Reklama

Marek Majewski i krakowski kabaret A jak!

dziewczyny z kabaretu A jak! z Krakowa dziewczyny z kabaretu A jak! z Krakowa fot. Roman Anusiewicz

We wtorek 18 grudnia odbył się 111. wieczór Bielskiej Sceny Kabaretowej. Na scenie Teatru Polskiego pojawiły się tym razem dwie gwiazdy: bard Marek Majewski i grupa kabaretowa z Krakowa A jak.

Jest to żeński kwartet, który przez ostatnie dwa lata wygrał w polskich konkursach kabaretowych wszystko, co praktycznie można było wygrać.
Oprócz ustalonego programu dziewczyny pokazały również swoje znakomite zdolności improwizacyjne podczas drobnej wpadki technicznej, gdy przestał działać jeden z mikroportów. Ograły temat tak znakomicie, że mało kto dostrzegł, iż wydarzyło się to naprawdę. Drugą część wieczoru wypełnił Marek Majewski. Od  lat jeden z lepszych i bardzo cenionych autorów w środowisku. Pisze teksty również dla wielu innych wykonawców.
Był współautorem wszystkich Szopek Noworocznych, emitowanych  latach 90-tych w polskiej telewizji. Wcześniej w latach 80-tych można go było zobaczyć na scenie z Janem Pietrzakiem w kabarecie "Pod Egidą", jednak najdłużej występował właśnie z gospodarzem wieczoru Piotrem Skuchą w kabarecie "Długi". Oby tradycji stało się zadość na scenie pojawił się Juliusz Wątroba. W swoim monologu opowiadał o tym, jak bezskutecznie próbował uciec przed nadaniem mu tytułu seniora. Zrobiło się bardzo nastrojowo i świątecznie gdy Weronika Cieślik - 15-letnia uczennica Bielskiej Szkoły Muzycznej im.Stanisława Moniuszki zaśpiewała we własnej interpretacji najbardziej znaną kolędę na świecie "Cicha noc". 

Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji:

Następny wieczór Bielskiej Sceny Kabaretowej odbędzie się 26 lutego a gwiazdą lutowego spotkania będzie Jacek Fedorowicz.

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany czwartek, 20 grudzień 2018 19:44
Roman Anusiewicz

Operator filmowy. Fotoreporter - kameroman@op.pl