Na poddaszu Starej Fabryki w Bielsku-Białej pokazano spektakl „Porządek rzeczy” – teatralny thriller oparty na faktach, przenoszący widzów w okolice Cieszyna roku 1926. Była to kolejna premiera Teatru Bez Granic działającego w Domu Kultury Włókniarzy.
Punktem wyjścia jest sprawa śmierci 20-letniej Hanki, której ciało znaleziono na torach. Początkowo uznano ją za samobójstwo, jednak po latach pojawia się świadek sugerujący, że dziewczyna została zamordowana, a ciało podrzucono, by zatrzeć ślady.
Spektakl opowiada nie tylko o śledztwie, ale także o społeczności, w której pod pozornym spokojem kryją się lęki, namiętności, przemilczenia i dawne winy. Podejrzenie pada na Marię M. – szanowaną, bogobojną gospodynię.
Autorką „Porządku rzeczy” jest Marta Gzowska-Sawicka. Spektakl wyreżyserował Rafał Sawicki, muzykę przygotował Krzysztof Maciejowski, a za scenografię i kostiumy odpowiada Mary Nowak.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bielskirynek.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz