Podróżując głównymi arteriami miasta na pewno napotkamy setki reklam. W tym gąszczu informacji, szyldów, banerów i neonów, jedne komunikaty docierają do nas natychmiast, a inne giną w tle. Szukając siedziby konkretnej firmy, stacji paliw czy wjazdu do galerii, instynktownie wypatrujemy wysokich, pionowych punktów orientacyjnych. To one porządkują przestrzeń i wskazują drogę, zanim jeszcze zdążymy dostrzec szczegóły na elewacji budynku.
Mowa tu o specyficznej grupie nośników, które w branży marketingu wizualnego określa się mianem pylonów lub witaczy. Równie często pojawiającym się terminem opisującym te struktury są totemy reklamowe.
W przeciwieństwie do tablic czy kasetonów montowanych na ścianach stanowią one niezależne konstrukcje. Ich strukturę tworzy zazwyczaj solidny szkielet stalowy, który musi sprostać warunkom atmosferycznym. Mowa tu przede wszystkim o naporze wiatru. Inżynierowie dobierają odpowiednie profile oraz projektują fundament betonowy, bo bez odpowiedniego zakotwiczenia, smukła i wysoka bryła mogłaby stanowić zagrożenie.
Zewnętrzna warstwa, czyli to, co widzi odbiorca, wykonana jest najczęściej z wysokiej jakości materiałów kompozytowych, takich jak dibond, ale także blacha aluminiowa czy stal nierdzewna. Poszycie musi być odporne na korozję, promieniowanie UV oraz zmienne temperatury. Jego jakość decyduje o tym, jak obiekt będzie się prezentował po kilku latach ekspozycji na deszcz i śnieg. Czasami stosuje się gięcie materiału, aby uzyskać obły, eliptyczny kształt, choć formy prostopadłościenne cieszą się największym powodzeniem.
Rola totemów reklamowych najczęściej opiera się na informowaniu przyjezdnych. Konstrukcje nierzadko sięgają kilku metrów, dlatego zapewniają widoczność z dużej odległości. Doskonałym przykładem funkcjonalnego wykorzystania są stacje benzynowe. To tam totemy reklamowe wskazują ceny. Zintegrowane z systemami elektronicznymi wyświetlacze pozwalają na zdalną zmianę treści na ekranie. Pylon staje się idealnym informatorem, który kierowcy widzą już z daleka.
Innym popularnym miejscem występowania totemów są centra handlowe i parki biznesowe. Tutaj mamy do czynienia z pylonami zbiorczymi, gdzie na jednej konstrukcji umieszcza się logotypy wielu najemców. Modułowa budowa takich systemów pozwala na łatwą wymianę poszczególnych paneli w przypadku zmiany najemcy, bez konieczności ingerencji w strukturę całego totemu.
Nie można zapomnieć o funkcji wizerunkowej. Przed siedzibami korporacji, hoteli czy instytucji publicznych, elegancki, podświetlany totem reklamowy pełni rolę wizytówki. Solidny witacz buduje zaufanie, sugerując, że firma jest stabilna, trwała i zakorzeniona w danym miejscu.

Decyzja o postawieniu takiej formy reklamy wiąże się z korzyściami, które trudno uzyskać za pomocą innych nośników.
Dzięki wertykalnemu układowi, obiekt nie zajmuje wiele miejsca na gruncie, a jednocześnie wykorzystuje swoją wysokość, by wybić się ponad ogrodzenia, zieleń czy zaparkowane samochody.
Użycie materiałów konstrukcyjnych wysokiej klasy sprawia, że jest to inwestycja wieloletnia. Dobrze wykonany totem wymaga jedynie okresowego czyszczenia i ewentualnego serwisu oświetlenia.
Trudno o bardziej dystyngowaną formę oznaczenia wjazdu. Pylon kojarzy się z dużymi, poważnymi graczami rynkowymi.
Od prostych słupów, po skomplikowane, futurystyczne kształty przestrzenne – ograniczeniem wyglądu są niemal wyłącznie wyobraźnia projektanta i prawa fizyki. Możliwość lakierowania proszkowego na dowolny kolor z palety RAL pozwala na idealne dopasowanie do kolorystyki firmowej.
Warto zauważyć, że realizacja takiego projektu wymaga dopełnienia pewnych formalności. Jako obiekt trwale związany z gruntem, zazwyczaj wymaga zgłoszenia lub uzyskania pozwolenia na budowę, w zależności od lokalnych przepisów i wielkości konstrukcji.
Podsumowanie
Pionowe formy identyfikacji wizualnej stanowią jeden z najbardziej efektywnych sposobów na zaznaczenie obecności marki. Łączą w sobie surową inżynierię z mocą designu, pełniąc funkcje zarówno praktyczne, jak i wizerunkowe. To skuteczne tablice informacyjne, które świadczą o jakości biznesu, który reprezentują.
Źródło zdjęć – materiały własne GrawerPix
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miasto zrywa umowę na rewitalizację parku Słowackiego
Nie rozumiem jednego faktu skoro urząd zrywa umowę to po co będą zmiany w projekcie? Kto jest winny wykonawca czy projekt jest do kosza i trzeba zrobić nowy? Jeśli trzeba zmienić projekt to jak ten wykonawca miał robić te roboty? Kto za kolejny projekt będzie płacił? Czytałam w grudniu artykuł że prace nie odbywają się ze względu na dobro drzew i konsultacje z dendrologiem. Gdzie jest prawda ktoś wie? Mieszkam koło parku i nawet nie ma gdzie wyjść na spacer!!!
Alicja
10:06, 2026-01-28
Dlaczego nic nie dzieje się w parku Słowackiego?
To jest cyrk tylko że to mieszkańcy i dzieci za to płacą
Leon
21:42, 2026-01-25
UBB patronem klasy pożarniczo-ratowniczej
A czy panstowa uczelnia nie powinna wesprzec sektora panstwowego? Przeciez wiadomo,ze chodzi o pieniadze!!!! Może Uniwersytet zamiast prowadzić rozmowy z dyrektorami szkol prywatnych porozmawia z dytektorami LO panstwowych. Okropna ustawka. Wspierajcie ludzi,ktorzy maja potencjal,a nie bogatych rodzicow!
Oburzona
21:42, 2026-01-25
Miasto zrywa umowę na rewitalizację parku Słowackiego
Urząd zwala winę na wykonawcę. Dlaczego nie przyzna się do licznych błędów już na etapie przetargu. Piszecie , że od października nic się nie działo dziwne bo jeszcze kilka dni temu widziałam tam pracowników którzy pracowali. Polecam zweryfikować informację u wykonawcy bo są naprawdę ciekawe i jakże odmienne od informacji z urzędu .
Mieszkanka
12:11, 2026-01-22