Zamknij
POLECAMY

Dodaj komentarz

Seniorka z Bielska-Białej padła ofiarą oszustów. Straciła prawie milion

Agata Rucińska 17:26, 27.01.2026 Aktualizacja: 17:41, 27.01.2026
Skomentuj Seniorka z Bielska-Białej padła ofiarą oszustów. Straciła prawie milion fot. ilustracyjne

73-letnia mieszkanka Bielska-Białej padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego, w wyniku którego straciła ponad 960 tysięcy złotych. Sprawcy podszywali się pod doradców inwestycyjnych działających rzekomo w ramach platformy Aixoninvestmen i przez kilka miesięcy wpływali na decyzje finansowe kobiety. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ.

Kontakt przez komunikator i obietnica szybkiego zysku

Do nawiązania kontaktu doszło w sierpniu 2025 roku. Seniorka odebrała połączenie za pośrednictwem komunikatora WhatsApp, podczas którego rozmówczyni przedstawiła się jako doradczyni inwestycyjna. Zaproponowała współpracę opartą na inwestycjach mających przynosić szybkie i wysokie zyski.

Kobieta została poinformowana, że w przypadku podjęcia współpracy otrzyma wsparcie osobistego asystenta, który miał pomagać w podejmowaniu decyzji finansowych i prowadzeniu inwestycji. Przedstawiona oferta została opisana jako bezpieczna i oparta na doświadczeniu zespołu specjalistów.

Wielomiesięczny proceder i zdalny dostęp do komputera

W kolejnych tygodniach i miesiącach z pokrzywdzoną kontaktowało się wiele osób, które przedstawiały się jako pracownicy lub współpracownicy platformy inwestycyjnej. Każda z nich miała określoną rolę – od doradców po osoby odpowiedzialne za kwestie techniczne.

Jednym z kluczowych elementów oszustwa było uzyskanie dostępu do komputera seniorki. Sprawcy nakłonili ją do zainstalowania programu AnyDesk, umożliwiającego zdalne sterowanie urządzeniem. Dzięki temu sami wykonywali przelewy bankowe na różne rachunki, co znacząco utrudniało późniejsze ustalenie, gdzie ostatecznie trafiły pieniądze.

Pokrzywdzona była przekonywana, że wszystkie działania są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania inwestycji oraz że środki są jedynie „przenoszone” w ramach kolejnych etapów pomnażania kapitału.

Brak dostępu do środków i narastające wątpliwości

Proceder trwał do końca grudnia 2025 roku. Przez cały ten czas kobieta nie otrzymała żadnych realnych zysków ani nie mogła swobodnie dysponować wpłaconymi pieniędzmi. Tłumaczono jej to koniecznością spełnienia kolejnych warunków formalnych lub technicznych.

Dopiero po kilku miesiącach, gdy mimo kolejnych przelewów nadal nie miała dostępu do środków, seniorka zaczęła podejrzewać, że może paść ofiarą oszustwa. Jej niepokój wzrósł po kontakcie z bankiem prowadzącym jej rachunek.

Próba zaciągnięcia kredytu na dane pokrzywdzonej

W trakcie rozmowy z bankiem kobieta ustaliła, że przy użyciu jej danych osobowych podjęto próbę zaciągnięcia kredytu. Informacja ta potwierdziła, że sprawcy mogli wykorzystywać nie tylko jej pieniądze, ale również dane osobowe.

To zdarzenie skłoniło ją do zgłoszenia sprawy organom ścigania. Łączna kwota strat została oszacowana na ponad 960 tysięcy złotych.

Śledztwo prokuratury

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ, która wszczęła śledztwo dotyczące oszustwa na dużą skalę. Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości.

W toku śledztwa podejmowane są działania mające na celu ustalenie tożsamości sprawców, sposobu przepływu środków finansowych oraz miejsc, do których trafiły pieniądze. Śledczy analizują również wątek wykorzystania danych osobowych pokrzywdzonej.

„Sprawa ma charakter rozwojowy, a ustalenie pełnego mechanizmu działania sprawców wymaga szczegółowej analizy operacji finansowych oraz kontaktów elektronicznych” – informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej Paweł Nikiel.

Mechanizm działania oszustów inwestycyjnych

Tego typu przestępstwa opierają się na podobnym schemacie. Kluczowym elementem jest obietnica wysokiego zysku w krótkim czasie, która osłabia czujność potencjalnych ofiar. Sprawcy często wykorzystują profesjonalnie przygotowane strony internetowe, fałszywe rekomendacje oraz język sugerujący ekspercką wiedzę.

Dodatkowo wywierana jest presja czasu, mająca przekonać, że dana oferta jest ograniczona i dostępna tylko przez krótki okres. Emocjonalne zaangażowanie oraz stopniowe budowanie zaufania sprawiają, że ofiary rezygnują z dokładnej weryfikacji osób i firm, z którymi nawiązują kontakt.

Apel o ostrożność

Organy ścigania przypominają, że żadna legalnie działająca instytucja finansowa nie wymaga instalowania programów do zdalnej obsługi komputera ani przekazywania danych dostępowych do bankowości internetowej. Wszelkie oferty inwestycyjne obiecujące szybki i gwarantowany zysk powinny wzbudzać szczególną ostrożność.

W przypadku wątpliwości zaleca się kontakt z bankiem, policją lub Komisją Nadzoru Finansowego oraz konsultację z zaufanymi osobami przed podjęciem decyzji finansowych.

(Agata Rucińska)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%