Zamknij
REKLAMA

Trzy udane akcje telefonicznych oszustów. Tym razem ofiarami wyłudzenia padli młodzi ludzie

10:32, 17.06.2022 | Bielskirynek.pl - źródło: bielsko-biala.policja.gov.pl
Skomentuj Trzy udane akcje telefonicznych oszustów. Tym razem ofiarami wyłudzenia padli młodzi ludzie
REKLAMA

Okazuje się, że nie tylko seniorzy podatni są na telefoniczne oszustwa. Tym razem ofiarami wyłudzenia padli młodzi ludzie.

Trzy udane akcje telefonicznych oszustów odnotowała bielska policja przed świetem Bożego Ciała. Oszuści posługując się metodą "na policjanta" najpierw zadzwonili do 31-latka i pod pretekstem tajnej akcji policyjnej, nakłonili go zaciągnięcia kredytu i wpłacenia pieniędzy na wskazany rachunek. Mężczyzna stracił 20 tysięcy złotych.

W tym samym czasie w podobny sposób dał się oszukać 25-latek, który stracił 46 tysięcy złotych. Tego samego dnia 58-latek z powiatu bielskiego zostawił w reklamówce pod drzewem 50 tysięcy złotych. Apelujemy o ostrożność i przestrzegamy przed tą popularną metodą działania.

Do oszustw doszło w środę przed Bożym Ciałem. Do 31-latka zadzwonili oszuści. Przestępcy przedstawi się jako pracownicy banku, biorący udział z rzekomej tajnej policyjnej akcji. Twierdził, że na jego rachunek bankowy było włamanie i próba wzięcia kredytu. Następnie polecił 31-latkowi zaciągnięcie pożyczki i wpłacenie jej przez wpłatomat na specjalne konto.

Mieszkaniec powiatu żywieckiego dał się zwieść oszustowi. Pobrał kredyt i wpłacił ponad 20 tysięcy złotych na wskazany przez oszustów rachunek za pośrednictwem bankomatu. W tym samym czasie, w podobny sposób dał się oszukać 25-letni mieszkaniec powiatu oświęcimskiego. Wpłacił na konto oszustów 46 tysięcy złotych.

Tego samego dnia oszuści okradli z oszczędności jeszcze 58-letniego mieszkańca powiatu bielskiego. Podający się za policjanta przestępca twierdził, że środki zgromadzone na rachunku są zagrożone kradzieżą. Polecił wybranie pieniędzy i spakowanie ich do reklamówki, a następnie pozostawienie jej pod drzewem. 58-latek stracił w ten sposób 50 tysięcy złotych.

Aby nie dać się oszukać warto zapamiętać, że:

 

  • Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy i nigdy nie dzwoni z takim żądaniem!
  • Policja nigdy nie informuje telefonicznie o prowadzonych działaniach! Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust!
  • Nigdy w takich sytuacjach nie przekazuj pieniędzy, nie podpisuj dokumentów, nie zakładaj kont w banku i nie przekazuj nikomu swoich danych, numerów PIN i haseł!
  • Po takiej rozmowie natychmiast zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer i opowiedz o tym zdarzeniu. Poinformuj Policję.
  • Policjant, który podejmuje czynności służbowe w cywilu i nie jest umundurowany, MUSI podać stopień, imię i nazwisko i okazać legitymację służbową w taki sposób, aby osoba, wobec której podejmuje czynność służbową, miała możliwość odczytania numeru i nazwy organu wydającego legitymację oraz nazwiska policjanta.
  • Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie żądają pieniędzy za prowadzone czynności ani też nie pośredniczą w przekazywaniu gotówki!

Jak działają oszuści?

  • Są przygotowani, działają z zaskoczenia, wytwarzają presję czasu i sytuacji,
  • Rozmowę prowadzą w taki sposób, aby osoba oszukiwana uwierzyła, że rozmawia z kimś z rodziny, pracownikiem banku, policjantem lub prokuratorem,
  • Utrzymują stały kontakt telefoniczny lub wykonują do swoich ofiar bardzo wiele połączeń telefonicznych w krótkich odstępach czasu, w celu wywarcia presji psychologicznej i nakłonienia do szybkiego przekazania pieniędzy oraz utrudnienie kontaktu z członkami rodziny, czy zawiadomienia Policji,
  • Kiedy wyczuwają, że osoba oszukiwana ma jakieś wątpliwości co do tożsamości dzwoniącego, oszuści bardzo często stosują szantaż emocjonalny. Podając się za policjanta lub prokurtora grożą odpowiedzialnością karną, wysokimi karami i grzywnami.
(Bielskirynek.pl - źródło: bielsko-biala.policja.gov.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%