Zamknij
REKLAMA

Spalarnia śmieci w Wapienicy - emocje kontra liczby

18:06, 06.10.2021 | A.R
Skomentuj Spotkanie w sprawie spalarni w Bielskim Centrum Kultury
REKLAMA

5 października o godzinie 16.00 w Bielskim Centrum Kultury odbyło się zapowiadane przez Urząd Miejski spotkanie z mieszkańcami miasta w sprawie budowy spalarni w Wapienicy. 

Po projekcji filmu edukacyjnego przygotowanego dla Zakładu Gospodarki Odpadami, przedstawiającego zalety inwestycji, jaką jest budowa instalacji termicznego przekształcania odpadów, głos zabrał Łukasz Musieliński, przedstawiciel Urzędu Miasta Poznania, który przedstawił główne zagadnienia związane z budową spalarni w Poznaniu i jej aktualnym funkcjonowaniem. Następnie poproszono o głos wieloletnią radną w Bielsku-Białej, obecnie członkinię rady osiedla Złote Łany, Grażynę Nalepę.

Kolejnym punktem spotkania były wypowiedzi zaproszonych ekspertów, wśród  których znależli się zarówno przeciwnicy budowy spalarni, jak i osoby popierające planowaną inwestycję. I tak po jednej barykady znaleźli się: Paweł Głuszyński z Towarzystwa na Rzecz Ziemi i Julia Rokicka z Wrocławia, reprezentująca Partię Zielonych. Po drugiej: dr inż. Piotr Manczarski z Politechniki Warszawskiej, dr. hab. inż. Sławomir Stelmach z Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla oraz Piotr Prochot z bielskiego Zakładu Gospodarki Odpadami S.A. Z ramienia Urzędu Miejskiego na spotkaniu pojawił się wiceprezydent Piotr Kucia.

Podczas wtorkowego spotkania doszły do głosu silne emocje, które towarzyszą tematowi budowy spalarni od samego początku, co nieco zakłóciło przyjęty porządek dyskusji. 

Mieszkańcy dzielnicy Wapienica (i nie tylko) boją się planowanej inwestycji i jej ubocznych efektów, zwłaszcza tych, które mogą pojawić się w dalszej przyszłości. Wspominają także o czynniku ekonomicznym - spadku wartości działek w pobliżu spalarni lub jej wpływu na istniejące nieopodal gospodarstwa produkcyjne. 

Zwolennicy budowy spalarni przytaczają liczby i wskaźniki mówiące o dopuszczalnych normach ewentualnych zanieczyszczeń oraz podkreślają, iż w obecnej sytuacji spalarnia jest jedynym, dostępnym sposóbem walki z tonami śmieci, których nie mamy możliwości poddać procesowi recyklingu. W swojej argumentacji powołują się na przykłady z rozwiniętych krajów europejskich. 

Powołani eksperci-ekolodzy sugerują szukanie innych, alternatywnych rozwiązań na walkę z górami śmieci. Jedną z ich sugestii jest szeroko rozumiana edukacja społeczeństwa, co jak wiadomo wymaga czasu i nie jest gwarantem sukcesu. Podkreślają także konieczność jak najbardziej przejrzystych konsultracji wśród mieszkańców.

Obie strony trwającego konfliktu łączy jedno - świadomość, że stoimy przed koniecznością rozwiązania tego problemu. Podczas dyskusji padało wiele argumentów i pytań, na które niestety nie ma na chwilę obecną jednoznacznych odpowiedzi. Wtorkowa wymiana zdań nie przyniosła więc satysfakcjonujących rezultatów dla żadnej ze stron.

Kolejne spotkania zaplanowane są na: 16 listopada i 7 grudnia.

(A.R)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%