Konfederacji i zapowiedział start w wyborach prezydenckich. Kontrowersyjna wypowiedź wywołała debatę wewnątrz ugrupowania – część polityków dystansowała się od jego słów. Jak dotąd nie podjęto formalnej decyzji o konsekwencjach politycznych wobec europosła.
Wypowiedź Grzegorza Brauna negująca istnienie komór gazowych w Auschwitz-Birkenau spotkała się z jednoznacznym sprzeciwem instytucji historycznych, środowisk żydowskich i wielu polityków. Sprawa ma charakter precedensowy – zarówno w wymiarze prawnym, jak i w kontekście debaty publicznej o granicach wolności słowa w Polsce.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pierwsze spotkanie w sprawie remontu ulicy 1 Maja odbyło się ponad rok temu,widocznie ruch BB powstał po tym spotkaniu skoro nie mają odpowiednich informacji🙄
Magda
06:29, 2026-02-14
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pani Aurora Mazur to chyba próbuje zdobyć popularność na "plecach" innych - przyklejając się do zaangażowania innych osób. O tej Pani nikt z mieszkańców nie słyszał . O Ankiecie też nie...
Bielszczanka
18:47, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Oczywiście ,że mieszkańcy powinni mieć prawo do wypowiedzenia się w tej sprawie.ktos kto w planie kolejne ograniczenia chociażby ilości miejsc parkingowych powinien publicznie zapytać mieszkańców miasta i won z ratusza
Lukaszbb
18:20, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Mieszkam na1 maja nikt się że mną nie kontaktował a co to za ruch doBBre miasto? te nie słyszałam a uczestniczyłam we wszystkich konsultacjach z moeszkancami
Ana
14:08, 2026-02-12