a posiedź sobie ...

By Katarzyna Daniek luty 01, 2020 1730

Siadanie/wstawanie jest czynnością, którą powtarzamy tak często w naszym codziennym życiu, że spokojnie podczas niej możemy sobie trwale krzywdę uczynić gdy za każdym razem robimy to niepoprawnie. Dlatego dziś zajmiemy się samym procesem i rozłożymy go na części pierwsze.

Uwaga dziś tylko o procesie siadania z siedzisk a nie z podłogi - to osobny temat. Na początek najczęstsze błędy:

  • oddajemy się procesowi grawitacji i walimy całym ciałem na siedzisko
  • siadamy nie symetrycznie -  obciążamy barki spinając je
  • wyłączamy mięśnie stabilizacyjne i walimy kręgosłupem o siedzisko

Jak zatem powinien wyglądać proces siadania:

  1. podczas siadania nogi ustawione na szerokość bioder, blisko krzesła tak aby czuć je tylna częścią nóg,
  2. uginamy kolana lekko napinamy dno miednicy i wypychamy biodra do tylu jednocześnie lekko się pochylając,
  3. następnie aktywujemy mięśnie stabilizacyjne czyli w skrócie lekko napinamy brzuch ale nie wciągamy go! Oraz mięśnie ud,
  4. za czubek głowy lekko po skosie (tak jak mamy wygięty kręgosłup) trzyma nas sznureczek który nie pozwala na bezwładne opadniecie na krzesło,
  5. obniżamy pośladki utrzymując napięcie i dopiero jak pośladki dotkną siedziska rozluźniamy nogi i miednice a sznureczek zostaje i teraz ciągnie nas ku górze,
  6. uważamy aby nie podwijać pupy tylko siadać na guzach kulszowych!

Można w ostatniej fazie położyć dłonie na siedzisku i wesprzeć się o nie, ale trzeba uważać aby przy tym nie poluzować mięśni które maja pracować. Proste?

Siedzieć trzeba umieć, ale wstawanie to też sztuka. Teraz o wstawaniu czyli rozdział pupy od krzesłka. Tu mamy dwa warianty, w zależności od twoich preferencji możesz wybrać jeden z nich.

Początek dla obu jest oczywiście podobny:

  • przesuwamy się do brzegu krzesła, jeśli siedzieliśmy głęboko,
  • stopy rozstawiamy na szerokość bioder (kąt ostry miedzy kolanami a miednica)
  • przechylamy tułów jednocześnie napinając mięśnie stabilizacyjne i aktywując dno miednicy
  • sznureczek na czubku głowy ciągnie nas góra skos (jakby był przedłużeniem kręgosłupa w pozycji pochylonej)
  • osadzamy mocno stopy w podłoże (bazując na 3 punktach docisku czyli pięta, poduszka pod dużym i poduszka pod malym palcem)

I tu mamy 2 warianty:

  1. Kładziemy ręce na udach i prostujemy się .
  2. Robimy zamach do przodu na prostych rekach i dźwigamy ciało do pionu.

Jak siedzieć aby usiedzieć, czyli postawa podczas siedzenia statycznego.
A posiedź sobie. Usiądź sobie... Ile razy słyszymy takie dobre rady od znajomych? No właśnie, a to powinna być dla nas ostateczność a nie pierwszy wybór. Siadaj w ostateczności. Siedzenie a dokładnie długie posiedzenia na siedziskach wymyślono aby ludzkość szybciej wyginęła. Proces siedzenia we współczesnym świecie w większości przypadków jest bardzo skutecznym sposobem na:

  • wszelkie skrócenia i przykurcze mięśniowe
  • zmniejszoną ruchomość stawów
  • zaburzenia trawienia i wydalania (z zaparciami i martwicami włącznie)
  • problemy z nietrzymaniem moczu i generalnie z dnem miednicy
  • złe krążenie
  • fatalne natlenienie
  • częste bóle głowy, kręgosłupa

I tak można by jeszcze chwile ale po co się bardziej dołować Zalecenie: Siadaj tylko wtedy gdy musisz i rób to świadomie i właściwie (co to oznacza i jak to przełożyć na nasze życie już wkrótce ) Mięśnie które mogą ci bardzo pomóc w życiu codziennym w tym w prawidłowym siedzeniu to nie do końca te które chcesz eksponować na plaży w i w związku z tym bardziej bądź mniej zabiegasz o ich dobry wygląd. Mamy w ciele szare eminencje które zazwyczaj zaniedbujemy bo ich po prostu nie widać a to one mogą nam pomóc w życiu bez bólu nawet w pozycji siedzącej (zresztą bez nich trudno nam będzie ta pozycję w formie prawidłowej utrzymać). To tzw mięśnie stabilizacyjne (trzymające kręgosłup i dno miednicy - w skrócie a innym razem szerzej o nich)

autor: Katarzyna Daniek

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Ostatnio zmieniany niedziela, 03 maj 2020 18:10
reklama
reklama