Powrót Bractwa Śródziemia

Bractwo Śródziemia Bractwo Śródziemia fot. Beata Twardowska

„Akademia Fantastyki i Japońskich Sztuk Walki Jedi - Takeda" powstała w 2001 r., A stworzyła ją grupa przyjaciół, pasjonatów, wywodząca się ze śląskiego Klubu Fantastyki. Do Bielska-Białej trafili w 2006 roku i od tego czasu można było spotkać ich na licznych konwentach, imprezach okolicznościowych, festynach i pokazach, na których starali się przybliżyć fascynującą kulturę Dalekiego Wschodu i wprowadzić widzów w klimaty fantastyki Gwiezdnych Wojen. Od 2009 r. Akademia rozszerzyła swoje możliwości o kolejny świat Władcy Pierścieni.

Kierunek Śródziemie
Długo zastanawialiśmy w jakim kierunku pójdziemy, jako Akademia. Jeszcze przed wakacjami zdecydowaliśmy, iż będzie to Śródziemie. Pierwszym krokiem było stworzenie specjalnej strony na FB „Powrót Bractwa Śródziemia”.

Czemu to ma służyć?
Chcemy pokazać świat Tolkiena z różnej strony i na różnych płaszczyznach. Kolejny nasz ruch to „Czytanie Tolkiena” w bibliotece w Świętochłowicach. Będą tam także warsztaty tematyczne, scenki przedstawiane w pełnym rynsztunku, czytanie fragmentów dzieł Tolkiena i to nie tylko Władcy Pierścieni czy Hobbita. Chcemy tego typu imprezy organizować cyklicznie co miesiąc - w tym celu rozmawialiśmy już z bibliotekami i domami kultury w Katowicach, Cieszynie, Ustroniu, Szczyrku, Skoczowie.

Co chcemy osiągnąć.
Nasze wielkie marzenie to zorganizowanie, być może za dwa lata, wielkiego, międzynarodowego konwentu wszystkich miłośników tolkienowskiego świata. Chcemy oczywiście, aby miejscem docelowym było Bielsko. Udało nam się nawiązać współpracę z muzeum w Nowej Zelandii, stworzonym także przez pasjonatów. Mamy także kontakt z podobnym muzeum w Szwajcarii. Nasze zaproszenia spotkały się również z dużym odzewem grup, podobnych do naszej, z całego świata. Pomysł, jaki chcielibyśmy zrealizować to ogromne wyzwanie logistyczne i przede wszystkim finansowe. Jesteśmy jednak przekonani, iż przyciągnęłoby do Bielska tłumy nie tylko miłośników tolkienowskiego uniwersum.

Idziemy w stronę pełnej rekonstrukcji.
Różnimy się nieco od innych grup polskich i zagranicznych, o czym przekonaliśmy się po odwiedzeniu ostatnich, tematycznych konwentów w Poznaniu i Warszawie. Dążymy bowiem do pełnej rekonstrukcji, chociaż nie do końca cosplayowej, gdyż nie jesteśmy w stanie w 100-u procentach zapewnić autentyczność materiałów i na 100% wiernie odtworzyć same kostiumy. Jesteśmy przede wszystkim grupą mobilną, robimy pokazy głównie na broń bojową, jaką używają bractwa rycerskie. W tej kwestii współpracujemy z grupami rekonstrukcyjnymi między innymi z Żywca i czasami nawzajem się przenikamy. Pokazy tego typu są niezwykle atrakcyjne, ale też niebezpieczne.

Chatka Hobbita i Comic Con
Chatka Bilbo Bagginsa, która pojechała z nami na warszawski Comic Con, stworzona została według naszego pomysłu, ale jej wykonanie w 95 % zawdzięczamy właśnie koledze z żywieckiego bractwa rycerskiego. Wszystkie prace wykonane zostały ręcznie i trwały ponad trzy miesiące. Chatka stanowiła część naszego wyposażenia na konwencie i zdobyła sobie duże uznanie. W Warszawie byliśmy strażą honorową dla aktorów pojawiających się na scenie, wręczyliśmy także ufundowane przez nas statuetki dla Johna Rhys-Devisa (Gimli z Władcy Pierścieni) i Adama Browna (odtwórca roli Oriego w Hobbicie), który robił sobie zdjęcia na tle naszego obozowiska.

Najbliższe plany.
Dzień Japoński w nieco zmienionej konwencji, który odbędzie się prawdo-podobnie na przełomie styczeń/luty. Chcemy wprowadzić kilka nowych rzeczy, między innymi warsztaty masek japońskich, pokazy sztuk walki, pokazy naginaty itp. Nie ukrywam, że dużo czasu i energii zajmuje nam praca nad naszych projektem dotyczącym świata Tolkiena, tym bardziej że wszystkie materiały, ze względu na międzynarodowy zasięg, musimy zrobić dwujęzycznie. Przygotujemy drzwi Ereboru, udoskonalamy zwierciadło Galadrieli, które dotychczas się nie świeciło - to z takich prac typowo technicznych. Jak na razie brak ostatecznej decyzji, czy na wiosnę w Kubiszówce zaprezentujemy Gwiezdne Wojny, czy Władcę Pierścieni. Ostatnio wzięliśmy także udział w projekcie, przeprowadzanym przez młodzież jednej ze szkół w Książnicy Beskidzkiej. Myślę że efekt końcowy wyjdzie ciekawie i będzie wkrótce dostępny w Internecie. Zostaliśmy także zaproszeni na konwent Comic Con na Litwie - trwają rozmowy wstępne. Po poznańskim Pyrkonie, czeka nas duża impreza w Wiśle (początek maja) która ma być zrobiona z dużym rozmachem. Zabawa w formie gry terenowej obejmie centrum Wisły, park, górę wyjazdową z wyciągiem. Po naszej stronie jest oprawa fabularna. Koniec bieżącego roku to impreza świąteczno-mikołajkowa w kinie Helios. Mamy nadzieję że uda nam się powrócić także na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Pamiętniki Gandalfa
Pamiętniki, podobnie zresztą jak cały nasz projekt, nie będą typowo tolkienowską zabawą. Wszystko jest oczywiście utrzymane w konwencji, ale będziemy chcieli przerzucić również kilka rzeczy, które dzieją się tu i teraz, nie zawsze wesołych, czasem gorzkich. Prawdopodobnie Gandalf nigdy nic nie pisał pamiętników, więc mamy tu pole do popisu. Celowo zmieniamy tu czas akcji, wychodząc poza ramy czasowe książki, aby nie być posądzonym o plagiat. Wbrew pozorom nie jest to takie proste do napisania, tym bardziej, że docelowo trafić ma do odbiorców z całego świata. Pamiętniki początkowo pojawią się w formie pisanej na FB, następnie chcemy dokręcić do tego sceny filmowe.

O bliższych i dalszych planach Akademii opowiedział Dan Takeda, czyli Darek Bagiński.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany środa, 05 grudzień 2018 13:05