Mieszkańcy Placu Wojska Polskiego oraz okolicznych ulic w Bielsku-Białej złożyli petycję do władz miasta, domagając się ograniczenia lub likwidacji imprez masowych organizowanych w centrum. Dokument trafił do Urzędu Miejskiego we wrześniu 2025 roku. W grudniu wiceprezydent miasta Adam Ruśniak, działając z upoważnienia prezydenta, przedstawił oficjalną odpowiedź, w której odniósł się do zgłoszonych zarzutów i postulatów.
Petycja została skierowana do prezydenta miasta Jarosława Klimaszewskiego i dotyczyła organizacji imprez masowych oraz głośnych wydarzeń plenerowych na Placu Wojska Polskiego. Jej autorzy wskazali na nadmierny hałas, drgania oraz duże skupiska ludzi, które – ich zdaniem – utrzymują się do późnych godzin nocnych i negatywnie wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców .
W petycji podkreślono, że okoliczna zabudowa to w dużej mierze stare kamienice zamieszkiwane przez osoby starsze, chore, rodziny z dziećmi oraz osoby pracujące. Mieszkańcy argumentowali, że częste wydarzenia plenerowe prowadzą do chronicznego zmęczenia, stresu oraz ograniczenia prawa do wypoczynku i ciszy nocnej.
Autorzy petycji wskazali również konkretne alternatywne lokalizacje dla organizacji imprez masowych. Wśród proponowanych miejsc wymieniono Park Słowackiego, tereny Błoni, okolice lotniska oraz wybrane obszary osiedlowe, położone dalej od zwartej zabudowy mieszkaniowej. Zdaniem mieszkańców pozwoliłoby to zachować ofertę wydarzeń kulturalnych przy jednoczesnym ograniczeniu uciążliwości w ścisłym centrum miasta.
W petycji znalazły się także postulaty wprowadzenia skuteczniejszej kontroli poziomu hałasu oraz realnego respektowania prawa mieszkańców do spokojnego wypoczynku.
Odpowiedź na petycję została sporządzona 8 grudnia 2025 roku i podpisana przez Adama Ruśniaka, działającego z upoważnienia prezydenta miasta . W piśmie podkreślono, że Plac Wojska Polskiego od początku rewitalizacji był projektowany jako przestrzeń dedykowana wydarzeniom kulturalno-artystycznym.
Wiceprezydent zaznaczył, że decyzje dotyczące funkcji placu były poprzedzone konsultacjami społecznymi. Jak wskazano w odpowiedzi:
„Decyzje dotyczące wiodącej funkcji placu po jego rewitalizacji zostały poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi, w ramach których mieszkańcy mogli wnosić swoje uwagi i propozycje”.
W piśmie odniesiono się również do liczby organizowanych wydarzeń. Jak poinformował wiceprezydent, w mijającym roku na Placu Wojska Polskiego odbyło się łącznie 19 wydarzeń społeczno-kulturalnych, z czego jedynie cztery miały charakter imprez masowych. Pozostałe kończyły się przed godziną 22.00.
„Poza trzema wydarzeniami, które kończyły się o godzinie 1.00 w nocy, wszystkie pozostałe odbywały się w terminach i godzinach niepowodujących uciążliwości i nie wpływały na zakłócenie ciszy nocnej” – wskazano w odpowiedzi.
Władze miasta podkreśliły, że organizatorzy imprez zobowiązani są do przestrzegania rygorystycznych zasad dotyczących poziomu hałasu. Montaż i demontaż infrastruktury technicznej ma odbywać się wyłącznie w dni robocze i do godziny 22.00, a podczas wydarzeń prowadzony jest bieżący monitoring natężenia dźwięku.
Jak zaznaczył wiceprezydent:
„Organizatorzy stosują rozwiązania mające na celu ograniczenie do niezbędnego minimum wszelkich niedogodności, na które mogą być narażeni mieszkańcy budynków zlokalizowanych w przestrzeni placu i w jego bezpośrednim sąsiedztwie”.
W odpowiedzi odniesiono się także do kwestii bezpieczeństwa. Według magistratu każde wydarzenie jest zgłaszane Policji, Straży Miejskiej oraz innym służbom porządkowym. Wiceprezydent podkreślił, że w trakcie imprez nie dochodzi do incydentów naruszających porządek publiczny.
„Dlatego twierdzenie, że plac służy demoralizacji, chuligaństwu i patologiom, jest zupełnie nieuzasadnione” – czytamy w piśmie.
W końcowej części odpowiedzi poinformowano, że petycja mieszkańców nie może zostać uwzględniona. Jednocześnie władze miasta zadeklarowały gotowość do dalszego dialogu w celu poszukiwania rozwiązań, które pozwolą pogodzić komfort życia mieszkańców z funkcją reprezentacyjną i wydarzeniową centrum Bielsko-Biała.
Sprawa petycji pokazuje utrzymujące się różnice stanowisk pomiędzy częścią mieszkańców śródmieścia a władzami miasta w kwestii sposobu wykorzystania Placu Wojska Polskiego. Na obecnym etapie magistrat nie planuje zmian w zasadach organizacji imprez w tej lokalizacji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Nowe autobusy Solaris już w Bielsku-Białej
I ZNOWU NOWY AUTOBYS DOSTANĄ KUBIKI 😅🤣😂
Zyga
17:43, 2026-01-07
Pierwsi lokatorzy odebrali klucze przy Wapiennej
Tak się chwalą a nawet prądu nie potrafią podłączyć
Bielszczanin
02:35, 2026-01-06
Sylwester 2025 w Bielsku-Białej
znowu hałas do późna, śmieci i pijani. Kiedy to się skończy?
Kazik
17:24, 2025-12-31
Sylwester 2025 w Bielsku-Białej
Super że coś się dzieje w mieście i to za darmo! Lubię Blue Cafe - będę z pewnością. Fajnie, że miasto zrezygnowało z fajerwerków.
bielszczanka
15:13, 2025-12-31