W ostatnią sobotę września mieszkańcy gminy Kozy oraz zaproszeni goście spotkali się na XI edycji Festiwalu Koziańskich Duszonek – kulinarnej imprezie plenerowej, która stała się nieodłącznym elementem lokalnej tradycji. Punktualnie o godz. 15:30 rozpoczęła się degustacja potraw przygotowywanych w żeliwnych kociołkach.
Tegoroczna edycja zgromadziła ponad dwustu uczestników, którzy oddali swoje głosy na najlepszą duszonkę w oryginalny sposób – poprzez nabijanie papierowych tacek na metalowe szpikulce przypisane do poszczególnych drużyn. Najwięcej głosów zdobyła drużyna FUTRZAKI, dowodzona przez Dorotę Kożuch.

Pogoda jak zwykle... idealna
Choć wrzesień potrafi zaskoczyć kapryśną aurą, Festiwal Duszonek ma swoją pogodową legendę. Od jedenastu lat – ani razu nie spadła na niego kropla deszczu. Tegoroczna edycja tylko potwierdziła ten niezwykły ewenement. Organizatorzy żartują, że duszonki mają własne słońce na zamówienie.
Atmosfera i smak
Wśród uczestników nie zabrakło wójta Jacka Kalińskiego, który osobiście gratulował zwycięzcom i rozmawiał z mieszkańcami. Obecny był również zaprzyjaźniony z naszą redakcją krytyk teatralny z Gliwic, Zbigniew Lubowski, w towarzystwie żony Barbary. Do Bielska-Białej przyjechał na premierę w Teatrze Polskim, ale sobotę postanowił spędzić w zupełnie innym charakterze – przy zapachu pieczonych duszonek. Teatralny obieżyświat nie tylko skosztował lokalnych specjałów, ale także przesłał nam zdjęcia dokumentujące festiwalowe emocje.

Serwowane potrawy zaskakiwały różnorodnością – od tradycyjnych kompozycji po śmiałe kulinarne eksperymenty. Nie brakowało kulinarnych dyskusji, porównań smaków i radosnej rywalizacji. Całość dopełniła rodzinna, sąsiedzka atmosfera, która od lat jest znakiem rozpoznawczym koziańskiego festiwalu.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pierwsze spotkanie w sprawie remontu ulicy 1 Maja odbyło się ponad rok temu,widocznie ruch BB powstał po tym spotkaniu skoro nie mają odpowiednich informacji🙄
Magda
06:29, 2026-02-14
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Pani Aurora Mazur to chyba próbuje zdobyć popularność na "plecach" innych - przyklejając się do zaangażowania innych osób. O tej Pani nikt z mieszkańców nie słyszał . O Ankiecie też nie...
Bielszczanka
18:47, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Oczywiście ,że mieszkańcy powinni mieć prawo do wypowiedzenia się w tej sprawie.ktos kto w planie kolejne ograniczenia chociażby ilości miejsc parkingowych powinien publicznie zapytać mieszkańców miasta i won z ratusza
Lukaszbb
18:20, 2026-02-12
Petycja mieszkańców w sprawie ulicy 1 Maja
Mieszkam na1 maja nikt się że mną nie kontaktował a co to za ruch doBBre miasto? te nie słyszałam a uczestniczyłam we wszystkich konsultacjach z moeszkancami
Ana
14:08, 2026-02-12