Pylący problem

By Monika Tyrna maj 03, 2020 209

Za oknem wiosna w pełni. Pięknie kwitną drzewa owocowe, zielenią się gałęzie drzew, lecz dla alergików to kolejny miesiąc, kiedy zachwycający krajobraz staje się zmorą. Alergicy już od końca stycznia lub początku lutego zaczynają czuć, że zbliża się dla nich niekorzystny czas. Odpowiedzialne za ich złe samopoczucie są głównie pyłki drzew, krzewów i traw. Jeżeli nasze oczy łzawią i swędzą, nos jest zatkany lub ciągle z niego cieknie, a kiichania nie można wręcz opanować - to najprawdopodobniej oznacza, że nam również dokucza alergia.

W pierwszej kolejności takie objawy mogą wywoływać pyłki leszczyny lub olchy. Następnie wierzby, topoli i brzozy, a w kwietniu i maju pyłki traw i dębów. Tak więc apogeum pylenia, które przypada na maj-sierpień, dopiero przed nami. Medycyna klasyczna proponuje alergikom korzystanie z leków antyhistaminowych. Ja jednak spróbuję wam pokazać naturalnych sprzymierzeńców w walce z alergią. Medycyna naturalna poleca nam stosowanie oleju z czarnuszki siewniej, zimnotłoczonego, zamkniętego w butelce lub kapsułkach. O prozdrowotnych właściwościach tego oleju z pewnością wielu z nas słyszało. Ten olej o specyficznym korzennym smaku zmniejsza wydzielanie histaminy i działa przeciwzapalnie.

Mniej znaną, ale również wykorzystywaną rośliną jest pachnotka zwyczajna. Jej składniki, głównie kwercetyna działa przeciwzapalnie i zmniejsza objawy alergiczne zarówno w alergiach sezonowych, jak i tych na kurz lub sierść zwierząt. Ta niezbyt okazała roślina o zielono-fioletowych liściach i drobnych dzwonkowatych kwiatach trafiła do nas z Azji, gdzie w Chinach, Japonii i Wietnamie od dawna jest wykorzystywana w medycynie ludowej. Obecnie na naszym rynku dostępnych jest kilka gotowych preparatów, które powstały właśnie na bazie ekstraktu z pachnotki zwyczajnej. Działają one regulując wydzielanie histaminy oraz wspomagają układ immunologiczny.

Kolejną rośliną, którą warto wykorzystywać by niwelować objawy alergii jest wiesiołek dwuletni. Sekret jego leczniczych własności tkwi w jego nasionach, a szczególnie w zawartym w nim kwasie gamma-linolenowym. Kwas ten zapobiega reakcjom alergicznym i wspomaga układ odpornościowy. Również wśród bardziej popularnych ziół znajdziemy i takie, które będą nam pomocne w walce z alergią. Warto więc abyśmy herbatki ziołowe, po które często sięgamy, wzbogacili o lukrecję, krwawnik, świetlik, arnikę, pokrzywę, rumianek, nawłoć czy owoc czarnego bzu. Być może ci roślinni sprzymierzeńcy nie będą antidotum na wszelkie objawy alergii, ale warto by moc w nich zawarta wzbogaciła naszą codzienną dietę i pozwoliła spokojniej, z mniejszą obawą spoglądać przez okno i zachwycać się wszystkimi urokami budzącej się do życia natury.

autor: Monika Tyrna

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany niedziela, 03 maj 2020 13:32
reklama