Zamknij
23:32, 04.09.2022

4 września ulica 11 Listopada zamieniła się w wielki festiwal muzycznych atrakcji.

W pięciu miejscach bielskiego depataka czekały na spacerowiczów muzyczne niespodzianki, a wprowadzeniem do nich była bielski kataryniarz. Przy fontannie Reksia czekały fokowe dźwięki zespołu "Cudawianki", przy nowootwartym Punkcie 11 ulokował się zespół Esemes grający pop w klimatach muzyki elektronicznej. Największym zaskoczeniem były dla wszystkich arie operetkowe z okna biblioteki dzielnicowej w wykonaniu bielskiego tenora Aleksandra Kruczka i towarzyszącego mu Sławomira Naborczyka. Przy kamienicy nr 46 zagrali ponownie młodzi debiutujący rockmeni - zespół SixMM rock. W nietypowy sposób rozpoczął się koncert Orkiestry na dużym rowerze z Bydgoszczy, którzy porwali publikę rytmicznymi nutami znanych coverów.

Wieczór zakończył się koncertem performatywnym w wykonaniu naszych rodzimych artystów. Muzykę i aranże do tego niezwykłego wydarzenia stworzył Krzysztof Maciejowski, wystąpili muzycy: Robert Szewczuga, Ghostman oraz wokaliści: Anna Guzik, Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt i Tomasz Lorek. Główny choreograf koncertu to Mateusz Wojtasiński, który pokierował tancerzami z Prywatnej Szkoły Baletowej w Bielsku-Białej i gośćmi ze Studia 4 South.

REKLAMA
Jeżeli Twój wizerunek przypadkowo znalazł się na tych fotografiach, a nie wyraziłeś na to zgody, prosimy zgłoś to na adres: [email protected]
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz